Nie rozumiem skąd cichy przymus na opłakiwane osób które mimo znajomości w temacie mieszają benzodiazepiny z u47, dawkując na oko.
Chcącemu nie dzieje się krzywda.
https://psychonautwiki.org/wiki/U-47700
Czytać u samej góry, jak i całość najlepiej, A dam cytat tutaj, bo większość i tak nie kliknie, bo są nadludzmi i nic ich nie ruszy, w ich mniemaniu :
U-47700 Death may occur when opiates are combined with depressants such as benzodiazepines, barbiturates, thienodiazepines, alcohol or other GABAergic substances.
It is strongly discouraged to consume moderate to heavy dosages of these substances together.
@hendecho
W sumie nic dziwnego, nic nowego, praktycznie każdy użytkownik narkotyków wie(mam nadzieje przynajmniej), że mix opiaty + benzodiazepiny + alko generalnie mixy depresantów są potencjalnie śmiertelne i grożą depresją ukladu oddechowego. To jak duża szansa jest na zgon to kwestia dawki i substancji jakie dobieramy.
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
12 maja 2017CristianoTramaldo pisze: Niektórzy potrafią wystosować też chłodną analizę. Daleko temu do kpiny.
Nie rozumiem skąd cichy przymus na opłakiwane osób które mimo znajomości w temacie mieszają benzodiazepiny z u47, dawkując na oko.
Chcącemu nie dzieje się krzywda.
Nie ma przymusu żałoby, to po prostu kwestia ludzkiej empatii i skromnej przyzwoitości, lepsze to od tych "chłodnych analiz", które są wynikiem ukrytej pogardy...
Mam ponad 41 lat na karku i przeraża mnie, że umierają sami tylko tacy młodzi ludzie.
Więcej, bardziej,mocniej, dasz radę!!! Pliz!
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
