Dział służący omawianiu marszy, petycji i innych form aktywności obywatelskiej.
ODPOWIEDZ
Posty: 92 • Strona 8 z 10
  • 225 / 9 / 0
legalizacja jest fizycznie niemozliwa (przepisy unii), przepisywanie uzaleznionym na recepte - moze przejsc bez najmniejszych problemow. ale widzisz co dobrze napisany wstep robi z pogladami ludzi
Mobilizuje ludzi do działania..;)
Uwaga! Użytkownik Sweet Bulldog nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 144 / / 0
Nieprzeczytany post autor: WeedTime »
po 1 to jak juz wiecie legalizacji byc nie moze - tylko dependalizacja ? do jakiegos tam stopnia - moze byc nawet do takiego jak w amsterdamie.

po2. po dokladnym przczytaniu programu jako znawca miekkich narkotykow (bo za takiego moge sie uwazac) i to nie tylko ich wygladu, rodzajow itp. ale przede wszystkim ich dzialania i reakcji ludzi na skutek ich zarzywania musze z przykroscia powiedziec ze program jest napisany jakby robil go ktos kto chce dobrze ale nie zna sie na rzeczy (bez urazy Tomakin)

Nie uwazam ze pisanie stwierdzen w stylu ze ilus tam gimnazjalistow cpa pomoze legalizacji. Bo co cpa - hel, cox, marihuane? dlaczego to nie jest sprecyzowane ? Jesli wszystko jedno to napewno nie pomoze to w zalegalizowaniu konopi. Marichuany nie da sie cpac.

Ja jestem raczej za tym zeby przedstawic wladzom program ktory zdecydowanie stawia marichuane w dobrym swietle - ze jest ona bardzo malo szkodliwa, a wrecz ma wlasciwosci lecznicze, nie uzaleznia i nie powoduje zadnych szkod spolecznych. Powinna zostac oddzielona gruba sciana od reszty. Wogole nie powinno sie mowic o marihuanie przy okazji innych narkotykow. Oczywiscie jesli program/ustawa musi dotyczyc razem wszystkich uzywek to moga znajdowac sie tam juz scisle okreslone przepisy prawne dot. marihuany ale bedzie to tylko czysta formalnosc. Raczej chodzi mi o to ze jesli ktos mowi ze ktos cpa to niech od razu to sprecyzuje - co cpa, bo ktos moze sobie pomyslec ze np. cpa marihuane, a cpanie nie jest dobre wiec automatycznie zostaje ona postawiona w zlym swietle.

Co do stwierdzenia ze w kazdej klasie jest diler to uwazam ze jest ono bardzo dobre i bardzo napisane pod publiczke. Bo chyba kazdy kto ma troche oleju w glowie wie ze nie chodzi nam tu dokladnie o to czy w kazdej klasie jest diler tylko o bardzo latwy dostep dzieci i mlodziezy do narkotykow. Bo co to za roznica czy dzieciak kupi dzialke bezposrednio w szkole czy przyjdzie do niego ktos do szatni czy pojdzie do klatki obok szkoly ?


Hehe, lepiej modlcie sie o to zeby polacy nie wzorowali sie na amerykanskim prawie dot. narkotykow. Bush jest duzym przeciwnikiem legalizacji KONOPI. Chcial skazac Mark'a Emery (czlowieka ktory walczy o legalizacje w kanadzie i juz naprawde duzo zdzialal) na wiezienie, deportacje i zakaz wstepu do Ameryki chociaz to nawet nie dotyczylo bezposrednio jego panstwa.

W stanach co miesiac setki ludzi zamykani sa do wiezien za posiadanie niewielkich ilosci nawet marichuany. Wiec nie ma co wogole poruszac tego tematu.
legalizacja jest fizycznie niemozliwa (przepisy unii), przepisywanie uzaleznionym na recepte - moze przejsc bez najmniejszych problemow
hahaha, ale czego - marihuany ? to nie przejdzie bo trawa nie uzaleznia. Dostaje sie ja na recepte np. w szwajcarii, belgii, hiszpanii, holandii, ale nie dlatego ze ktos jest uzalezniony tylko dlatego ze ma ona udowodnione wlasciwosci medyczne - bezsennosc, leki, stres, apetyt itd... slyszalem ze jeszcze astma i pare innych ale nie jestem pewien.
Dla przykladu - Soma mowil ze ma 5g marichuany dziennie na recepte w Amsterdamie - legalnie)

Jesli przepisywanie na recepte u nas mnogloby przejsc to moze jest to jakas droga... ? ja juz na poczatku mowilem zeby zwracac uwage na wlasciwosci medyczne (nie trzeba tu przeprowadzac juz zadnych badan itp. bo juz zostaly zrobione - wystarczy skorzystac z gotowych ekspertyz) ale zostalem wysmiany i skrytykowany.
Uwaga! Użytkownik WeedTime nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 225 / 9 / 0
po 1 to jak juz wiecie legalizacji byc nie moze - tylko dependalizacja ? do jakiegos tam stopnia - moze byc nawet do takiego jak w amsterdamie.
Uprawa to nie to samo co hodowla..;)
po2. po dokladnym przczytaniu programu jako znawca miekkich narkotykow (bo za takiego moge sie uwazac) i to nie tylko ich wygladu, rodzajow itp. ale przede wszystkim ich dzialania i reakcji ludzi na skutek ich zarzywania musze z przykroscia powiedziec ze program jest napisany jakby robil go ktos kto chce dobrze ale nie zna sie na rzeczy (bez urazy Tomakin)
Tak- ja także mam takie odczucia, ale wiem, że Tomakin walczy w słusznej sprawie i na pewno przy pomocy osób, które chcą mu pomagać dojdzie do perfekcji i swoje działania dopracuje do doskonałości- w tym program.
Co do stwierdzenia ze w kazdej klasie jest diler to uwazam ze jest ono bardzo dobre i bardzo napisane pod publiczke. Bo chyba kazdy kto ma troche oleju w glowie wie ze nie chodzi nam tu dokladnie o to czy w kazdej klasie jest diler tylko o bardzo latwy dostep dzieci i mlodziezy do narkotykow. Bo co to za roznica czy dzieciak kupi dzialke bezposrednio w szkole czy przyjdzie do niego ktos do szatni czy pojdzie do klatki obok szkoly ?
Ciekawi mnie jak wybronisz taki argument?
Przeciwnicy takich działań mogą bronić terazniejszej ustawy i jesli udowodnią (a mogą to zrobić), że nie masz racji to będziesz w tym momencie w bardzo nieciekawej sytuacji.

Trochę na temat rzeczowych negocjacji i będzie lepiej.. takie moje zdanie. Nikt nie negocjuje z osobami będącymi ludzmi, którym nie można zaufać, a o zaufanie musimy walczyć. Prawda?
Hehe, lepiej modlcie sie o to zeby polacy nie wzorowali sie na amerykanskim prawie dot. narkotykow. Bush jest duzym przeciwnikiem legalizacji KONOPI. Chcial skazac Mark'a Emery (czlowieka ktory walczy o legalizacje w kanadzie i juz naprawde duzo zdzialal) na wiezienie, deportacje i zakaz wstepu do Ameryki chociaz to nawet nie dotyczylo bezposrednio jego panstwa.

W stanach co miesiac setki ludzi zamykani sa do wiezien za posiadanie niewielkich ilosci nawet marichuany. Wiec nie ma co wogole poruszac tego tematu.
Bush natomiast strasznie jara się karami jakie dominują w Polsce..
Jest zafacynowany oficjalnym podejściem naszego Państwa do sprawy dragów.
Uwaga! Użytkownik Sweet Bulldog nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 141 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Tomakin »
ehhh, weed jak zwykle nie przeczytales... :P

wyspie sie to przeczytam dokladniej co tam powypisywaliscie, ledwo monitor widze
  • 83 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: sioolyoo »


po2. po dokladnym przczytaniu programu jako znawca miekkich narkotykow (bo za takiego moge sie uwazac) i to nie tylko ich wygladu, rodzajow itp. ale przede wszystkim ich dzialania i reakcji ludzi na skutek ich zarzywania musze z przykroscia powiedziec ze program jest napisany jakby robil go ktos kto chce dobrze ale nie zna sie na rzeczy (bez urazy Tomakin)
skoro jestes znawacą miękkich narkotyków to powinienes wiedziec ze marihuana uzaleznia psychicznie....
Nie uwazam ze pisanie stwierdzen w stylu ze ilus tam gimnazjalistow cpa pomoze legalizacji. Bo co cpa - hel, cox, marihuane? dlaczego to nie jest sprecyzowane ? Jesli wszystko jedno to napewno nie pomoze to w zalegalizowaniu konopi. Marichuany nie da sie cpac.

w przypadku marihuany slowo "ćpać" bardzo jej utrudnia postawienie w dobrym swietle...wiele ludzi dalej uiwaza ze marihuane sie cpa tak jak heroine... trzeba uwazać na te slowa i przyzwyczajac ludzi do tego iz marihuane sie pali ..
a uzytkownik mariohuany to nei narkoman tylko palacz tak jak jest z fajkami.Ludzie muszą zmienic spojrzenie na ta kwestię.Jednak to przyjdzie samo z czasem .
Pozdr.
Ja jestem raczej za tym zeby przedstawic wladzom program ktory zdecydowanie stawia marichuane w dobrym swietle - ze jest ona bardzo malo szkodliwa, a wrecz ma wlasciwosci lecznicze, nie uzaleznia i nie powoduje zadnych szkod spolecznych.

i tu sie zdecydowanie nie zgodze... wedlug mnie nie jestesmy teraz Ruchem tylko Stowarzyszenim i nie bedziemy klamac tylko mowic prawde ..Trawa nie jest tak wspanialaja jak wiekszosc zapalencow marihuanowych wypowiadajacych sie na tym forum . W tej kwesti
nie masz racji... nie mozna klamac w zywe oczy . Wtedy nie bedziemy wiarygodni .
Moze MJ jest mniej szkodliwa od innych uzywek ale czlowieku co ty mowisz ze nei uzaleznia .Nie uzaleznia fizycznie ale psychicznie uzaleznia i to dosc mocno jednak slabiej niz w przypadku innych narkotyków.
Marihuana to taki sam narkotyk jak wszystkie inne .. dziala trak samo tylko ma slabsze objawy i latwiej sie mozna oduzaleznic,ale schematy dzialnia ma te same co heroina, fajki albo kawa ... ale nie mow mi tu ze marihuana nie powoduje szkod bo czlowieku za dlugo w tym siedze i za dlugo to pale zeby przyjmowac takie slowa na barki .. szczegolnie wsrod mlodziezy ,.. pale 8 lat (juz prawie 9) i czlowieku mam mózg starego dziadka gubie torby podrozne i zostawiam portfele w budkach telefonicznych. albo np. gubie buty ... rozumiesz? Dla mlodziezy marihuana ma zgubny wpływ podczas dojrzewania(problemy z dojrzewaniem(wymywanioe testosteronu z organizmu), szczupła postura ciała, utrudnine kontakty damsko-meskie,system amotywacyjny bardzo żle wplywajacy na mlodzież, moznaby wymieniac ale po co jak to mozna przeczytac w ulotce. Moim zdaniem owszem mozna zaczac palic marihuane ale jkezeli zacznie sie za wczenise pozniej bedzie ciezej stawic czola problemom zyciowym ..

Powinna zostac oddzielona gruba sciana od reszty. Wogole nie powinno sie mowic o marihuanie przy okazji innych narkotykow. Oczywiscie jesli program/ustawa musi dotyczyc razem wszystkich uzywek to moga znajdowac sie tam juz scisle okreslone przepisy prawne dot. marihuany ale bedzie to tylko czysta formalnosc. Raczej chodzi mi o to ze jesli ktos mowi ze ktos cpa to niech od razu to sprecyzuje - co cpa, bo ktos moze sobie pomyslec ze np. cpa marihuane, a cpanie nie jest dobre wiec automatycznie zostaje ona postawiona w zlym swietle
.
marihuane zdecydowanie nalezy uznac jako narkotyk miekki, jest to jedyna uzywka wszechobecna, która moim zdaniem powinna sie iodzdzielic od reszty uzywek.
Co do stwierdzenia ze w kazdej klasie jest diler to uwazam ze jest ono bardzo dobre i bardzo napisane pod publiczke. Bo chyba kazdy kto ma troche oleju w glowie wie ze nie chodzi nam tu dokladnie o to czy w kazdej klasie jest diler tylko o bardzo latwy dostep dzieci i mlodziezy do narkotykow. Bo co to za roznica czy dzieciak kupi dzialke bezposrednio w szkole czy przyjdzie do niego ktos do szatni czy pojdzie do klatki obok szkoly ?

wedlug mnie troszke to inaczej powinno byc to napisane... dosadnie ale nie az tak :)




Jesli przepisywanie na recepte u nas mnogloby przejsc to moze jest to jakas droga... ? ja juz na poczatku mowilem zeby zwracac uwage na wlasciwosci medyczne (nie trzeba tu przeprowadzac juz zadnych badan itp. bo juz zostaly zrobione - wystarczy skorzystac z gotowych ekspertyz) ale zostalem wysmiany i skrytykowany.

wlasciwosci lecznicze marihuany to znany argument juz od wielu wielu lat nie ma co go lansowac tylko szukac nowych argumentów.
GG: 2283527
skype: dzesijames
tlen: sioolyoo@tlen.pl
sioolyoo@yahoo.com
www.hemplobby.info
www.hyperreal.info
  • 141 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Tomakin »
ufff mniej wiecej przebilem sie przez wasze posty... panowie, ten program jest w trakcie tworzenia i nie jest gotowy, to samo dotyczy wstepu. oczywiscie ze o marihuanie bedzie solidny, dlugasny rozdzial w ktorym podkreslona bedzie jej relatywnie niska szkodliwosc a co za tym idzie nie oplacalnosc utrzymywania prohibicji (zbyt duze koszty zbyt malym efektem) a i pewnie mnostwo innych rzeczy o trawce bedzie wypisane.
jak ktos uwaza ze cos sie powinno znalezc a nie ma - najlepiej napisac dany fragment samemu. poki co prawie w calosci pisane jest przeze mnie, z jednej strony zaleta bo spojne bedzie, z drugiej - cos pisane przez jedna osobe zawsze zbacza w jakas strone i nie jest nawet w czesci obiektywne :P wiec nie marudzic tylko pisac samemu odpowiednie fragmenty, hehe

ps, sioolyoo, taka drobna uwaga - palisz duzo, jak popatrzec po populacji jestes wyjatkiem, takich jak Ty jest ulamek (troche wiecej w naszym kraju, ale to efekt prohibicji ktora wymusza naduzywanie). gdybys pil kawe w takiej ilosci jak teraz palisz trawsko, mialbys moze sprawniejsza pamiec i w ogole pomyslunek, ale bylbys wrakiem czlowieka - nerwica posunieta poza granice umozliwiajace skuteczne leczenie, serce i regulacja cisnienia rozregulowane na reszte zycia, watroba do wymiany, zrzeszotowiale kosci... znam osoby ktore pija ponad 10 kaw dziennie, trawka w takiej ilosci oglupia, kofeina zabija. co zrobil by z Toba jedzony w porownywalnym stopniu cukier nie musze mowic, pewnie mialbys stan przedzawalowy (albo w ogole bylbys po pierwszym zawale). jasne ze gandka szkodzi, jasne ze powinnismy uczciwie mowic w jakim stopniu - ale nie zapominajmy, ze przeciwnik wezmie najbardziej drastyczne przyklady najciezej uzaleznionych od thc i porowna z okazyjnie zazywajacymi legalne narkotyki. co stoi na przeszkodzie zeby zrobic to samo ale w druga strone :D
  • 144 / / 0
Nieprzeczytany post autor: WeedTime »
sioolyoo w wielu kwestiach sie zgadzamy i to mnie cieszy.
sioolyoo:
skoro jestes znawacą miękkich narkotyków to powinienes wiedziec ze marihuana uzaleznia psychicznie....

pale troche krocej bo 6 lat ale za to bardzo efektywnie, czasami jak siadam ze znajomym wieczorkiem to do browaru i dobrego filmu trojeczka (3g) leci na luzie. Nie jestem idiota, wiem ze ganja uzaleznia psychicznie ale chyba przesadzasz - nie az tak drastycznie, na pewno nie bardziej niz papierosy i cola. Wiem ze nie dziala najlepiej na tzw. krotka pamiec, ale jeszcze mi sie nie zdarzylo zostawic bagazu w budce telefonicznej. To raczej nie wynika z palenia tylko z nierozgarniecia. Ja studiuje i nigdy nie pale w ciagu dnia - nie ma czegos takiego ze musze - np. ostatnio palilem w piatek, dzis jest poniedzialek i nie mam zadnego cisnienia ani nic takiego, pale kiedy mam ochote, nigdy nie pale sam. Wiec jak widzisz moge powiedziec ze nie jestem uzalezniony a jesli tak to tak samo jak od czekolady czy coli - te produkty sa legalne i nikt nie mowi ze uzalezniaja a za 0,5g dostajesz zawiasy na 2 lata - czy to nie jest chore ??? dlatego tak znaciskiem mowie ze nie uzaleznia.

tu jest jeszcze jeden mankament o ktorym warto wspomniec ale to juz raczej dla bardziej wtajemniczonych - ganja ktora u nas kupujesz to shit, daje mocnego kopa ale moim zdaniem ta chemia uzaleznia o wiele badziej od naturki wyhodowanej w doniczce. Naturalna gandza nie uzaleznia - jesli juz sie upieracie to tylko psychicznie ale tak jak inne produkty typu slodycze itp ale moim zdaniem to nie jest uzaleznienie - uzalezniasz sie od czegos co MUSISZ robic codziennie.....

sioolyoo:
w przypadku marihuany slowo "ćpać" bardzo jej utrudnia postawienie w dobrym swietle...wiele ludzi dalej uiwaza ze marihuane sie cpa tak jak heroine... trzeba uwazać na te slowa i przyzwyczajac ludzi do tego iz marihuane sie pali ..

a uzytkownik marihuany to nie narkoman tylko palacz tak jak jest z fajkami. Ludzie muszą zmienic spojrzenie na ta kwestię. Jednak to przyjdzie samo z czasem .

Pozdr.
cieszy mnie ze masz takie samo zdanie na ten temat - widzisz My rozumiemy o co chodzi dlatego ze palimy i znamy wszystkie tego skutki, Oni nie znaja bo nie pala, slyszeli gdzies ze to jest zle (ze marihuane biara cpuny) i z gory ja przekreslaja, nie sa w stanie zrozumiec ze to jest cos innego i to mnie wlasnie najbardziej boli..
sioolyoo:
Dla mlodziezy marihuana ma zgubny wpływ podczas dojrzewania(problemy z dojrzewaniem(wymywanioe testosteronu z organizmu), szczupła postura ciała, utrudnine kontakty damsko-meskie,system amotywacyjny bardzo żle wplywajacy na mlodzież, moznaby wymieniac ale po co jak to mozna przeczytac w ulotce. Moim zdaniem owszem mozna zaczac palic marihuane ale jkezeli zacznie sie za wczenise pozniej bedzie ciezej stawic czola problemom zyciowym ..
Zgadzam sie z tym ze w czasie dojrzewania marihuana moze miec nie dokonca pozytywny wplyw ale napewno nie 'zgubny' jak to ujales. Trzeba juz byc dojrzalym - potrafic podejmowac decyzje - wtedy mozna zaczac palic. Dlatego uwazam ze mj powinna byc legalna ale od 18 lat tak jak fajki i alko ,,, a moze nawet od 20. Poza tym zespol amotywacyjny zle wplywa na uczenie sie w gimnazjum/liceum i tu przyznaje Ci racje ze to za wczesnie. Ja akurat na kontakty damsko-meskie pod wplywem ganji nie narzekam ;]

Szczupla postura ciala ????? Z tym sie nie spotkalem, znam prau grubasow ktorzy pala, reszta tez wyglada raczej normalnie, to przeciez nie kuracja odchudzajaca na helence. hahahaha. pozdr.

sioolyoo:
marihuane zdecydowanie nalezy uznac jako narkotyk miekki, jest to jedyna uzywka wszechobecna, która moim zdaniem powinna sie iodzdzielic od reszty uzywek.
cudownie ze w tej kwesti sie zgadzamy, szkoda ze reszta jest badziej asertywna ale jak juz wspomnialem - nie pala, nie znaja sie....

sioolyoo moze wspolnymi silami sprobujemy cos napisac ?

Tomakin:
jasne ze gandka szkodzi, jasne ze powinnismy uczciwie mowic w jakim stopniu - ale nie zapominajmy, ze przeciwnik wezmie najbardziej drastyczne przyklady najciezej uzaleznionych od thc i porowna z okazyjnie zazywajacymi legalne narkotyki. co stoi na przeszkodzie zeby zrobic to samo ale w druga strone
haha, wlasnie na tej zasadzie pisalem do tej pory kazdy moj post, takze poprzednie :) mysleliscie ze robie to nieswiadomie ? nie jestem kretynem - pisze tak specjalnie.

Metoda delikatnie poskutkowala, Tomakin widze ze zmieniles troche podejscie do ganji od mojego pierwszego posta ;] Gdybys chcial nam pomoc, i napisali bysmy program tak troche na zasadzie ''co stoi na przeszkodzie zeby zrobic to samo ale w druga strone'' + do tego troche zamieszania na ten temat to moze oni tez inaczej zaczeliby na to patrzec.

Pozdrawiam. wT
Ostatnio zmieniony 26 grudnia 2005 przez WeedTime, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik WeedTime nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 141 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Tomakin »
Widzisz, celem programu nie jest "aby podobal sie palacym", jego cel to "byc realistycznym i mozliwym do zaakceptowania przez mozliwie duza grupe ludzi, zwlaszcza tych na gorze". Widziales gdziekolwiek w programie sformulowania "mniej szkodzi od alku to powinna byc legalna"? Nie, bo sa one bez sensu. Przecietnego kowalskiego g... to obchodzi i tak pozostanie, mentalnosci ludzi nie zmienisz. Za to bez problemu mozna uzywac argumentow "jak jest nielegalna wiecej dzieciakow po nia siega", "jest nielegalna wiec dodaja do niej heroine" etc. Wiem ze Ciebie bardziej przekonuje to pierwsze podejscie, ze chcialbys aby kowalscy i nowakowie je zaakceptowali, tyle ze nie zrobia tego... jasne ze fragment o relatywnie nizszej szkodliwosci musi byc zamieszczony ale jako argument pomocniczy, nie jako glowna mysl przewodnia.
  • 83 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: sioolyoo »


pale troche krocej bo 6 lat ale za to bardzo efektywnie, czasami jak siadam ze znajomym wieczorkiem to do browaru i dobrego filmu trojeczka (3g) leci na luzie.
hehehe no ja tez mam maratony, kazdy palacz marihuany ma maratony tak samo jak alkoholik i nadmierny zjadacz cukru .. kiedys jak sie p0alilo ostro to potrafilismy wbijac 6 g do cybucha i kopcic az sie nie skonczy tylko to ze stara gwardia ,,mnie zawsze przybijalo do fotela ... bongo w kolo i w pieciu latalismy nad dywanem...

Nie jestem idiota, wiem ze ganja uzaleznia psychicznie ale chyba przesadzasz - nie az tak drastycznie, na pewno nie bardziej niz papierosy i cola.
hehe i tu bys sie zdziwił, tez tak mowilem... ale ostatnie 6 miesiecy na wlasne oczy widzialem proces degradacji jedengo z moich lepszych kumpli, jednego z najwiekszych palaczy u mnie w miescie.. co prawda zlozylo sie na to wiele czynnikow głównie nie zwiazanych z baczka ale psychika mu siadla. Nerwica powodowala ze musial palic non top baty zeby zappomniec o problemach , niezaleznosc finansowa powodowala to ze mogl sobie kupic ile chcial .. ale do czasu kiedy ta niezaleznosc sie skonczyla i popadl w dlugi ..pozastawial wszystko.
Kiedy problemy osobiste w wiekszosci odeszly koles dopiero zobaczyl jak przez te ostatnei 6 miesiecy sie uzaleznil.. Teraz wlasnie probuje go z tego wyciagac .. i on sam tez sie wyciaga. bo zrozumial co jest grane
. Jak sie patrze na jego schemat dnia to nie jest nic innego jak schemat heroiniarza.. koles musi kolowac baczke .. jak skoluje to sie cieszy ale jak spali bata to od razu ptrzychodzi mu mysl ze musi skolowac nastepnego bo nie ma przy sobiei tak kolo sie zamyka .. koles nic nie robi a ma mozliwosci ale dla niego trudno zrobic najprostrza rzecz- przegrac plyte albo wystawic cos na allegro .. niby takie banalne a kolesiowi sie nie chce i tak to trwa.I jak w innych przypadkach moge powiedziec ze za poniesione porazki zyciowe wiekszosc moich znajomych obwinia trawe a nie siebie to tutaj zdecydowanie mozna winic trawe ale jednoczesnie siebei ze sie tak od tej trawy uzaleznilo ..
Owszem koles nie muis palic caly czas ... nic sie mu fizycznie ne stanie jak nie zapali .. osdtanio wlasnie trenujemy nie palenie i tylko wieczorami.. probujemy go czyms zajac i siebie przy okazji tez :) zeby nie myslec ..
24 na dobve jest upalony bo prawie nie spi ... to oczywisscie tez mu wplywa na psyche .. organizm nie moze wypoczac... ale co poradzisz jak zasnac nie mozesz ?
Ja sie budze regularnie o 5=6=7 rano. dlaczego ? przeciez nei mysle o blantach, nie musze zapalic.. nie mam tego w glowie od razu po wstaniu.. ale w zaleznosci jak sie upalilem poprzedniego dnia tak dlugo spie .. a organizm podswiadomie sie budzi bo thc mu w mozgu brakuje ... :)) Dlatego mowie ci brachu ty nie palisz codziennie to ci to nie grozi ... ja pale okolo 5 lat niemalze dzien w dzien .. moj kumpel tak samo dlatego co za duzo top nei zdrowo i w przy[adklu trrawy tez tak ejst .. i naprawde mowielm i sadzilem tak samo jak ty dopoki nie obaczylem na wlasne oczy ze trawa tez cui zycie moze zniszczyć....
Wiem ze nie dziala najlepiej na tzw. krotka pamiec, ale jeszcze mi sie nie zdarzylo zostawic bagazu w budce telefonicznej. To raczej nie wynika z palenia tylko z nierozgarniecia.
Masz tu duzo racji ... ja jestem rozstrzepany niesamowicie ale zdecydowanie zauwazylem ze jednak pamiec mi sie pogorszyla zdecydowanie w porownaniu do np. poprzedniego roku co prawda tez zlozylo sie na to wiele innych czynnikow nie tylko trawa ..
Ale np. nie pamietam nic za co odpowiedzialna jest pamiec krotkotrwala .. czyli np. do jakiej kieszeni wloylem blanta?? zawsze znajduje w tej ostatniej w jakiej szukam . gdzie polozylem wage ?? nie wiem ... i sie nie dowiem .. Od wakacji posialem w sumie okolo 3000 zł takze powiem ci ze naorawde jest jak jest .. bo to widze .. Zaznaczam roznweiez ze pamiec ta jest uposledzona najbardziej gdy jestes pod wplywem marihuany .. na trzewao ma sie ta pamiec duzo lepsza azczkowliek i tak gorsza od tej normalnej :))

Ja studiuje i nigdy nie pale w ciagu dnia - nie ma czegos takiego ze musze - np. ostatnio palilem w piatek, dzis jest poniedzialek i nie mam zadnego cisnienia ani nic takiego, pale kiedy mam ochote, nigdy nie pale sam.
ja tez studiuje .. jestem na 4 roku i pisze wlasnie prace inż.. pale codziennie i mam tak ze musze zapalic jednego bata ale oczywiscie mysle ze nic by mi sie nie stalo gdybym tego batan ie zapalil .. po protu mam to pale jeszcze mi sie nie zdazylo zebym na tego bata nie mial albo przynajm,niej jednego w dniu nie spalil ..
Wiec jak widzisz moge powiedziec ze nie jestem uzalezniony a jesli tak to tak samo jak od czekolady czy coli - te produkty sa legalne i nikt nie mowi ze uzalezniaja a za 0,5g dostajesz zawiasy na 2 lata - czy to nie jest chore ??? dlatego tak znaciskiem mowie ze nie uzaleznia.
Nie jkestes jeszcze na tym etapie uzaleznienia ..pamietaj ze ty jak i ja i inni ktorzy pala sa na etapie uzaleniania sie .. albo oduzalezniania .. wtedy kiedy palisz bata uzalezniasdz sie a kiedy nie palisz oduzalezniasz sie i trzba zachwac miedzy tym rownowage zeby bylo dobrze .ale jak juz zaczniesz przechylac szale na strone blanta to wchodzisz w nastepne etapy uzaleznienia..
tu jest jeszcze jeden mankament o ktorym warto wspomniec ale to juz raczej dla bardziej wtajemniczonych - ganja ktora u nas kupujesz to shit, daje mocnego kopa ale moim zdaniem ta chemia uzaleznia o wiele badziej od naturki wyhodowanej w doniczce. Naturalna gandza nie uzaleznia - jesli juz sie upieracie to tylko psychicznie ale tak jak inne produkty typu slodycze itp ale moim zdaniem to nie jest uzaleznienie - uzalezniasz sie od czegos co MUSISZ robic codziennie.....
Ja palilem do pewnego czasu to co bylo na ulicy, rzeczywsicei wieksozsc gryzie w gardlo , smak mydlany, haj jak po pigsach .. naszczescie teraz mam kontakt i pale tylko naturke z doniczki .. BA nawet znam rodzaj, a skuna nie widzialem juz dluuugo !


cieszy mnie ze masz takie samo zdanie na ten temat - widzisz My rozumiemy o co chodzi dlatego ze palimy i znamy wszystkie tego skutki, Oni nie znaja bo nie pala, slyszeli gdzies ze to jest zle (ze marihuane biara cpuny) i z gory ja przekreslaja, nie sa w stanie zrozumiec ze to jest cos innego i to mnie wlasnie najbardziej boli..

Zgadzam sie z tym ze w czasie dojrzewania marihuana moze miec nie dokonca pozytywny wplyw ale napewno nie 'zgubny' jak to ujales.
hmmm wydaje mi sie ze zgubny jak nie teraz to w przyszloci tak czy siak napewno nie wnosi zadnych pozytywow..owszem lepiej zeby mlodziez palila niz pila ..ale najlepiej niech nie pije i nie pali.. Nie cche tu mowić ze palenie ma zgubny wplyw na wszystkich bo to zalezy od jednostki czy sopbie poradzi cz nie, jaki czlowiek madry w tym kierunku tak sobie poradzi .. ale niestety qwiekszosc ludzi nie mysli i wiekszosc sie uzaleznia i ma z tym problemy . Jednak moim zdaniem marihuana powinna byc legalna od 21 roku zycia nie wczesniej ..
Ja akurat na kontakty damsko-meskie pod wplywem ganji nie narzekam ;]
nie chodzi mi o kontakty pod wplywem ganji . tylko skutki palniea ganji na kontakty damsko meskie ... jak dla mnie owszem dogadam sie z kobieta ktora pali ale taka ktora nie pali ... hmmm watpie zebym na dluzsza mete sie z nia chcialo mi sie nawiazywac jakikolwiek kontakt.. Pozdr.


Szczupla postura ciala ????? Z tym sie nie spotkalem, znam prau grubasow ktorzy pala, reszta tez wyglada raczej normalnie, to przeciez nie kuracja odchudzajaca na helence. hahahaha. pozdr.
palac chronicznie, nie jesz. pewnie powiesz ze masz ssanie zoladkowe jak sie upalisz .. ja niestety tak nie mam a wrecz przeciwnei nie chce mi sie jesc bezposrednio po zapaleniu, oczywisxcie mowie jak jest ogolnie bo sa jednosti ktorym mama jedzenie podstawia pod nos ..
Owszem czlowiek gruby z natury nie schudnie szybko ale daj mu 8 lat palenia i niech ziom od mamy odejdzie na wlasnie utrzymanie . .. ostanio naukowy odkryli THCV skldnik w marihuanie ktory w przyszlosci bedzie lekiem na otyłość. I powiem ci tak ze chroniczni palacze - wszyscy sa chudzi ..

sioolyoo moze wspolnymi silami sprobujemy cos napisac ?
Bede pisal wiecej ale narazie nie mam czasu a jak czas mam to nie ma innych ktorzy by chetnie podyskutowali o tym poza kilkoma forumowiczami .zobacz jaka intensywnosc wprowadzania odpowiedzi jest na forum ppropagandiowym .. ile osob sie tu wypowiada ..mam nadzieje ze to sie zmieni .. bo checi do dzialania sa wielkie i pomysly tez sa :).. poza tym jak widzisz nie wypowiada sie za duzo osob na tym forum , wiekszosc siedzi na psychodelikach, knajpacvh i innych bzdurach a zmiana polityki nie interesuje prawie nikogo .. nawet polowa kanabowców jak tu widze nie wypowiada sie ...
Pozdr.
GG: 2283527
skype: dzesijames
tlen: sioolyoo@tlen.pl
sioolyoo@yahoo.com
www.hemplobby.info
www.hyperreal.info
  • 141 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Tomakin »
przydal by sie oddzielny temat na te pogaduszki - fajnie sie czyta ale glowny problem, czyli nasz program, schodzi na plan dalszy :D

moze jakies foro zalozymy na takie tematy? jak juz otworzymy sie "na swiat" bedzie mnostwo "madrych" przylazic pouczac nas na te tematy, mozna by od razu dac im wlasny dzial na taka pisanine.
ODPOWIEDZ
Posty: 92 • Strona 8 z 10
Newsy
[img]
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy

Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.

[img]
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty

Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.

[img]
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca

Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.