05 czerwca 2026tosieniedzieje pisze: Trzeba też umieć pić. Małe łyczki co jakiś czas. A nie na chama pół butelki na raz. Chodzi o przyswajanie.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
A tak na poważnie - bardzo pilnuję podaż wody, zwłaszcza latem, ze względu na padaczkę i leki, które przez pewien czas mocno mnie odwadniały. Nauczyłam się wtedy pić wodę i kontrolować ilość jej przyjmowania na dobę. Swoją drogą - to jest bardzo przydatna wiedza Czougu
Ale merytorycznie to trzymanie w ustach nie wiele zmienia poza chwilową ulgą haha :D
Warze by woda miała w sobie połączenie sodu i potasu. Nie za dużo wapna dużo Magnezu. Dzisiaj ciężko taką znaleźć ja np u siebie Słowinki już dawno nie widzę ! tylko Jan albo Zuber !
It's not going to be fun.
to jak będziecie mieć kiedyś okazję dyskutować z jakimś przybyszem z afryki możecie mu uświadomić, że taką wodą spłukujemy też gówno w kiblu
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
https://www.krainawody.pl/blog/news/mik ... -go-unikac
https://mojabutelka.pl/pl/blog/9-zaskak ... 7hbTkMUyMn
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Ja pamiętam jak po piwach to miałem mocz bielszy od wody.
co innego po kwasie - wtedy to tryska oranżadą jak z hydrantu
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.