Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 841 • Strona 74 z 85
  • 3455 / 565 / 2
Nie można nazwać sukcesem wciąganie kokainy z cycków asystentki. Raczej żenadą...
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1084 / 283 / 0
@DexPL

To jest zachowanie typowych ćpuńskich przegrywów, a nie ludzie sukcesu. Upadek zasad i moralności.

Siedzą i kurwa ćpają WTF.
  • 3455 / 565 / 2
No normalka. U nas raz na bloki przyjechała parka dilerska ze stówą krystal me.ty


Siedzieliśmy i wąchaliśmy za friko xd
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2990 / 1654 / 35
U nas dyrektor ma przezwisko speed do tego często uczestniczy w ceremonii kambo. Gdyby nie środki chemiczne bym się nie przebił a tam gdzie pracuje to ..spora firma. Nie mówię, że narkotyki zawsze oznaczają cash bigger n success my babies but really sometimes help.
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5414 / 996 / 0
Speedy cash .
Z tym że jak ktoś jest głupi to narkotyki go jeszcze bardziej ogłupią. Będzie taka iluzja typu fajne samopoczucie bez wysiłku i można się zatrzymać szybko.
A jak ktoś ma jakiś potencjał tj plany to może go to na jakiś czas podkręcić .
Znowu jak ktoś ma problemy sfery psych i szuka ucieczki to sukces zawodowy może być daleki .
Ogólnie nie powiem nic odkrywczego, ale wnioski z tego tematu są zależne od tak wielu czynników że to ciężko jakiś wniosek wysunąć.
Trzeba by jakieś opracowania naukowe przejrzeć .ile osób które wszedlo w dragi skończyło w grobie , psychiatryku .
Wydaje mi się jednak że tylko nieliczni potrafią ujeżdżać byka jak na rodeo i nie spaść z niego ....
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 21 / 11 / 0
zależy od człowieka, stymulant może ci pomóc przetrwać więcej i dłużej w pracy możesz potem odpocząć i na nowo pracować kilka dni i nocy pod rząd na haju, ktoś tam wspomniał że bardziej kreatywnie również się z tym zgadzam ja osobiście czasem latam na alfie w pracy na nockach i jest bardzo fajnie :)
Uwaga! Użytkownik FanPabloEscobar jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4489 / 713 / 2198
Ale prędzej czy później skończy się to wjebaniem i pogorszeniem sytuacji w pracy. To, co nadrobisz stimami w końcu stracisz. Organizm zawsze upomina się o swoje.
— https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 21 / 11 / 0
tak zgadza się datego mówie żeby też w weekend odpoczywać lub walić alfę i wcale nie śpisz przez tyg i pracujesz potem śpisz 3 dni i na nowo aż organizm będzie potrzebował więcej snu to bierzesz wolne ale swoje już zarobiłeś w nadgodzinach :)
Uwaga! Użytkownik FanPabloEscobar jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1455 / 598 / 0
Jedno wiem na pewno : w wielu fabrykach , magazynach na zachodzie przez nafuranych Polakow-pracoholikow popodnoszono normy i za to samo juz nalezaloby im napluc w morde .

Jeden kolo u nas wylecial bo przyszedl na kuchnie zawiany po % . Ja przyszedlem lekko zjarany i uszlo mi to bezkarnie .
Moral ? :wino: 0 : :liść: 1
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 3 / 2 / 0
Zależy czym dla kogo jest sukces zawodowy. Dla mnie jest to zdobycie zawodu, który jest moją pasją, bo wtedy praca nie staje się przykrym obowiązkiem. Co z tego, ze zarabiasz dobre siano jak robisz coś co kompletnie Cię nie interesuje i tak przez lata? Coś okropnego. Absolutnie nie łącze sukcesu zawodowego z dragami, skoro robisz to co lubisz to po co Ci dragi? Zawsze uważałam, ze jeżeli jesteś szczęśliwym, spełnionym człowiekiem to nie potrzebujesz narkotykow. Po wjebaniu sie w nie i wygrzebaniu wciąż zdanie podtrzymuje. Dragi jedynie oddaliły mój cel, sprały mi glowe tak, ze coraz bardziej odległe stało sie osiągniecie mojego celu i wykonywanie wymarzonego zawodu bo niestety zdrowa głowa i serce to must have. Pofarcilo mi sie, szczęście w nieszczęściu, ze wcześnie zaczęłam i wcześnie skończyłam. Zawsze leciałam po bandzie ale jednocześnie na farcie. Cieszę sie również, ze mój kręgosłup moralny nie ucierpiał, nie dopuściłam sie czynów w mojej oceni karygodnych odbierających człowiekowi godność (np. zdrady, płacenia młodym pięknym chłopakom za seks itp). Zaczęłam nowe życie bez stimów, choć łatwo nie było, ale leci już 19msc bez dragów i rzucenie tego w pizdu było najlepsza decyzja w moim życiu choć łatwo nie było.
ODPOWIEDZ
Posty: 841 • Strona 74 z 85
Artykuły
Newsy
[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.