Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
Wolisz kodę z Antka czy z Thioco?
Antek
81
27%
Thioco
220
73%

Liczba głosów: 301

Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 724 z 1155
  • 867 / 253 / 0
10 lutego 2021Anabolik pisze:
Ja daję łyżkę czubata mała nie duża obiadowa

Ale też mam pusty żołądek (zwykle kode wrzucam ok 1.5h po wypiciu szejka z odżywki białkowej)
No więc u mnie wynik mógł być niemiarodajny, niech lepiej ktoś jeszcze przetestuje i się wypowie.
Raz półgłówka uwierał podgłówek, całą noc doskwierał mu ból,
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
  • 549 / 179 / 0
No nie wierzę. Tym razem serio go okłamałam, tutaj:
08 lutego 2021badzingla pisze:
08 lutego 2021lol pisze:
na Twoje komentarze patrzę z przymrużeniem oka bo wielokrotnie ściemniałaś z dawkami i czasem zażywania, ale nieważne.
Przecież brałam od 2015 w ciągu. Wszystkie opio po kolei. To jakie dawki miały mi wyjść? Przeciętnie biorę 200mg morfiny dziennie, to się niestety nie przekłada na dwa opakowania kodeiny, tylko znacznie wincyj. Jak nie chcesz to nie wierz. Dla mnie to kres debilizmu, aby na forum dla ćpunów okłamywać innych ćpunów podczas gadania o swoim ćpaniu %-D
Przecież w 2015 nie byłam jeszcze w ciągu. Dopiero od lata 2016. Czasem mi się jebie właśnie z tym 2015, bo owszem, zaczęłam na poważnie właśnie wtedy, ale na jesień, jakoś w listopadzie, więc praktycznie cały 2015 jeszcze był "czysty". A ja przez to, że bardzo dobrze pamiętam, że to właśnie wtedy wpadłam w opio jak śliwka w kompot, to czasem doliczam sobie cały 2015 do czasu mojego nałogu. Wybaczcie, postaram się już więcej nie mylić.

Natomiast co do dawek, to tak wygląda moja kodeina z ostatnich chyba dziesięciu dni, załączam zdjęcie. Trochę tego jest, nieprawdaż? Nawet trochę za dużo, ale teraz znów jadę na mstkach i oxy i cieszę się, bo kodeina mi się obecnie niestety aż przejadła.
IMG_20210210_151016835_Easy-Resize.com.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Here is my tribute to morphine
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
  • 1223 / 487 / 0
@badzingla A kysz, diable rogaty 🤦‍♂️
  • 1305 / 162 / 0
Myślałem że tylko ja cierpię na zbieractwo %-D
Uwaga! Użytkownik Anabolik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3901 / 563 / 0
@anonimowy18
08 lutego 2021anonimowy18 pisze:
Dla kogoś kto ma problemy z wątrobą, albo pije prawie codziennie alkohol to lepszy będzie thiocodin. Dla reszty osób, zwłaszcza dla tych, którzy mają problemy z żołądkiem, lepszy będzie antidol. Nie mierzmy wszystkich jedną miarą ;)
No nie, jak ktos chleje to nie powinien brac ani antidolu, ani thiocodinu.
A swoją drogą koda po mocnej libacji na drugi dzien dziala wyraznie slabiej.

Niektorzy czytam ciągle narzekają, ze kapryśność:) Myślę jednak, że mimo wszystko zwykle da się znalezc jakiś powód czemu nie zadziała. Jak nie zmieniacie diety, nie przyjmujecie zadnych innych leków ani alkoholu i zawsze na pusty żołądek to nie ma prawa nie zadziałać. U mnie chyba nie zdarzylo się, zeby nie zadziałała. Jak nie zadziałała to najczęściej dlatego, ze nie odczekałem pelnych 3-4 godzin, zarzucałem jedną dawkę za szybko po drugiej, po chlaniu na drugi dzien, za dlugo po wejsciu DXM. Z reguly zawsze byl jakiś powód. Na samym początku bywało też coś takiego, że jak zarzucałem większą dawkę niż swoją typową to faza była o dziwo słabsza. Kilka razy jak zarzuciłem po soku z zoltego grejpfruta (bo wtedy bylo to modne) to nie poczułem absolutnie nic. Co się nigdy nie zdarzało. Tak generalnie jak "wyrobilem receptory" zacząłem brać już często, czyli co te 3 dni i częściej to zawsze działało jak należy (oczywiscie odpowiednio do tolerancji). A jak tolerancja się zwiększała to zaczynałem zarzucać 3 tableti więcej i znowu kopało jak należy.

Co do sody pieprzu to nie szedłbym w to, a już na pewno nie jak zażywacie regularnie.
  • 5 / / 0
W ostatni weekend pierwszy raz przyjąłem kodeinę. Jeden wieczór 150 mg, w kolejny 190 mg. Efekty czułem, ale.... no właśnie. Spodziewałem się więcej. Podczas zabawy paliłem sporo mj. Czy THC zmienia dzialanie kodeiny?
  • 2392 / 663 / 0
@Corwinno Drogi kolego zmienia i to diametralnie ale w świetny sposób. Zdradzę Ci mały sekret. Bawię się już w opiaty około 8simu lat i może 2/3 razy się zdażyło żebym wziął opiat i nie walił do niego wiader z trawy. Do tego stopnia że wolę nie brać jeśli trawy nie ma. BO THC to świetny narkotyk ale jak wiemy u wiekszosci w koncu wywołuje te schizy i rozkminy o swoim zyciu że wiekszosc ludzi kompletnie przestaje plalic albo pali tylko w towarzystwie. Otóż Opiat kompletnie to zabija - nie ma mowy o żadnym bad tripe on wyciąga z trawy wszystkie najlepsze cechy - gastro, wyjebka. rozkminy ale znacznie pomniejszone i ogolnie jedneo z drugim powoduje błogie uczucie euforii. Cały ten fajny stan jaki daje Ci kodeina staje się dzięki jaraniu jeszcze lepszy ;) Jeśli to są Twoje pierwsze razy z kodą to pamiętaj o tym. Niesamowita synergia się miedzy mj a opiatami wytwarza ( jedynym wyjątkiem który się nie dogaduje jest tramal )
Ja przy swoich pierwszych razach po 3h od wzięcia kody jeszcze piłem czteropak. Było to tak , jadłem kode po 20 min. pierwsze wiadro i potem wiadro srednio co pół H a po 2/3h zaczynałem pic browary ;) I tak mi się to spodobało iż odkryłem że najlepiej to działa samemu przy serialach w nie w grupie ludzi która Ci pierdoli i odciąga od tego fajnego stanu ;) Nazywałem to wtedy Mc Zestawem - bo 40 dychy wystarczało na zestaw którym się wspaniale robiłem czyli za 15 - 2 opakowania tjoko ( tak wtedy to było takie tanie ) , 15 zł za półę jarania ( tak jeszcze wtedy gonili na póły a jaranie nie było po 40 dychy i za 10 zł 4 browary ( to się akurat nie zmieniło ). To były czasy ;)

EDIT: I jak to sa pierwsze razy to Ciesz się nimi jak możesz - Ten konkretny stan już NIGDY jeszcze kilkanascie razy i twoje receptory bedą to inaczej odbierać - to jest jak miłość dalej mozesz kochac jakąś osobę po dwóch tygodniach ale to te pierwsze dni były najwspanialsze jak się poznaliscie itd więc to juz nie wróci. Nawet majka daje co innego ;)
  • 5 / / 0
@Mordarg Dzieki za opinie. alkoholu nie pije już ponad 3 lata wiec nie skorzystam z recepty 1:1, ale z przyjemnością sprawdzę inne efekty.

No i z duża ostrożnością. W moim wieku i tzw. poukładanym życiu nie bardzo mogę sobie pozwolić na zbyt duża dezynwolturę.

Zobaczymy, co się dalej wydarzy.
  • 389 / 28 / 0
10 lutego 2021lol pisze:
Niektorzy czytam ciągle narzekają, ze kapryśność:) Myślę jednak, że mimo wszystko zwykle da się znalezc jakiś powód czemu nie zadziała.
Niestety ale kodeina to taka substancja która raz działa a drugi raz nie działa (lub na odwrót).
Tak jest i nic na to nie poradzę.
Uwaga! Użytkownik vzpe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3901 / 563 / 0
Tylko na chłopski rozum morfina odpowiada nie tylko za dzialanie rekreacyjne, a tez za dzialanie przeciwbolowe, więc gdyby np. enzymy byly tak kapryśne %-D i raz sobie przerabiały raz nie to na pewno odnotowaliby to w literaturze medycznej i raczej nie stosowano by leku, ktory czasem dziala czasem nie.
Wiem, ze to nie jest tak proste, ale zastanawiam sie czy z tą kapryśnością to w ogole mozliwe a nie jest to jeden z wielu mitów.


Bierzesz Thiocodin? Przyjmujesz inne leki/dragi? Probowales brac z samego rana na czczo?
Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 724 z 1155
Newsy
[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

[img]
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu

Psylocybina

[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.