kiedy bylem maly, myslalem, ze widze bakterie znajdujace sie na moich oczach; okazalo sie, ze bylem w bledzie (http]
Haha, też to mam. Co ciekawe, podobnie interpretowałem to zjawisko. :)
x = x
Co do tego całego HPPD to mam takie coś że jak patrzę w jeden punkt a potem próbuję poszerzyć pole widzenia to dochodzi do "soczewkowania" tak jakby jakiś zoom mi w oczach zaczął skakać przybliżenie/oddalenie , nie są to jakieś duże różnice ale zauważalne... :-p bawi mnie to nawet i specjalnie patrzę tak żeby się obraz poprzybliżał/ pooddalał :D:D
Generalnie, rzadsze branie, powoduje stopniowy zanik takich pierdół. Jak kiedyś brałem wiecej dxm i salvii to zdarzało mi sie pływać na łóżku, niekonicznie leżąc. Było to chyba jedno z najsilniejscych tego typu zjawisk. Na początku sie tym jarałem, potem sie okazało ze czasem pojawia sie nie wtedy kiedy trzeba, ale w miare szybko znika.
Teraz za to po odstawieniu antydepresantów zaczęło sie dziać coś dziwnego. Jak nie miałem koszmarów od kilku lat (bedzie z 5-7, nie wiem dokladnie), to teraz je mam. I nie są to koszmary z dupy, tylko jeden za drugim leci i wszystkie są ewidentnie koszmarami. Mimo wszystko, praca nad pewnością siebie sie zdała, bo np. nastręczający mnie dresiarze (wiedzieli, że jestem nacpany, a ja tylko "spałem") i wkręcający mi krzywe jazdy musieli ulec sile telekinezy :D . Wszystko co sie działo było przeciwko mnie, ale dawałem rade. Te sny nie są dokładnie snami, występują w stanie półsnu i mógłbym je nazwać odwrotnością LD. Tak jakby moja podświadomość wiedziała, że to sen, a świadomość nie bardzo. Jest to spokrewnione po części ze "snami" które mamy gdy usypiamy (te w których czasami robimy gwałtowny ruch, zeby cos przeskoczyć i sie budzimy), a po części z normalnymi snami REM. Dziwaczne bardzo. Podejrzewam, że za tym może stać też zielona herbata którą pije w dosc duzych ilosciach ostatnio. Niedługo mi sie skończy i zobaczymy jak będzie bez niej.
Miałem wkrętę, że to jakieś demony mnie nawiedzają w tych snach. Nie wiem co to moze być. Częściowo sie boje, częściowo ciesze, bo pojawiły sie masowo problemy, a ja w tych snach mimo strachu potrafie pokonac "przeciwności". Zobaczymy co będzie dalej, czuje jakby mój mózg chciałby mi przekazać, że potrafie rozwiązywać problemy i czas zacząć je zauważać. W ogóle, chyba jakoś wiecej testosteronu mam, może w końcu zaczynam dojrzewać... Fakt miałem spore opóźnienie względem rówieśników.
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Frame pisze: omamy słuchowe w półśnie sie wpisują w hppd?
one love
Jest taki filmik na youtube z twarzą widzianą na kwasie: http://www.youtube.com/watch?v=h9EpnVAl5JA - jak nazwać ten efekt takiego jakby "wyłapywania" tylko niektórych "klatek" widzenia i przechodzenia płynnego z jednej na drugą? Coś takiego mam właśnie z rzeczami które mają dużo wzorków i się poruszają - widzę jak kołdra w taki sposób się podnosi i opada, a raczej tylko te jej kawałki które się poruszają. Oczywiście na trzeźwo wszystko.
FAJNE! ME WANTZ MOAR 2C-E
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!
Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1
GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
ktoś wymyślił jak się z tego "oczyścić" (da się w ogóle?)
Po dzisiejszym robię przerwę
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
