Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
Wiem, że jest lekko serotoninergiczne działanie, ale sajko też takie ma, a ludzie łączą.
Jednak nie gwarantuję, czy jest to w pełni bezpiecznie.
Moja dziewczyna jakiś czas temu też połączyła z SSRI, co prawda mniejszą właśnie dawkę niż zazwyczaj i nic jej nie było.
Widzę, że nie tylko ja będę dziś podróżował
Życzę miłych lotów, u mnie zaraz wjeżdża 50
12 marca 2021spaceman pisze: To pytanie się pojawiło, jednak odpowiedzi nie zauważyłem. Jak ma się to w połączeniu z alkoholem? Większa psychodela? Lepsze wizuale? Głębsze odczucia? Czy może po prostu trochę spłycić podróż? O psychozy się nie obawiam. Miałem kilka razy styczność z tą substancją, jednak czasami mi czegoś brakowało.
DCNEK też po jednym baloniku daleko mnie wysłała, a bez tego miksu zupełnie przeciętnego dyso-tripa miałem.
To był strzał w dziesiątkę - podejrzewam, że zmienił się szlak metaboliczny, co wpłynęło na profil działania. Owszem - byłem już nieco uprzyjemniony dwoma piwkami i mogła to być kwestia miksu, ale substancja była dla mnie dzięki temu znacznie pełniejsza.
Początkowo (przy sniffie) doświadczałem dosyć pustego działania, tym razem kreatywność, abstrakcyjne myślenie i chęć do działania były bardzo satysfakcjonujące. Do tego doszła zauważalna euforia, której nie miałem również poprzednio.
Było to jedno z moich ulubionych doświadczeń z dysocjantami. W końcu zrozumiałem, za co ja tak lubicie. Dzisiaj kolejne testy.
Planuję poćwiczyć przed, bo jestem trochę wyprany z dopaminy po seksie i używkach.
Ciekaw jestem, w jakim stopniu to była kwestia piwa, a w jakim ROA. Ktoś się może odnieść z autopsji?
https://neurogroove.info/trip/you-are-s ... -wonderful
Chyba że wsi to wtedy było dosyć inaczej, bardziej trippy.
Podziel się posiłkiem, chamie
Myślałem o homecie, żeby nie przegiąć. W sumie nie łączyłem nigdy dysocjantów z psychodelikami, ale paru znajomych opowiadało.
Tylko, że akurat ta panna jest bardziej psychotyczna, więc nie wiem, czy to dobry pomysł.
Spytałem tutaj, a nie w miksach, bo są tylko bardzo ogólne wątki.
Tu będzie podobnie.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
