Rockens ja piszę na podst. własnych doświadczeń a nie teorii. Mam też wyrobioną tolerkę na alprę która poprostu przestała działać brana w dawkach rzędu sześciu mg a jak zarzucę 2 mg clona to ucina mi film. Może to właściwości osobnicze.. Ale uważam że 5 mg to dawka ćpuńska na zejście z 8 mg alpry i trudno to nawet nazwać zejściem..
Powiedzialem ze alpra za krotko dziala i jestem po niej otumaniony i chcialem cos dluzej działajacego .
No i łaps odmówił i z łaską wypisał alpre 1mg. Powiedział ze ostatni raz i bez zasw. od psychiatry juz nie wypisze.
Dodam ze to prywatna klinika i mają w komputerze wgląd we wszystko.
Czy da cos pójscie do innego lekarza z tej kliniki? Tez pewnie zobaczy co mi wypisywali ale może jakaś gadka by podziałała?
Szczerze ja tą alpre słabo czuje. Raz na test wziąłem 3mg i 10mg nasenu od babki i gunwo czulem.
W takim razie bromek bym czuł w ogóle?
Co moge wyżebrac zamiast tej lipnej alpry u internisty?
2.
Czy jedna wizyta u psychiatry jest za darmo? Czy psychiatra wypisze mi co bym chciał? Nie moge na nfz brak ubezpieczenia echh.
[cut]
Wycięto nieregulaminową treść/Imane Anys
Jak to brak ubezpieczenia, a co z Urzędem Pracy? Nie ma prywatnych wizyt u psychiatry za friko. Psychiatra może, jednak nie musi Ci wypisać tego, czego sobie zażyczysz. Chcesz zamienić królową benzodiazepin na jakiś Bromazepam(Lexotan). Przecież to jest dużo słabsze w działaniu. Po czasie jak się już wjebiesz w benzo, a ty właśnie to robisz, okres półtrwania nie będzie miał już znaczenia. Będziesz i tak musiał zażyć tabletkę średnio co 4-5gdz.
16 lutego 2020syluro pisze: Ziomki bylem na wizycie u prywatnego internisty. Bralem wczesniej od.niego alpre 1mg teraz poprosilem o bromka.
Powiedzialem ze alpra za krotko dziala i jestem po niej otumaniony i chcialem cos dluzej działajacego .
No i łaps odmówił i z łaską wypisał alpre 1mg. Powiedział ze ostatni raz i bez zasw. od psychiatry juz nie wypisze.
Dodam ze to prywatna klinika i mają w komputerze wgląd we wszystko.
Czy da cos pójscie do innego lekarza z tej kliniki? Tez pewnie zobaczy co mi wypisywali ale może jakaś gadka by podziałała?
Szczerze ja tą alpre słabo czuje. Raz na test wziąłem 3mg i 10mg nasenu od babki i gunwo czulem.
W takim razie bromek bym czuł w ogóle?
Co moge wyżebrac zamiast tej lipnej alpry u internisty?
2.
Czy jedna wizyta u psychiatry jest za darmo? Czy psychiatra wypisze mi co bym chciał? Nie moge na nfz brak ubezpieczenia echh.
3. Jakiś namiar na magika w Olsztynie co wypisze prywatnie co chce? Pw bym prosił
tą klinikę odpuść
-zmień przychodnię, spokojnie jak powiesz, że brałeś alprę- to możesz bajer cisnąć o relanium, bromka(tylko poczytaj w dziale benzo o tych substancjach), w sumie każde benzo- tylko zmień przychodnię;
2. chodziłem tylko prywatnie, więc many, many za każdą wizytę, NIE- musisz być nastawiony na dialog, dobry bajer- wtedy może wysępisz co chcesz- na 1 wizycie jest najtrudniej- bo lekarz musi poznać pacjenta, zwłaszcza psychol;
Nie działa w ogóle, mimo ze jeszcze mniej wiecej 2tyg. wczesniej spokokjnie odczuwalem efekty 2mg(afobam) aa teraz zadna dawka nie dziala(ostatnio tylko xanax). Nie jest to zwiazane z metabolizmem bo pilem sok z grejfruta, oraz koda normalnie mnie klepie. Nie wiem skad ten brak efektow.Czy to mozliwe ze cos sie stalo z moimi stykami GABA?
16 lutego 2020Metylomorfin pisze: @rockens
Nie działa w ogóle, mimo ze jeszcze mniej wiecej 2tyg. wczesniej spokokjnie odczuwalem efekty 2mg(afobam) aa teraz zadna dawka nie dziala(ostatnio tylko xanax). Nie jest to zwiazane z metabolizmem bo pilem sok z grejfruta, oraz koda normalnie mnie klepie. Nie wiem skad ten brak efektow.Czy to mozliwe ze cos sie stalo z moimi stykami GABA?
Ktoś tam dobrze radził, żebyś odpuścił sobie benzo, póki możesz jeszcze w miarę bezboleśnie.
Straty i spustoszenie, jakie ponosi człowiek wjebany w benzo są niewspółmiernie wysokie do "zysków" (czyli chwilowego wy***nia na wszystko i wszystkich). Niestety ludzie rozumieją to dopiero, jak się o tym przekonają na własnej s.
Gdybym mógł zmienić jedną rzecz w swoim życiu, to chyba wybrałbym całkowite wymazanie benzo-przeszłości.
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Jazda pod wpływem to nie tylko alkohol
USA: Kierowanie pojazdami pod wpływem środków odurzających – w tym marihuany i leków na receptę – staje się jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach, choć problem ten wciąż pozostaje w cieniu jazdy po alkoholu.
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
