Chociaż ja ze swojej fazy niewiele pamiętam, jedynie że było miło ;).
Wpieprzyłam całe pudełeczko Baclofenu (niecałe 60 kg ważę) i do tego z 5 sztuk Afobamu.
Obudziłam się na OIOM-ie przypięta pasami do łóżka, po intubacji i płukaniu żołądka, po niecałych dwóch dobach. Niewesoło było. Ale sama faza- sympatyczna.
jeśli dobre kojarzę, jest trochę inny mechanizm działania tych środków?
odnośnie samego baklofenu: podobno nie powoduje on widocznego wzrostu tolerancji nawet po wielu latach stosowania; chodzi tu chyba o jego działanie rozluźniające mięśnie? bo działanie rekreacyjne - mam wrażenie - z czasem słabnie :huh:
Najbardziej rozśmieszyło mnie czyjeś porównanie do kodeiny. Niestety, odpowiedź jest krótka. Nie stać was na prawdziwą kodeinę, a żadne tabletki za 5 zł na pewno wam jej nie zastąpią.
... dzialanie ... bardzo bardzo podobne do GHB i tak samo odrobine za duzo i kip ... idziemy spac lalala alkohol tak samo powoduje wyjebke wiec najlepiej nie uzywac ...
i mozemy sobie mixowac i ze stymulantami i z opiatami i depresentami blablabla komponuje sie pieknie - ale trzeba umiec ...
Wszelkie trensiwa lub inne imprezki tematyczne w okolicy - słać PM
https://www.youtube.com/watch?v=GKmEl6why6I
uzaleznienie - hmmm bylo mi przykro i to bardzo jak sie konczylo
idealnie pomaga jesli pomyliles sie i za duzo ssri wpierdoliles :D
dzialanie ... tak naprawde zaczynalo sie u mnie wtedy kiedy niby lek powinien schodzic czyli po jakis 5h bylo juz bardzo milo ...(lekkie ciarki,dreszcze) i wystarczylo codziennie zjesc z 50mg rano i dolozyc wg uznania w ciagu dnia troszke ewentualnie
dzialanie konczylo sie po jakiejs dobie / dwoch - zalezy jak bardzo i dlugo szalalem :D
to taki inny smieszny drag ... bez wielkich halo ale humor nie opuszcza (cos jak lekka bania ciagle)
tego nie da sie do niczego porownac ... trzeba troszke zalapac o co biega ... i cale szczescie bo by zniknelo jak inne fajne leki ...
Polecam ten artykul, w dzisiejszej angorze.
paranojaa pisze: Baclofen fajnie kopie.
Chociaż ja ze swojej fazy niewiele pamiętam, jedynie że było miło ;).
Wpieprzyłam całe pudełeczko Baclofenu (niecałe 60 kg ważę) i do tego z 5 sztuk Afobamu.
Obudziłam się na OIOM-ie przypięta pasami do łóżka, po intubacji i płukaniu żołądka, po niecałych dwóch dobach. Niewesoło było. Ale sama faza- sympatyczna.
czasami to mi szczęka opada na ludzką głupotę a już niejedno żarłem i widziałem w życiu ...
hmm moze moderatorzy podniosa ten post wyzej bo niestety potwierdzam :
MIX BACLO + TRAMAL + AMFA = OIOM
niestety spotkało to również mojego przyjaciela wieć drodzy hypkowicze (zwlaszcza kinderćpunki !!) ostrożnie z baclo zwłaszcza że żyganie żółcią to raczej standart przy wysokich (> 75 mg bez dodatków) dawkach. niefajne jest też obecnie gadanie z moim przyjacielem, mam tylko nadzieję że kiedyś powróci do siebie...
kolik pisze: ooo@ a długo bierzesz? tolerancja, uzależnienie, efekty uboczne - czy występują?
:bongo: :psycho: :liść:
jak można mixować opioida ze stymulantem? :nuts:
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.