specyfikator pisze:.. a tak serio, to dlaczego się nie spieszyć z III? ja tam III wole niż drugie, jak chyba większość tutaj.. :finger:
EDIT: To rada raczej długoterminowa, bo dopiero po jakimś czasie się żałuje że od razu się chciało wszystko zobaczyć. Sam zwiększyłem dawki za szybko i z perspektywy czasu - mogłem to rozłożyć dużo lepiej :-(
W ogóle nie rozumiem, skąd ten stereotyp , że gimnazjaliści jedzą deksa. Choć w sumie ja chodziłam do katolickiego gimnazjum i może dlatego nic mi nie wiadomo o gimnazjalnej narkomanii. Trochę osób piło u nas alkohol (wtedy alko wszystkim się wydawał super kontrowersyjny i zakazany, narkotyki to już w ogóle jakaś abstrakcja).
Jednak z tego, co widzę to dresy, kinderćpuny itp. raczej wolą alko i zioło. deks to głównie używka dla takich zamkniętych w sobie marzycieli, introwertyków, ludzi o bogatym wewnętrznym świecie, którzy raczej czas spędzają przed kompem niż na imprezach. Stąd pewnie tak lubią używkę, która lepiej nadaje się do samotnych przemyśleń , niż do zabawy.
Dresy próbują deksa raz, dwa, ale nie wciągają się w niego. Ta używka w ogóle do nich nie pasuje.
Pewnie to wszystko wynika stąd, że paru gimnazjalistów przedawkowało deksa i poszla dziwna opinia....
A przecież w dexeelecie nie widzę żadnych gimnazjalistów.
Romantyczka pisze: W ogóle nie rozumiem, skąd ten stereotyp , że gimnazjaliści jedzą deksa.
Romantyczka pisze: A przecież w dexeelecie nie widzę żadnych gimnazjalistów.
Romantyczka pisze:[...]
co do gimnazjalistów to myślę że to jest stereotyp. nie wiem jak u was ale wśród moich znajomych większość osób które wpierdalały DXM to osoby w wieku ponadgimnazjalnym.
... i nie tylko
x = x
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.