Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
Zablokowany
Posty: 11303 • Strona 758 z 1131
  • 1070 / 137 / 0
Co jest nie tak z xanami U94?
  • 1070 / 137 / 0
@Piolun Byłem w podobnej sytuacji jakieś 2 lata temu. Wtedy mi się nasiliła nerwica do tego stopnia, że ledwo jadłem, spałem czy ogólnie funkcjonowałem. Objawy lękowe dawały mi tak w dupę, że o pracy w tej sytuacji mogłem zapomnieć. Do tego doszła też depresja. W takim stanie znaleźć pracę i odbić się od dna jest cholernie ciężko. Też jedyne co mi dawało wytchnienie to benzo (w moim przypadku etizolam), tylko nie brany codziennie. Bałem się, że jak jeszcze wpadnę w uzależnienie od benzo to mogę kopać grób. Z tym, że miałem lepszą sytuację, że miałem trochę oszczędności i nie musiałem iść do pracy.

Dostałem pixy od psychiatry, mirtazapinę, która jedynie w czym pomogła to w zaśnięciu. Oprócz tego brałem pramolan, trittico, andepin. No trochę tego było ale na lęki tak naprawdę tylko benzo dawało radę (i w mniejszym stopniu pregabalina).

Zacząłem chodzić do psychologa ale też to była strata czasu i pieniędzy. Babka często się wstrzymywała żeby nie ziewnąć. Ogólnie uważam, że psychoterapia jest ok, ale musisz iść do psychoterapeuty-faceta. Kobieta mimo, że wykształcona myśli trochę innymi standardami. Jej zawsze ktoś pomoże. Wystarczy wejść na forum nerwicowców. Kobieta założy wątek o swojej nerwicy i samotności to po rozwinięciu tematu okazuje się, że mieszka z chłopakiem, który ją utrzymuje. Poza tym zaraz znajduje się 10 adoratorów i pomocników. Natomiast facet na ogół spada na dno, żona/dziewczyna kopie go w tyłek i może liczyć jedynie na rodziców (jeśli ich ma). Oczywiście nie umniejszam nerwicy czy depresji u kobiet, ale one są faworyzowane w społeczeństwie i mają więcej opcji pomocy i wyjścia z bagna niż facet. Facet z problemami psychicznymi to cipa w naszym społeczeństwie i może zdychać. To już temat na inny wątek.

U mnie taki silny stan lękowy trwał ok 2 lat. Uwierz, że nieraz byłem skrajnie wykończony. Najgorsza byłą myśl, że tak będę miał już do końca życia. Małymi krokami jednak z tego wyszedłem. Do dzisiaj mi zostały podkrążone i opuchniete oczy po tym okresie:P

Co bym Ci radził na tę chwilę? Spróbuj tej pregabaliny jak ktoś już radził wyżej. Ją można długo brać i przy redukcji dawek benzo się przyda. Trochę na początku brania jest mgła umysłowa i zamuła ale szybko mija. Poza tym suplementuj magnez i witaminy B. Może spróbuj też baclo/phenibut. Tylko, że jak masz tendencję do uzależnień to trochę zamiana siekierka na młotek, ale może tym razem będziesz kontrolował ww. substancje %-D
  • 62 / 3 / 0
Ja brałem afobam kilka lat w połączeniu z antydepresantami dali mi na lęki no i działało tak dobrze ze kilka lat minęło oczywiście świadom tego że uzależnia jak cholera starałem się nie podbijać brałem max 1.5mg dzień ale za to codziennie kilka lat pora nie ważna jak tylko coś to łyk 0.5 i jak znowu coś to następne... Nadszedł czas dostawki myślałem że małe dawki brałem to sobie sam poradzę z dostawka i dupa zdziwko mnie rypnelo po ostatniej dawce oczywiście zmniejszalem z głową spokojnie powoli ale i tak brain zaps tak okropny że bardzo szybko wróciłem do alpry poszedłem do psychiatry dał mi relanium na podmianke nie powiem robi robotę trochę inne działanie bardziej nasenne i rozluzniajace po alprze poprostu biorę i działam bez lęku rolki biorę i już kurwa nic mi się nie chce miły stan ale to nie to samo teraz mecze te relanium żeby zejść z afobamu ale ciężko jest myśl że biorę alpre i mija jak ręką odjal a po rolkach aż tak nie jest okrutna czemu ta alpra aż tak uzależnia mógłbym to brać całe życie ciekawe jak to rozwala wątrobę ktoś wie? Bo ze pamięć rozwala to już wiem po sobie
  • 911 / 207 / 1
Zapalenie i inne zaburzenia wątroby związane z alprazolamem są niezwykle rzadkie, to kazuistyka. Czemu na to wpadłeś? Nie należy tego oczekiwać. Pamięć zaburza odwracalnie.
Zażółć Gęślą Jaźń
:grzybki: :fuj: :rzyg:
  • 1830 / 499 / 0
Czy odwracalnie... to zależy od stażu brania i przypadku. Złożona sprawa.
życie jest zbyt krótkie, by dwa razy oglądać to samo porno.

Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
  • 62 / 3 / 0
Tak pomyślałem bo biorę kilka leków i się zastanawiałem czy trzeba brać jakieś osłonki szkoda żeby wątroba padła
  • 2392 / 663 / 0
17 marca 2020Konrad2990 pisze:
Tak pomyślałem bo biorę kilka leków i się zastanawiałem czy trzeba brać jakieś osłonki szkoda żeby wątroba padła
Jakie to są leki i w jakich ilościach. Musiał być brać jakieś naprawde mocne i to w dużych ilościach żeby się tym przejmować. Zauważ że wrąbani kodeinowcy sypią sobie do mordy po 50/60 tabletek dziennie i żyją po 10 lat np. ( dalszych danych nie mamy bo jeszcze żyją, Hyperreal uczy oraz historie jego użytkowników :) ) dlatego pytam co bierzesz i czy w tym sa jakieś przeciw bólowe.
  • 340 / 52 / 0
Dzięki dash. To podtrzymuje na duchu jak czyta się że się nie jest samemu i ktoś wie jak to jest. Dostałem namiar specjalistę faceta od uzależnień benzo i innych prochów. Ale tak w głębi samego siebie przemawia coś za tym.. że ja nie chcę z tym kończyć. Może powinienem upaść jeszcze niżej żeby wołać o pomoc. Zrobiłem w swoim życiu niezły rozpierdol. Żongluje na przemian alprą, diazepamem, clonem, lorafenem, zolpidemem, midazolamem i wale to wszystko z alko bo żyć się nie chce w pełnej świadomości i trzeźwości.. tylko płynąć z tym wszystkim i spać... tak a poropo żeby oftopu nie robić.. ile bezpiecznie jest wypić 40 proc. alkoholu w połączeniu z 4 mg alpry... żeby nie przekroczyć rubikonu
  • 911 / 207 / 1
Nikt ci nie odpowie precyzyjnie. Zależy od twojej tolerancji, genetyki i okoliczności. Poczekaj z tym Rubikonem przynajmniej miesiąc albo dwa, jeśli możesz.
Zażółć Gęślą Jaźń
:grzybki: :fuj: :rzyg:
  • 52 / 6 / 0
Czy dobrze kojarzę, że alpragen jest krótko działającą benzodiazepiną i jeśli tak to ile to będzie godzin, po jakim czasie można spożywać alkohol?
Zablokowany
Posty: 11303 • Strona 758 z 1131
HyperTuba dodaj film
Artykuły
[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.

[img]
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania

Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.