Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 156 • Strona 8 z 16
  • 42 / / 0
No tak drągal w górze, ale pozniej to juz nie czlowiek tylko maszyna...wchodzi na jakas inna warstwe swiadomosci gdzie nie koniecznie znajduja sie istoty ludzkie (a ktoras z nich wstepuje i przejmuje stery) ;) Puste pukanie z czego pewnie malo co sie pamieta dzien po...
  • 1174 / 22 / 15
Jak dla mnie to jakieś bzdury...
Uwaga! Użytkownik WaWe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1205 / 10 / 0
Dla mnie właśnie alkohol prędzej powoduję spłaszczenie przyjemności z seksu.....

gbl/ghb raczej uwrażliwia na dotyk, zwiększa intensywność odczuć....
SENIORSENIOR pisze:
wchodzi na jakas inna warstwe swiadomosci gdzie nie koniecznie znajduja sie istoty ludzkie
niezły stuff masz :D pochwal się :P
Ostatnio zmieniony 15 sierpnia 2013 przez BSKY, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 11 / / 0
Jak dla mnie po GBL to niesamowicie intensywna i długa przyjemność.
  • 216 / 2 / 0
E, po gblu faktycznie bardziej się chce, ale jak przychodzi co do czego, to jakoś mi tak myśli odlatują w kierunku różnych, zupełnie niezwiązanych z erotyzmem spraw... Poza tym trzeba być stroną aktywną, inaczej miękkość łóżka za bardzo wciąga. :D
"Purrrfect. When you're not on the edge, you're taking up too much space."
Cheshire Cat ❤
  • 1934 / 108 / 0
".....Poza tym trzeba być stroną aktywną, inaczej miękkość łóżka za bardzo wciąga."

przy hujowym gblu masz calkowita racje....
za pewne gbla bralas z nie polecanych zrodel...
"...Żadnego klefedronu z ogłaszamy, mordo więcej snu i witamin..."

angrybrads1 - pierwszy ambasador GHB w polsce !!!
  • 216 / 2 / 0
I z takich i z takich, chociaż częściej z polecanych :) Może to ogólnie zależy od charakteru. Niektórzy od seksu wolą sen i już. :P
"Purrrfect. When you're not on the edge, you're taking up too much space."
Cheshire Cat ❤
  • 4807 / 268 / 0
Niektórzy od seksu wolą sen i już


8-( 8-( 8-( 8-( 8-(
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 216 / 2 / 0
Tzn. czasem... nie zawsze :D Zresztą no, kobietą jestem, czasem serio boli głowa, a czasem po prostu chce się spać, nie steruje mną jeszcze drugi, nieco mniejszy mózg ;D
"Purrrfect. When you're not on the edge, you're taking up too much space."
Cheshire Cat ❤
  • 1174 / 22 / 15
Pierdolenie... Parcie na seks jest niezależne od płci... Ja jestem facetem i często moja kobieta mnie namawia na seks. Potem jeszcze w dodatku jest temat, że jako facet nie spełniam swojej społecznej roli zawsze napalonego :wall: Co za idiotyzm. To samo z kobietami. One mają kulturowo zaprogramowane, żeby z seksualnością się nie obnosić. Albo jeśli już to raczej kusić niż zabiegać. W ten sposób sami wpychamy się w niewygodne ramy stereotypów.

W starożytności to kobieta była symbolem napalenia i rozpusty. Teraz wszystko stanęło do góry nogami. Ale to wszystko właśnie zmiany kulturowe. W każdym razie mi te podziały co do zasady się nie podobają. Sa ograniczające.
Uwaga! Użytkownik WaWe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 156 • Strona 8 z 16
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.