Napój o działaniu psychodelicznym, zawierający DMT – sposoby przyrządzania, opisy rytuałów, rady i wątpliwości.
Więcej informacji: Ayahuaska w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 968 • Strona 75 z 97
  • 22 / / 0
Czy można przygotować aya z innych roślin poza cappi i mimosy bo z tego co się oriętuje to wiele roślin zawiera DMT
kamcys
  • 22 / / 0
A co myślicie o aturi (Codariocalyx motorius).
kamcys
  • 1081 / 32 / 0
Zawsze mozesz przygotowac, lecz zawiera one inne skladniki ktore niekoniecznie reagujadobrze na organizm, wywarzysz zle skladniki mozesz kopnac w kalendarz
  • 3899 / 242 / 0
ayahuasca to caapi solo, caapi + chacruna ew. caapi + chaliponga. Inne to produkty aya-podobne
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 22 / / 0
Passiflora też zawiera harmanię czy tak jakoś .
kamcys
  • 163 / / 0
Sporządziłam ayahuascę z 25 gram meksykańskiej MRHB oraz 8 gram ruty (dla dwóch osób) i co mogę powiedzieć ta mimoza była dużo słabsza niż chaliponga numer 8....hmm no cóż ta sesja w porównaniu z doznaniami koleżanki potwierdza drugi już raz, że jestem twardą głową jeśli chodzi o DMT. Po 15 minutach od wypicia wywaru z ruty wypiłam wywar z mimozy. Zamknęłam oczy i moja świadomość uleciała gdzieś daleko aby spotkać się po raz kolejny z Nimi :-) ...po raz kolejny otoczyli mnie czułością, dobrocią i radością...to radosne spotkanie w pewnym momencie odebrałam przez chwilę jako dejavu, czując jakbym kiedyś tu była, a pewne elementy są dokładnie takie same, jak wcześniej – kiedyś, gdzieś, sama nawet nie bardzo wiedziałam kiedy i gdzie, wydawało mi się, że było to coś z poprzedniej sesji co zapomniałam. Dejavu już nie pierwszy raz pojawia się u mnie podczas sesji z aya. Nie pierwszy raz pojawia się także, wrażenie, że przypominam sobie coś co zapomniałam podczas ostatniej sesji, ostatecznie dochądząc jednak do wniosku, że nie jestem nawet pewna, że to co przeżywam po raz kolejny faktycznie wydażyło się podczas ostatniej sesji :-) Jakkolwiek podczas jednej z poprzednich sesji byłam pewna, że przypomniałam sobie i przeżyłam dokładnie to samo co poprzednio tym razem nie było to tak bardzo oczywiste. Mam wrażenie, że ktoś misternie buduje dla mnie to wszystko i wplata w to oraz we mnie to co uważa. Poczułam, ze jakaś bariera została zlikwidowana podczas tej sesji...teraz widzę, że dzieje się to podczas każdej sesji. Wydaje mi się, że Oni starają się przybrać najbardziej strawną dla mnie formę. Czułam pewien niedosyt, gdyż nie dotarłam tak daleko jak bym chciała i smutek, że muszę Ich opuścić. Moje drogie istoty z innego wymiaru...czuje, że wytwarza się między nami coraz głębsza więz...tęsknię za nimi...Planuję już kolejną sesję, ale tym razem z moja ulubioną chali no 8 i caapi cielo. Może następnym razem się uda...zastanawiam się tylko w jaki sposób pić – podzielić wywar na trzy porcje i dopijać czy od razu wypić całą dawkę. Doświadczyłam już tego, że kiedy dopijałam wywar dodatkowa dawka zaczynała działać niemal natychmiast (działał już inhibitor MAO). Wynikałoby z tego, że odstęp czasu między wypiciem MAOI, a DMT powinien być taki aby efekty były niemal natychmiastowe.

Zdecydowanie gdybym miała wybierać wybrałabym chali no 8, gdyż jest dużo mocniejsza od mimozy, a poza tym jest dużo bardziej „energetyczna”. Brakowało mi w przypadku mimozy tej energii. Po wywarze z mimozy i ruty czułam się na tyle ociężała i senna, że nie chciało mi się nawet wstać i dopić tej resztki co została w kubeczku. Inaczej wygląda to z chali numer 8, w jej przypadku widziałam także emanacje przedmiotów, a w przypadku mimozy nie.
Uwaga! Użytkownik explorer nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 59 / 6 / 0
Na przykładzie jednej z gotowanych roślin: B.caapi
1.
-wywar gotujemy w garnku nr.1 ~3h
-odcedzony wywar do garnka nr.2, a odfiltrowaną rośline dajemy z powrotem do garnka nr.1 i zalewamy wodą

2.
-ponownie gotujemy wywar przez 3h
-zlewamy wywar jak poprzednio do garnka nr. 2 zaparzając i redukując odlany wywar do objętości ~100ml. B.caapi wrzucamy ponownie do nowej 2,5l wody.

3.ostatni raz zagotowujemy B.caapi przez 3 godziny
-filtrujemy jak poprzednio wywar do garnka nr.2 i redukujemy odparowując cały zebrany z 3 gotowań do objętości ~200ml. Rośline wyrzucamy.

tak to ma wyglądać? Z każdego odfiltrowania zbierać wywar do jednego garnka a porem go odparować do ilości ~200ml?
  • 163 / / 0
Wieczny_Szaman pisze:
tak to ma wyglądać? Z każdego odfiltrowania zbierać wywar do jednego garnka a porem go odparować do ilości ~200ml?
Tak. Żeby było szybciej jednocześnie mozesz gotować i odparowywać. Ja odparowywałam do ilości łyka, ale tym razem nie będę odparowywać tak bardzo, gdyż im bardziej stężony wywar tym większe mogą być problemy żoładkowe.

Rośliny mielimy na proszek w młynku do kawy. Używamy wody destylowanej, nie kranowej. Dobrze namaczać przed gotowaniem 24 godziny zakwaszona wodą (zalać gorącą wodą). Wodę zakwaszamy - sok z połowy cytryny na pół litra wody. Wywaru nie gotujemy, tylko parzymy, nie wolno doprowadzić do wrzenia (bąbelki). Lepiej gotować caapi i chali osobno, gdyż chali łatwiej się ekstrahuje z uwagi na mniejszą ilość materiału roślinnego. Poza tym w przypadu caapi przeprowadzałam ok. 4-5 ekstrakcji, a chali – 3. Nigdy nie gotowałam 3 godzin, zawsze to było 45-60 minut na cykl.
Uwaga! Użytkownik explorer nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 59 / 6 / 0
Czy jest jakaś różnica np. w formie gotowanej Psychotria viridis? Chodzi 'gotowanie' całych liści lub zmielonych na proszek.
  • 1081 / 32 / 0
teoretycznie zmielone na proszek powinny oddac do rozpuszczalnika(np wody) wiecej substancji ale w praktyce nie wiem, chodz uwazam ze to prawda, z uwagi an wieksze pole powierzchni
ODPOWIEDZ
Posty: 968 • Strona 75 z 97
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.