Wszystko o kaktusach - metody przyrządzania, uprawa, odmiany, opisy działania
ODPOWIEDZ
Posty: 411 • Strona 8 z 42
  • 849 / 45 / 0
Nieprzeczytany post autor: lucyper2 »
Wiem że to jest smutne, ale spożycie San Pedro nie jest najlepszą drogą aby poznać potencjał meskaliny. Jeżeli oczekujemy głębokiego przeżycia etnogenicznego, to dużo pewniej zainwestować w Peyotla, jeżeli zaś chcemy poczuć specyficzną meskalinową euforię (podobną do candyflippingu ale i tak bardzo indywidualną) to najlepszym wyjściem będzie syntetyczna meskalina w tabletkach. Znalezienie dorodnego Peyotla czy źródła meskaliny w tabletkach jest niestety rzeczą niezmiernie trudną
??? A to ciekawe, rozwiń nieco tę wypowiedź, opisz swoje doświadczenia ze wszystkimi trzema formami meskaliny. Szczególnie interesuje mnie różnica między pejotlem a s.p., bo o ile wiem peyotl zawiera znacznie więcej toksyn od t.pachanoi, powoduje silniejsze zatrucie organizmu, ma większy bodyload. Czym się natomiast różnią doznania? Oczywiście w Twoim odczuciu.
Uwaga! Użytkownik lucyper2 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2244 / 23 / 0
Nieprzeczytany post autor: borrasca »
seth pisze:
Znalazłem coś takiego:
http://www.kaktus.interkar.pl/sklep/pro ... 209f926ad1

I zastanawiam się czy jeden taki kaktus wystarczy i ile z tego będzie meskaliny. Jeżeli ktoś wie gdzie można kupić taniej te kaktusy, to byłbym wdzięczny za wszelkie informacje.
humite pisze:
Te san pedro (o ile to nie jakaś dziwna krzyżówka) będą się nadawały za minimum kilka lat. Jedyne wyjście to kupic już suszone skórki, ale tanie to nie jest, podobnie z reszta jak syntetyczna meskalina.
Uwaga! Użytkownik borrasca jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 302 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: alkocholik »
Pomoże ktoś?
Zamawiam tego san pedro i jeszcze nie kminie jak to przyżądzic. Wiem, że gotuje w wodzie z dodatkiem soku z cytryny, aż to odparuje prze 3 godziny i będize z tego szklanka, tak? To teraz jak jest z ilościa wody? Gdfzieś przeczytałem, że 1,5l gdzie indizej znów, że 0,5l i dolewać tej wody co wydaje mi sie dziwne. Wiec jest jakiś wyznacznik ile wody\paczka 12.5g ta z dopalaczy? Na początek planuje jedną sprawdzić co i jak, potem dwie.

Nieprzyjemności żełądkowe są jak te z grzybami? udało mi się je powstrzymać i potem było juz kolorowo. Bania 10h po takiej ilości w sensie, że w innym świecie czy czuć po prostu jakotakie efekty i da sie dogadać. Planuje plener z trzeżwymn opiekunem, ewentualnie dom, ale to troche przypałowa opcja. Będe wdziecnzy za odzew.
http://pl.youtube.com/watch?v=KepMuZMiCr8
  • 191 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: pan wojtas »
alkocholik pisze:
Zamawiam tego san pedro i jeszcze nie kminie jak to przyżądzic. Wiem, że gotuje w wodzie z dodatkiem soku z cytryny, aż to odparuje prze 3 godziny i będize z tego szklanka, tak?
Jakbym miał san pedro, to bym zrobił coś takiego]http://video.duckduckgo.com/videoplay?docid ... 1630252647[/url]

Nie wygląda na bardzo skomplikowany proces, odczynniki raczej popularne, a same zalety: masz dokładną dawkę i żołądek się mniej buntuje.
Uwaga! Użytkownik pan wojtas nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 302 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: alkocholik »
Niby metoda spoko, ale nie mam dostępu do małego labolatorium i całego dnia ;) Ale kto wie, mozę kiedyś w przyszłosci siew to pobawię jak się spodoba. Póki co poczytam jeszcze o gotowaniu. Byłbym wdzieczny za jakiekolwiek wskazówki or filmiki.
http://pl.youtube.com/watch?v=KepMuZMiCr8
  • 2244 / 23 / 0
Nieprzeczytany post autor: borrasca »
[quote="Bogdan-Kajsaki"]
Witam!
kupilem w Peru troche San Pedro zmielone.Poniewaz nie mam doswiadczenia z ta roslinka nie jestem pewny czy na targu nie sprzedano mi czegos innego.Opisze jak wyglada ta zmielona roaslina]


Dobrze gadał. Odnośnie tego sposobu znaczy, nie wiem jak z mocą samego kaktusa.

Pozdrawiam.
Uwaga! Użytkownik borrasca jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 302 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: alkocholik »
Czyli wystarczy te skórki zmielić i też będzie ok? To ja czegoś nie kminie. Ktoś pisał, że przy gotowaniu trzeba uzywać cytryn, by zmienić odczyn bo inaczej to nic z tego nie będzie. To więc jak sam zmielony kaktus moze dziłać?

No i pytanie, na które raczje nikt nie odpowie: jak to sięmad do jedenj, a jak do dwóch porcji kaktusów z dopalcze?
http://pl.youtube.com/watch?v=KepMuZMiCr8
  • 4024 / 375 / 951
Nie chodzi o zmienienie odczynu kaktusa przecież,tylko wody, do której ma przejść jak najwięcej meskaliny,żeby można było sobie pozwolić na niejedzenie kaktusowych fusów. Jeżeli zjesz po prostu skórkę - owo wydobywanie meskaliny odbędzie się w Twoim organizmie,który cytryny do tego nie potrzebuje.
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
  • 302 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: alkocholik »
Czyli im więcej cytryny tym lepiej, czy lepiej nie przedabżać?
Przydało by sie jakieś FAQ dla niekumatych mego pokroju. W końcu gówniany Acodin ma Faq to czemu lepszy i niebezpieczniejszy srodek jakim jest meskalina ine mozę mieć?
http://pl.youtube.com/watch?v=KepMuZMiCr8
  • 2244 / 23 / 0
Nieprzeczytany post autor: borrasca »
W jakim sensie "lepszy i niebezpieczniejszy"?
Uwaga! Użytkownik borrasca jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 411 • Strona 8 z 42
Artykuły
Newsy
[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki

26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.