Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7750 • Strona 775 z 775
  • 128 / 7 / 0
Jesteś na małej dawce tutaj tylko i wyłącznie chodzi o twoją psychikę żebyś się uporał z objawami odstawienia i nie wracał. Jak znowu wpadnie ci pomysł żeby zarzucić bromka przed snem to może nie 0.3 a 0.15 i jak zadziała nie zwiększaj w razie doraźnego brania trzymaj się tych 0.15 i bierz jak najrzadziej. Stymulanty sobie odpuść nikotyna kofeina i przede wszystkim amfetamina(głupi pomysł), microdosing ok ale nie kwasa a psylocybiny super pomysł na depresję polekową, ale dopiero jak organizm wróci do normy i wyreguluje się układ gaba!
Ps. Jeśli nie dasz sobie rady sam udaj się do specjalisty i wejdź na relanium i redukuj wg zaleceń lekarza
  • 43 / / 0
@CloneserSztuki a dlaczego kwas głupi pomysł? I po co na relanium przechodzić przy takich małych dawkach co 2 dni?
  • 128 / 7 / 0
@Cpundog2 1.psylocybina ma większy potencjał(pokaż mi gdzie napisałem, że microdosing LSD to głupi pomysł).
2.Napisałem, że jakby nie dawał rady i miał problem z funkcjonowaniem to mogłby zastosować relanium i ciąć powoli, nigdzie nie napisałem że relanium co 2 dni. Kolega wspomniał że nie mogł spać przed robotą i wracał do benzo a do roboty trzeba iść za darmo nikt nic nie da.
  • 43 / / 0
Problem ze snem to nr1 powód brania benzo. Mam do wyboru:
1. małe dawki benzo co 2-3 dni

2. wypicie kilku browarów co 2-3 dni

3. jaranie ziola co drugi dzień

Z tego ci zauwazylen to opcja nr 1 puki co najmniej mnie “Psuje”. A opcja nr 2 najbardziej. Opcja nr 3 Zioło główny problem to zamula totalna i życie w letargu…problemy z pamięcią u potęgowanie stanów lękowych.
alkohol to już całkowity rozpierdol organizmu chyba nie trzeba tłumaczyć.

Benzo jak narazie w małych dawkach co 2-3 dni wydaje się szkodzić najmniej.
  • 128 / 7 / 0
Spróbuj może bardziej się zmęczyć chodź po pracy na siłownię będzie ci łatwiej zasnąć albo wyjdź i pobiegaj te 2-3km. Co do Twoich wyborów jak będziesz brał co 2 dni benzo nie wyjdziesz, alkohol odpada jestem jego totalnym wrogiem, buch by się sprawdził ale masz różne odmiany może pogadaj z lekarzem przedstaw sytuację i dobierze ci taką, która nie będzie miała leków jakaś indica z cbd. Jak odstawiałem benzo to jak były problemy ze spaniem Chmiel mnie super uspokajał + cytrynian magnezu, wysiłek fizyczny i jakoś zasypiałem. Pewnie jeszcze jak próbujesz spać się nakręcasz że nie zaśniesz masz stres i itd. Są techniki relaksacyjne poczytaj sobie o tym.
  • 1013 / 241 / 0
Benzo są podstępne i to, że czujesz się po nich lepiej to jedna z niewielu zalet nad alkoholem. No dodam jeszcze mniejszą toksyczność na szeroko rozumiane "bebechy". Jednak uzależniają szybciej. To wcale nie jest nic lepszego.

Ogólnie masz duży wgląd w siebie i piszesz szczerze co jest fajne, doceniam, bo możemy Ci jakoś dzięki temu doradzić. Jednak z tego co piszesz to wykazujesz wiele cech osoby uzależnionej. To że masz problem z funkcjonowaniem bez benzo to jedno. Ale masz coś takiego jak kombinatorstwo. Że Twój mózg szuka nieracjonalnych sposobów na poradzenie sobie z problemem. Przykład? Jestem senny. Nie poszukam odpowiedzi chociażby w ulotce leku Clonazepamum TZF, że jednym ze skutków ubocznych jest senność, uspokojenie. A to benzo o średnim czasie półtrwania, z tego co pamiętam to działa ponad 30h. Czyli po półtorej doby masz ciągle 0,25mg we krwi. I mimo, że nie odczuwasz już działania klonazepamu stricte to senny możesz być. Nawet i na 3 do 4 dni po wzięciu. I na usunięcie skutku ubocznego chcesz wziąć inny narkotyk, amfetaminę. Nieważne czy w microdosingu czy w gramach. Mózg nie wie co się dzieje. Coś go spowalnia i przyśpiesza. Neurony trzeszczą i się przepalają. Doprowadzisz do strasznego stresu oksydacyjnego, który na pewno jest bardziej szkodliwy niż przewlekły stres, lęk i napięcie w jakim żyjesz.

Super, że wiesz jaki masz problem. Bo wiele osób nie wie dlaczego ćpa. Ćpa i chuj. Ja też tak miałem. Akurat takie lęki typu "co sobie pomyślą" etc dobrze reagują na psychoterapię na co pewnie będziesz niechętny, bo wiem gdzie piszę. Oraz na SSRI. Miałbyś nawet komfort a nawet zalecenie pojedzenia sobie tego klonazepamu czy jakiegoś słabszego benzo może. Najlepsze to SSRI, psychoterapia, a potem schodzenie. I problem najczęściej jest rozwiązany. A ty unikasz tego pierdolonego bagna jakim są narkotyki.

Co do LSD się nie wypowiem, ale nie słyszałem o ludziach co by im microdosing LSD pomógł, więc subiektywnie powiem że głupi pomysł.
Nie chcę żebyś odebrał tego jako poradę, bo przy lękach to nawet odradzam, ewentualnie trzeźwy przewodnik, albo jakieś benzo przed. Jak zjadłem holenderskie trufle to zaburzenia lękowo-depresyjne ustąpiły mi na 3 miesiące. Aż odstawiłem na ten czas paroksetynę. Także jak już to natura.

@Cpundog2
  • 128 / 7 / 0
@DobryWujas
LSD też jest z grzyba co rośnie tam gdzie zborze ale poddany syntezie więc chuj go wie. psylocybina jest sprawdzona.
  • 43 / / 0
po ssri to jestem pół przytomny cały czas nawet po dziurawcu zwyczajnym który jest słabym SSRi to mnie tak zamula gorzej niż cokolwiek czego próbowałem. A tak na serio to naprawdę to branie bromazolamu co 2 dni po jakieś 0.3mg to takie niebezpieczne? przebież to nie są jakieśogromne ilośći? w dodatku nie codziennie. Tu są ludzie co wpieprzają po kilka miligramów codziennie przez lata i jakoś w końcu wychodzą a tutaj tylko mowa o dużo mniejszej dawce i tylko 2-3x na tydzien. Załóżmy, że biorę tak samo benzo i nic więcej przez kilka miesięcy co dwa dni (2 x na tydzien) jakieś 0.3mg-0.4mg i nagle mi się kończą tabletki bo je zgubiłem... co mi się wtedy może dziać, zemną co się może dziać i jak długo po zaprzestaniu nagle tak małych dawek bo to w sumie wychodzi 1mg na tydzień a jak niektórzy co biorą po 1-2mg dziennie lub więcej.
  • 292 / 72 / 0
Bo serotonina w nadmiarze ogólnie rozleniwia.
Co się może dziać pewnie nic poważnego takie ilości nie wpłyną znacząco na działanie receptorów. Chcesz to sobie bierz nikt ci tu nie powie co się będzie działo bo nikt tego nie wie, nawet nie wiadomo czy ty jesteś na trzeźwo do końca normalny czy sobie coś wmawiasz czy masz faktycznie nawalone w łbie.
Branie benzo to jak proszenie się o klopoty te środki nie są do co dziennego stosowanie lub kiedy mi pasuje. Paczkę benzo można mieć w szafce i korzystać z niej w na prawdę wyjątkowych sytuacjach np przed stresującym wydarzeniem w życiu a nie wrzucać sobie 2 razy w tygodniu bo tak mi się podoba.
Jak masz lęki to przestań pić kawę dbaj o nawodnienie najedzenie trochę sportu zdrowy sen jak to nie pomaga udaj się do specjalisty na terapie nie po tabletki.
and its going to suck.
It's not going to be fun.
  • 128 / 7 / 0
Żadnego 0.3 co 2 dni albo się odcinasz do 0 na stałe albo w tym jesteś wybieraj. Udaj się do lekarza jak sobie nie możesz sam poradzić
Ps uprawiaj sport
ODPOWIEDZ
Posty: 7750 • Strona 775 z 775
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną

Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.

[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.