Z kupnym ziołem też tak miałem kilka razy - szczególnie Blueberry. Było bardzo ciemne więc potencjalnie też mogło zostać późno zebrane. Albo takie to geny.
Być może THC rozkłada się m. in. do CBN i stąd taki efekt. Jest to najlepiej usypiające zioło, z jakim miałem do czynienia. Paradoksalnie rano zamułka szybko mija.
Trafiały mi się też czasem kupne tematy, po których mógłbym w zasadzie od razu iść w kimę. Głowa pracowała prawie trzeźwa, za to ciało było obezwładnione.
15 kwietnia 2021PolskiUnabomber pisze: Pomagała zasypiać, ale dopiero po tripie czyli 1.5h po zapaleniu. Usypiała na poziomie Z-tek. Przed snem można było porozmyślać o tym, że ogórek jest wszechświatem czy jakie tam "mądre" myśli przychodzą po paleniu. Efekt bezsenności z odbicia jakiś odczułem, ale to chyba przez przyzwyczajenie. Mam znajomego co palił do snu codziennie i mu się schizofrenia ujawniła, więc to nie jest do końca bezpieczne.
Dlatego jak mówisz po odstawieniu efekt odbicia, a jak zasnę mam strasznie pojebane i realistyczne sny. Walczę z tym od lat i nie potrafię dłużej niż 2 tygodnie bez tygodnia wytrzymać, sen jest niestabilny. Do tego potliwość organizmu. Na szczęście jest to odwracalne, tylko wytrzymać. Ja nie pamiętam praktycznie snów, jak robię przerwę i nawet zacznę brać silne leki na sen (benzo, z drugs, kweta) mam takie sny całą noc bez budzenia się ,że w tych snach aż błagam by się wybudzić, jak się uda to jest kontynuacja tego samego snu. Bardzo intensywne są. trawka super na sen i jednak cieszę się ,że to wystarcza ,żebym mógł normalnie funkcjonować (dodatkowo ashwagandha i l-teania żeby w pracy na bombie nie chodzić i być spokojnym) i 10 lat już leci. Próbowałem anty depresanty, terapie itd. chuja dało. Świetny lek na sen i bardzo skuteczny lecz przewlekłe korzystanie ma swoją cenę. A i nie palcie tylko konsumujcie olejki albo vape'ujcie! I dobierajcie odpowiednie odmiany do wymaganych potrzeb i bierzcie towar z aptek lub zaufanych growerów :)
A i ponoć przewlekłe korzystanie może sprawiać częstsze wybudzanie dlatego zawsze przed snem mam załadowane vapo i jak się obudzę w środku nocy, biorę 3-4 buchy i wracam spać :) życie stonera
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
