Swego czasu borykałem się z dużym problemem występującego szczękościsku przy okazji zażywania (głównie) stymulantów. Oprócz tego tendencyjnie gryzłem wnętrze jamy ustnej, szczególnie wargi - kilka następnych dni po "mieleniu gębą" wszelkie ciepłe, pikantne, kwaśne i słone jedzenie sprawiało duży ból z uwagi na poranioną gębę i wargi.
Postanowiłem że to bez sensu i muszę poszukać rozwiązania problemu, stąd moje sprawdzone sposoby:
- Gumka recepturka założona na nadgarstek. Jak zaczynałem mielić, to ciach, strzał w łapę. Mózg bramkuje i faworyzuje bodźce - chwilę popiecze i zwróci uwagę umysłu na krótkotrwały ból, co przynajmniej w moim przypadku, stopowało szczękościsk. Po jakimś czasie wytresowalem organizm i praktycznie przestałem mielić zębami.
- Bardzo zimna woda. Polecam wrzucić do lodówki wodę mineralną i co jakąś chwilę po nią sięgać. Wskazane opłukiwanie ust od wewnatrz, przelewając wodę z jednej strony jamy ustnej na drugą. U mnie działało bardzo dobrze, rozluźniało mięśnie żuchwy. Przy okazji nie zapomniałem o nawadnianiu organizmu - A to bardzo ważne!
- Nakładka na zęby. W skrajnych sytuacjach, kiedy powyższe sposoby nie pomagały, zaopatrzylem się w nakładkę na zęby, do nabycia praktycznie w każdej aptece, sami dopasowywujemy ją do kształtu zębów. Chroni szkliwo, zapobiega uszkodzeniu kości. Wiadomo, nie nadaje się na imprezę czy wyjście z towarzystwem na miasto, ale w domowym zaciszu to chyba najlepsze zabezpieczenie zębiszczy.
- Klasycznie, guma do zucia, ewentualnie e-fajka pod ręką. Jak się zajmie czymś usta, to mielenia nie będzie.
Tak jak wspominałem, te sposoby sprawdziły się u mnie. Może dla kogoś z was też okażą się dobre :)
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.