Podejście do narkotyków w innych krajach.
ODPOWIEDZ
Posty: 1849 • Strona 71 z 185
  • 105 / 14 / 0
Wymagają nie tyle zaświadczenie co własne oświadczenie że nie jest się karanym(podpisuje się je na ogół przy podpisywaniu umowy o pracę) i uprawnia agencję do możliwości sprawdzenia tego w rejestrze. Z tego co zauważyłem to w większości agencji zdarzają się ludzie z wyrokami w Polsce i nie mają z tego powodu żadnych problemów, natomiast w przypadku zatrudniania się bezpośrednio u pracodawcy holenderskiego z pominięciem agencji bardzo często wymagany jest już normalny papierek o niekaralności
  • 7 / / 0
04 sierpnia 2017JackHollywod pisze:
Czy można znaleść, w Holandii na prawdę dobrą, oryginalną metaamfetaminę, (najlepiej w krysztale ale nie koniecznie) Eindhoven lub okolice, ktoś coś?
Oj można znaleźć i to naprawde pierwsza klasa!!!
Ale ze swojego doświadczenia wiem ze nie jest to łatwe.
  • 3276 / 933 / 5
08 września 2017qabriel pisze:
Benzo(szeroki wybór, łącznie z flunitrazepamem) można dostać na legalu w kilku sklepach internetowych z odżywkami, podobnie z Tramalem i kodą, po namiary zapraszam na priv. pseudoefedrynę najłatwiej chyba dostać w asortymencie aptecznym w polskich sklepach. 3-MMC jeszcze rok temu znalazłem na ogłoszeniach na którymś portalu dla Polaków w NL, gościu sprzedawał na dowóz ;-)
Trójka jest legalnie do zamówienia z internetów. Jakieś benzofury też. AL-LAD, metocyna, jakieś 2c-ki. Składniki na ayahuasce. Kaktusy a co za tym idzie - medialną.
https://url-shortener.me/GW4U
Podziel się posiłkiem, chamie
  • 297 / 31 / 0
Witam po dłuższej przewie, pojeby :gun:
Sytuacja w polsce zmusił mnie do jak najszybszego wypierdalania do NL, a więc w sobote wyjeżdżam na pare miesięcy w okolice Roermond/Venlo. Biorąc pod uwage że ze mnie jest towarzyski zwierz, bez swojej ekipy pewnie będę czuł się tam kurewsko samotny :wall:
Tutaj pojawia się pytanie, siedzi ktoś z hajpka w tych okolicach, chętny czasem wypić piwko albo osiem, czy też zapalić blanta? :diabolic: Wszyscy mile widziani :*)
Spoiler:
  • 275 / 7 / 0
Prawdopodobnie będę emigrował z tego padołu do pracy w Holi niedaleko Amsterdamu przy sadzonkach, jakieś ćpuńskie mordy się znajdą ?
  • 5985 / 1237 / 43
Niedługo wracam do NL.
Bodegraven. Niedaleko stolicy. Nie chce mi się ruszyć dupy i bujać się po Holi.
Ale.
Zapraszam każdego menela na melo.
Pokażę wam słynną polską gościnność.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 7 / / 0
Witam wszystkich przebywających w Nl. Interesuje mnie wasze zdanie odnośnie Holandi. Dużo ludzi przyjeżdżając tutaj są oczarowani tym krajem , wolnością , pieniędzmi, marihuana . Po jakimś czasie oczarowanie mija i wraca tęsknota za "normalnością" która mieliśmy w Polsce. Jak jest z wami ?
Pytanie także jaki macie dostęp do substancji typu meth czyli tych troszkę trudniej do znalezienia niż zwykła amfa czy tym podobne.
  • 1180 / 103 / 0
Ustal priorytety normalności: wolność -> pieniądze -> marihuana -> meth itp.
Uwaga! Użytkownik jan potocki jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 7 / / 0
Holandia - wstajesz zapierdalasz do pracy , po 10-12 godzinach + jakaś godzina na dojazd do domu jeśli mieszkasz w dużym mieście wracasz ,szybko jedzenie i spać bo rano czeka cie to samo. Sobota często praca do 12 masz czas zrobić zakupy poimprezować w niedziele na spokojnie, relax lub jak kto woli bo od poniedziałku to samo .
Polska -może pieniędzy starcza od 1 do ostatniego ale pracujesz po 8 godzin przychodzisz z pracy masz jeszcze trochę dnia na wykorzystanie (normalne życie) to mam na myśli
Początek w Nl fascynacja pieniędzmi , wolność czyli brak obowiązków poza praca na służbowych mieszkaniach , ale brak znajomych którzy zostali w Polsce ,wiecznie zjebana pogoda i fakt ze większość życia spędzam w szklarni dziennie robiąc to samo doprowadza mnie do szału . Żyje z tygodnia na tydzień a przy życiu utrzymuje mnie tylko myśl o weekendzie . Po zamieszkaniu na prywatnym mieszkaniu pieniądze także nie do porównania z tymi na slozbowym. Wiecznie coś do płacenia,wydatki większe itp
Tylko ja mam takie odczucia odnośnie życia tutaj?
  • 748 / 39 / 0
Z tego co wiem od znajomych to nie,
dlatego ja tam zamierzam wyjechac jako już wyedukowany pracownik.
Nigdy nie byłem ale mam taką małą zajarkę tym krajem i się ucze holenderskiego jako hobby. Mam nadzieje ze się nie zawiodę.

PS: Zajawka nie dlatego ze dragi, tylko dlatego ze pierwsza moja praca byla w holenderskiej firmie i pełen profesjonalizm w mojej branży mnie zaskoczył.
ODPOWIEDZ
Posty: 1849 • Strona 71 z 185
Artykuły
Newsy
[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.

[img]
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze

33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.