Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
Zablokowany
Posty: 11303 • Strona 746 z 1131
  • 276 / 17 / 0
Przy schodzeniu z alpry moze byc dobry etizolam, stabilniejszy, dluzszy, mniej rekreacyjny
  • 340 / 52 / 0
WrakCzlowieka no dokładnie. Dlatego ja proponuje przy schodzeniu z alpry>diazepam>pregabalina>escitalopram albo inne ssri z profilem przeciwlękowym.

Rockens ja piszę na podst. własnych doświadczeń a nie teorii. Mam też wyrobioną tolerkę na alprę która poprostu przestała działać brana w dawkach rzędu sześciu mg a jak zarzucę 2 mg clona to ucina mi film. Może to właściwości osobnicze.. Ale uważam że 5 mg to dawka ćpuńska na zejście z 8 mg alpry i trudno to nawet nazwać zejściem..
  • 470 / 43 / 0
Ziomki bylem na wizycie u prywatnego internisty. Bralem wczesniej od.niego alpre 1mg teraz poprosilem o bromka.
Powiedzialem ze alpra za krotko dziala i jestem po niej otumaniony i chcialem cos dluzej działajacego .
No i łaps odmówił i z łaską wypisał alpre 1mg. Powiedział ze ostatni raz i bez zasw. od psychiatry juz nie wypisze.
Dodam ze to prywatna klinika i mają w komputerze wgląd we wszystko.
Czy da cos pójscie do innego lekarza z tej kliniki? Tez pewnie zobaczy co mi wypisywali ale może jakaś gadka by podziałała?
Szczerze ja tą alpre słabo czuje. Raz na test wziąłem 3mg i 10mg nasenu od babki i gunwo czulem.
W takim razie bromek bym czuł w ogóle?
Co moge wyżebrac zamiast tej lipnej alpry u internisty?
2.
Czy jedna wizyta u psychiatry jest za darmo? Czy psychiatra wypisze mi co bym chciał? Nie moge na nfz brak ubezpieczenia echh.
[cut]
Wycięto nieregulaminową treść/Imane Anys
  • 110 / 8 / 23
Jeśli lekarz zapisał w karcie; ostatni raz, to pójście do innego w tej samej przychodni, raczej nic nie da. Czy alpa jest lipna? Przecież to bomba z napalmem i nalot dywanowy w jednym. Po tym jak z Klorazepatu(Cloranxen) przerzuciłem się na Alprazolam(Xanax) sedacja była przeogromna.
Jak to brak ubezpieczenia, a co z Urzędem Pracy? Nie ma prywatnych wizyt u psychiatry za friko. Psychiatra może, jednak nie musi Ci wypisać tego, czego sobie zażyczysz. Chcesz zamienić królową benzodiazepin na jakiś Bromazepam(Lexotan). Przecież to jest dużo słabsze w działaniu. Po czasie jak się już wjebiesz w benzo, a ty właśnie to robisz, okres półtrwania nie będzie miał już znaczenia. Będziesz i tak musiał zażyć tabletkę średnio co 4-5gdz.
Uwaga! Użytkownik snoopdogg nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1180 / 399 / 0
16 lutego 2020syluro pisze:
Ziomki bylem na wizycie u prywatnego internisty. Bralem wczesniej od.niego alpre 1mg teraz poprosilem o bromka.
Powiedzialem ze alpra za krotko dziala i jestem po niej otumaniony i chcialem cos dluzej działajacego .
No i łaps odmówił i z łaską wypisał alpre 1mg. Powiedział ze ostatni raz i bez zasw. od psychiatry juz nie wypisze.
Dodam ze to prywatna klinika i mają w komputerze wgląd we wszystko.
Czy da cos pójscie do innego lekarza z tej kliniki? Tez pewnie zobaczy co mi wypisywali ale może jakaś gadka by podziałała?
Szczerze ja tą alpre słabo czuje. Raz na test wziąłem 3mg i 10mg nasenu od babki i gunwo czulem.
W takim razie bromek bym czuł w ogóle?
Co moge wyżebrac zamiast tej lipnej alpry u internisty?
2.
Czy jedna wizyta u psychiatry jest za darmo? Czy psychiatra wypisze mi co bym chciał? Nie moge na nfz brak ubezpieczenia echh.
3. Jakiś namiar na magika w Olsztynie co wypisze prywatnie co chce? Pw bym prosił
, bromek dłużej działa-, ale generalnie do alpry nie umywa się profilem działania(internista być może nie chce zrobić z ciebie lekomana..), poczytaj o alperce i o bromku;
tą klinikę odpuść
-zmień przychodnię, spokojnie jak powiesz, że brałeś alprę- to możesz bajer cisnąć o relanium, bromka(tylko poczytaj w dziale benzo o tych substancjach), w sumie każde benzo- tylko zmień przychodnię;
2. chodziłem tylko prywatnie, więc many, many za każdą wizytę, NIE- musisz być nastawiony na dialog, dobry bajer- wtedy może wysępisz co chcesz- na 1 wizycie jest najtrudniej- bo lekarz musi poznać pacjenta, zwłaszcza psychol;
Uwaga! Użytkownik spiderek jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1106 / 221 / 0
A na mnie jednak żadna dawka alpry nie działa, a 12mg bromka (czyli przeliczając jakieś 1mg) już tak :) Mam wiele innych dziwnych słabszych reakcji na mocniejsze benzo i na odwrót i żadnej logiki w tym wszystkim.
  • 5 / / 0
@rockens
Nie działa w ogóle, mimo ze jeszcze mniej wiecej 2tyg. wczesniej spokokjnie odczuwalem efekty 2mg(afobam) aa teraz zadna dawka nie dziala(ostatnio tylko xanax). Nie jest to zwiazane z metabolizmem bo pilem sok z grejfruta, oraz koda normalnie mnie klepie. Nie wiem skad ten brak efektow.Czy to mozliwe ze cos sie stalo z moimi stykami GABA?
  • 778 / 51 / 1
16 lutego 2020Metylomorfin pisze:
@rockens
Nie działa w ogóle, mimo ze jeszcze mniej wiecej 2tyg. wczesniej spokokjnie odczuwalem efekty 2mg(afobam) aa teraz zadna dawka nie dziala(ostatnio tylko xanax). Nie jest to zwiazane z metabolizmem bo pilem sok z grejfruta, oraz koda normalnie mnie klepie. Nie wiem skad ten brak efektow.Czy to mozliwe ze cos sie stalo z moimi stykami GABA?
Być może przestałeś mieć problem? Przestałeś się lękać? Czy co cie tam gryzło.. wkońcu to narkotyki dla chorych. Na zdrowych to nie działa ;)
Promienna Pregabalinabogini ciszy i światła. Benzodiazepiny kłaniają się w pokorze, Opiaty szepczą pieśni tęsknoty, a ja w ich cieniu trwam, lecz Dusza należy tylko do Pregabaliny
  • 340 / 52 / 0
Dokładnie jak kolega wyżej pisze ^ Jakbyś miał stan lękowy to alpra którą wziąłeś zrobiłaby z twoim mózgiem co trzeba. To nie jest jakiś magiczny środek który będzie działać zawsze tak samo. Nie mówiąc o wzroście tolerancji. Co do sytuacji kolegi bez ubezpieczenia to wątpię że lekarz w innej przychodni od tak wypisze ci alprę na pierwszej wizycie. Jak już to pewnie asekuracyjnie wystawi reckę na 0,25 mg czyli przy tolerce pudełko w zasadzie pójdzie na trzy, cztery łyki i co potem? Lipa... To już prędzej w moim przekonaniu da ci pregabalinę lub ja ewentualnie bym dał trazodon. Dziwię się swoją drogą że internista przepisywał ci alprę, raczej zalecają konsultację psychiatryczną, no ale może chciał się poczuć fachowym lekarzem który pacjentem potrafi się zająć kierując tym samym na prostą do wpierdolenia się w jeszcze większe problemy. Pozatym jak nie masz ubezpieczenia to w ostateczności możesz się zgłosić do szpitala psychiatrycznego na izbę powiedzieć że masz myśli samobójcze czy coś to chyba muszą przyjąć za darmo na konsultację lub potem ewentualnie przyjąć na oddział na obserwację ale wtedy z NFZ i tak ci tego nie pokryją... Zresztą nie rozumiem jak można nie mieć ubezpieczenia i ładować się w benzo które upośledza sprawność psychomotoryczną i nie daj Panie Boże prowadzić samochód. Nawet nie chce pisać ani myśleć o możliwych konsekwencjach....
  • 12692 / 2456 / 0
Zamiana Alprazolamu, który pewnie był nadużywany na Bromazepam, to jak zamiana wódki na piwo. Piwo owszem - jest przyjemne (w smaku), ale wódka to wódka (taka luźna analogia).
Ktoś tam dobrze radził, żebyś odpuścił sobie benzo, póki możesz jeszcze w miarę bezboleśnie.
Straty i spustoszenie, jakie ponosi człowiek wjebany w benzo są niewspółmiernie wysokie do "zysków" (czyli chwilowego wy***nia na wszystko i wszystkich). Niestety ludzie rozumieją to dopiero, jak się o tym przekonają na własnej s.
Gdybym mógł zmienić jedną rzecz w swoim życiu, to chyba wybrałbym całkowite wymazanie benzo-przeszłości.
Zablokowany
Posty: 11303 • Strona 746 z 1131
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Jazda pod wpływem to nie tylko alkohol

USA: Kierowanie pojazdami pod wpływem środków odurzających – w tym marihuany i leków na receptę – staje się jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach, choć problem ten wciąż pozostaje w cieniu jazdy po alkoholu.

[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.