Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
EdwardZnienacka pisze:w sumie w paru miejscach widziałem grupki czegoś łysiczko podobnego, intuicja mi mówi że to one,ale ciężko powiedziec ponieważ strasznie uschnięte były
Breslau jest niemieckie!
EdwardZnienacka pisze:a nawet jeśli to one, to i tak myśle zeby poczekac aż sie rozmnożą ;]
chsn pisze:Wtf. Grzyby to nie króliki. Jak się ich nie zbierze, to zgniją i się zmarnują.EdwardZnienacka pisze:a nawet jeśli to one, to i tak myśle zeby poczekac aż sie rozmnożą ;]
Breslau jest niemieckie!
EdwardZnienacka pisze:Pewnie że nie króliki ale przecież z zarodników powstaną nowe. Nie zauważyłeś tego że gdzie jest jeden grzyb to po jakimś czasie jest ich wiecej?chsn pisze:Wtf. Grzyby to nie króliki. Jak się ich nie zbierze, to zgniją i się zmarnują.EdwardZnienacka pisze:a nawet jeśli to one, to i tak myśle zeby poczekac aż sie rozmnożą ;]
W tych samych miejscach rośnie potem więcej grzybów, bo ta sama grzybnia je wydaje.
chsn pisze:Uch... Wiesz ile zajmuje proces od wykiełkowania zarodników do wydania owocników w przypadku łysiczki lancetowatej? Pomogę - więcej, niż rok.EdwardZnienacka pisze:Pewnie że nie króliki ale przecież z zarodników powstaną nowe. Nie zauważyłeś tego że gdzie jest jeden grzyb to po jakimś czasie jest ich wiecej?chsn pisze:
Wtf. Grzyby to nie króliki. Jak się ich nie zbierze, to zgniją i się zmarnują.
W tych samych miejscach rośnie potem więcej grzybów, bo ta sama grzybnia je wydaje.
ale nawet jezeli na rozrost grzybni i kolejne owocniki trzeba czekac i dwa lata, to warto zostawic kilka sztuk.
jezeli nie dla siebie, to dla przyszlych pokolen.
kilka sztuk.
reszte oczywiscie wpierdalamy, ze tak powiem
![[mem]](https://hyperreal.top/wtf/memy/2/281fac65-4dda-4d79-92f8-24a1fc9d9e38/drone-strike.jpg?X-Amz-Algorithm=AWS4-HMAC-SHA256&X-Amz-Credential=nxyCWzIV8fJz5t5dUSIx%2F20250831%2FNOTEU%2Fs3%2Faws4_request&X-Amz-Date=20250831T072602Z&X-Amz-Expires=3600&X-Amz-SignedHeaders=host&X-Amz-Signature=7981a3e8492b8f7ee29e2175fbd61db341a42037c446c87c00c964ce2780cfd5)
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/mozg-jointy-1000.png)
„Tysiąc jointów później” – co naprawdę dzieje się z mózgiem stałego palacza marihuany?
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/poldrugs.jpg)
Marihuana najczęściej używaną substancją psychoaktywną w Polsce po alkoholu, kofeinie i nikotynie
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/cannababcia.png)
Marihuana? Nie taka straszna, jak ją malowali.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/peruwianka.jpg)
Próbowała przemycić 1,4 kg kokainy w seks-zabawce. Grozi jej kara śmierci
42-letnia obywatelka Peru próbowała wwieźć na wyspę Bali ogromną ilość kokainy oraz tabletki ecstasy, ukrywając je w wyjątkowo nietypowy sposób. Kobieta została zatrzymana przez służby, jeżeli zostanie uznana za winną, może jej grozić nawet kara śmierci.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/cannaworld.jpg)
Właściciele sklepów z marihuaną pozywają stan. Urzędnicy pomylili się przyznając im licencję
Grupa kilkunastu punktów sprzedaży marihuany w Nowym Jorku wniosła w piątek pozew przeciwko stanowi. Właściciele domagają się uznania, że lokalizacje ich sklepów są zgodne z prawem pomimo błędu urzędników, którzy przyznali, że przez lata źle interpretowali przepisy dotyczące minimalnej odległości od szkół. Sprawa trafiła do stanowego sądu najwyższego w Albany.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/drozdze.jpg)
Drożdże piwowarskie reagują na odpowiednie dźwięki i zwiększają produkcję
Wiadomo że rośliny i zwierzęta wydają dźwięki, reagują na nie i za ich pomocą się komunikują. Komunikacja taka zachodzi też pomiędzy zwierzętami a roślinami i odwrotnie. Czy jednak organizmy należące do innych królestw domeny eukariontów w jakiś sposób reagują na dźwięki? Okazuje się, że tak. Reakcję taką zauważono u drożdży piwowarskich. Co więcej można to wykorzystać w produkcji złocistego napoju.