legalizacja jest fizycznie niemozliwa (przepisy unii), przepisywanie uzaleznionym na recepte - moze przejsc bez najmniejszych problemow. ale widzisz co dobrze napisany wstep robi z pogladami ludzi
po2. po dokladnym przczytaniu programu jako znawca miekkich narkotykow (bo za takiego moge sie uwazac) i to nie tylko ich wygladu, rodzajow itp. ale przede wszystkim ich dzialania i reakcji ludzi na skutek ich zarzywania musze z przykroscia powiedziec ze program jest napisany jakby robil go ktos kto chce dobrze ale nie zna sie na rzeczy (bez urazy Tomakin)
Nie uwazam ze pisanie stwierdzen w stylu ze ilus tam gimnazjalistow cpa pomoze legalizacji. Bo co cpa - hel, cox, marihuane? dlaczego to nie jest sprecyzowane ? Jesli wszystko jedno to napewno nie pomoze to w zalegalizowaniu konopi. Marichuany nie da sie cpac.
Ja jestem raczej za tym zeby przedstawic wladzom program ktory zdecydowanie stawia marichuane w dobrym swietle - ze jest ona bardzo malo szkodliwa, a wrecz ma wlasciwosci lecznicze, nie uzaleznia i nie powoduje zadnych szkod spolecznych. Powinna zostac oddzielona gruba sciana od reszty. Wogole nie powinno sie mowic o marihuanie przy okazji innych narkotykow. Oczywiscie jesli program/ustawa musi dotyczyc razem wszystkich uzywek to moga znajdowac sie tam juz scisle okreslone przepisy prawne dot. marihuany ale bedzie to tylko czysta formalnosc. Raczej chodzi mi o to ze jesli ktos mowi ze ktos cpa to niech od razu to sprecyzuje - co cpa, bo ktos moze sobie pomyslec ze np. cpa marihuane, a cpanie nie jest dobre wiec automatycznie zostaje ona postawiona w zlym swietle.
Co do stwierdzenia ze w kazdej klasie jest diler to uwazam ze jest ono bardzo dobre i bardzo napisane pod publiczke. Bo chyba kazdy kto ma troche oleju w glowie wie ze nie chodzi nam tu dokladnie o to czy w kazdej klasie jest diler tylko o bardzo latwy dostep dzieci i mlodziezy do narkotykow. Bo co to za roznica czy dzieciak kupi dzialke bezposrednio w szkole czy przyjdzie do niego ktos do szatni czy pojdzie do klatki obok szkoly ?
Hehe, lepiej modlcie sie o to zeby polacy nie wzorowali sie na amerykanskim prawie dot. narkotykow. Bush jest duzym przeciwnikiem legalizacji KONOPI. Chcial skazac Mark'a Emery (czlowieka ktory walczy o legalizacje w kanadzie i juz naprawde duzo zdzialal) na wiezienie, deportacje i zakaz wstepu do Ameryki chociaz to nawet nie dotyczylo bezposrednio jego panstwa.
W stanach co miesiac setki ludzi zamykani sa do wiezien za posiadanie niewielkich ilosci nawet marichuany. Wiec nie ma co wogole poruszac tego tematu.
legalizacja jest fizycznie niemozliwa (przepisy unii), przepisywanie uzaleznionym na recepte - moze przejsc bez najmniejszych problemow
Dla przykladu - Soma mowil ze ma 5g marichuany dziennie na recepte w Amsterdamie - legalnie)
Jesli przepisywanie na recepte u nas mnogloby przejsc to moze jest to jakas droga... ? ja juz na poczatku mowilem zeby zwracac uwage na wlasciwosci medyczne (nie trzeba tu przeprowadzac juz zadnych badan itp. bo juz zostaly zrobione - wystarczy skorzystac z gotowych ekspertyz) ale zostalem wysmiany i skrytykowany.
po 1 to jak juz wiecie legalizacji byc nie moze - tylko dependalizacja ? do jakiegos tam stopnia - moze byc nawet do takiego jak w amsterdamie.
po2. po dokladnym przczytaniu programu jako znawca miekkich narkotykow (bo za takiego moge sie uwazac) i to nie tylko ich wygladu, rodzajow itp. ale przede wszystkim ich dzialania i reakcji ludzi na skutek ich zarzywania musze z przykroscia powiedziec ze program jest napisany jakby robil go ktos kto chce dobrze ale nie zna sie na rzeczy (bez urazy Tomakin)
Co do stwierdzenia ze w kazdej klasie jest diler to uwazam ze jest ono bardzo dobre i bardzo napisane pod publiczke. Bo chyba kazdy kto ma troche oleju w glowie wie ze nie chodzi nam tu dokladnie o to czy w kazdej klasie jest diler tylko o bardzo latwy dostep dzieci i mlodziezy do narkotykow. Bo co to za roznica czy dzieciak kupi dzialke bezposrednio w szkole czy przyjdzie do niego ktos do szatni czy pojdzie do klatki obok szkoly ?
Przeciwnicy takich działań mogą bronić terazniejszej ustawy i jesli udowodnią (a mogą to zrobić), że nie masz racji to będziesz w tym momencie w bardzo nieciekawej sytuacji.
Trochę na temat rzeczowych negocjacji i będzie lepiej.. takie moje zdanie. Nikt nie negocjuje z osobami będącymi ludzmi, którym nie można zaufać, a o zaufanie musimy walczyć. Prawda?
Hehe, lepiej modlcie sie o to zeby polacy nie wzorowali sie na amerykanskim prawie dot. narkotykow. Bush jest duzym przeciwnikiem legalizacji KONOPI. Chcial skazac Mark'a Emery (czlowieka ktory walczy o legalizacje w kanadzie i juz naprawde duzo zdzialal) na wiezienie, deportacje i zakaz wstepu do Ameryki chociaz to nawet nie dotyczylo bezposrednio jego panstwa.
W stanach co miesiac setki ludzi zamykani sa do wiezien za posiadanie niewielkich ilosci nawet marichuany. Wiec nie ma co wogole poruszac tego tematu.
Jest zafacynowany oficjalnym podejściem naszego Państwa do sprawy dragów.
wyspie sie to przeczytam dokladniej co tam powypisywaliscie, ledwo monitor widze
po2. po dokladnym przczytaniu programu jako znawca miekkich narkotykow (bo za takiego moge sie uwazac) i to nie tylko ich wygladu, rodzajow itp. ale przede wszystkim ich dzialania i reakcji ludzi na skutek ich zarzywania musze z przykroscia powiedziec ze program jest napisany jakby robil go ktos kto chce dobrze ale nie zna sie na rzeczy (bez urazy Tomakin)
Nie uwazam ze pisanie stwierdzen w stylu ze ilus tam gimnazjalistow cpa pomoze legalizacji. Bo co cpa - hel, cox, marihuane? dlaczego to nie jest sprecyzowane ? Jesli wszystko jedno to napewno nie pomoze to w zalegalizowaniu konopi. Marichuany nie da sie cpac.
w przypadku marihuany slowo "ćpać" bardzo jej utrudnia postawienie w dobrym swietle...wiele ludzi dalej uiwaza ze marihuane sie cpa tak jak heroine... trzeba uwazać na te slowa i przyzwyczajac ludzi do tego iz marihuane sie pali ..
a uzytkownik mariohuany to nei narkoman tylko palacz tak jak jest z fajkami.Ludzie muszą zmienic spojrzenie na ta kwestię.Jednak to przyjdzie samo z czasem .
Pozdr.
Ja jestem raczej za tym zeby przedstawic wladzom program ktory zdecydowanie stawia marichuane w dobrym swietle - ze jest ona bardzo malo szkodliwa, a wrecz ma wlasciwosci lecznicze, nie uzaleznia i nie powoduje zadnych szkod spolecznych.
nie masz racji... nie mozna klamac w zywe oczy . Wtedy nie bedziemy wiarygodni .
Moze MJ jest mniej szkodliwa od innych uzywek ale czlowieku co ty mowisz ze nei uzaleznia .Nie uzaleznia fizycznie ale psychicznie uzaleznia i to dosc mocno jednak slabiej niz w przypadku innych narkotyków.
Marihuana to taki sam narkotyk jak wszystkie inne .. dziala trak samo tylko ma slabsze objawy i latwiej sie mozna oduzaleznic,ale schematy dzialnia ma te same co heroina, fajki albo kawa ... ale nie mow mi tu ze marihuana nie powoduje szkod bo czlowieku za dlugo w tym siedze i za dlugo to pale zeby przyjmowac takie slowa na barki .. szczegolnie wsrod mlodziezy ,.. pale 8 lat (juz prawie 9) i czlowieku mam mózg starego dziadka gubie torby podrozne i zostawiam portfele w budkach telefonicznych. albo np. gubie buty ... rozumiesz? Dla mlodziezy marihuana ma zgubny wpływ podczas dojrzewania(problemy z dojrzewaniem(wymywanioe testosteronu z organizmu), szczupła postura ciała, utrudnine kontakty damsko-meskie,system amotywacyjny bardzo żle wplywajacy na mlodzież, moznaby wymieniac ale po co jak to mozna przeczytac w ulotce. Moim zdaniem owszem mozna zaczac palic marihuane ale jkezeli zacznie sie za wczenise pozniej bedzie ciezej stawic czola problemom zyciowym ..
Powinna zostac oddzielona gruba sciana od reszty. Wogole nie powinno sie mowic o marihuanie przy okazji innych narkotykow. Oczywiscie jesli program/ustawa musi dotyczyc razem wszystkich uzywek to moga znajdowac sie tam juz scisle okreslone przepisy prawne dot. marihuany ale bedzie to tylko czysta formalnosc. Raczej chodzi mi o to ze jesli ktos mowi ze ktos cpa to niech od razu to sprecyzuje - co cpa, bo ktos moze sobie pomyslec ze np. cpa marihuane, a cpanie nie jest dobre wiec automatycznie zostaje ona postawiona w zlym swietle
marihuane zdecydowanie nalezy uznac jako narkotyk miekki, jest to jedyna uzywka wszechobecna, która moim zdaniem powinna sie iodzdzielic od reszty uzywek.
Co do stwierdzenia ze w kazdej klasie jest diler to uwazam ze jest ono bardzo dobre i bardzo napisane pod publiczke. Bo chyba kazdy kto ma troche oleju w glowie wie ze nie chodzi nam tu dokladnie o to czy w kazdej klasie jest diler tylko o bardzo latwy dostep dzieci i mlodziezy do narkotykow. Bo co to za roznica czy dzieciak kupi dzialke bezposrednio w szkole czy przyjdzie do niego ktos do szatni czy pojdzie do klatki obok szkoly ?
Jesli przepisywanie na recepte u nas mnogloby przejsc to moze jest to jakas droga... ? ja juz na poczatku mowilem zeby zwracac uwage na wlasciwosci medyczne (nie trzeba tu przeprowadzac juz zadnych badan itp. bo juz zostaly zrobione - wystarczy skorzystac z gotowych ekspertyz) ale zostalem wysmiany i skrytykowany.
wlasciwosci lecznicze marihuany to znany argument juz od wielu wielu lat nie ma co go lansowac tylko szukac nowych argumentów.
skype: dzesijames
tlen: sioolyoo@tlen.pl
sioolyoo@yahoo.com
www.hemplobby.info
www.hyperreal.info
jak ktos uwaza ze cos sie powinno znalezc a nie ma - najlepiej napisac dany fragment samemu. poki co prawie w calosci pisane jest przeze mnie, z jednej strony zaleta bo spojne bedzie, z drugiej - cos pisane przez jedna osobe zawsze zbacza w jakas strone i nie jest nawet w czesci obiektywne :P wiec nie marudzic tylko pisac samemu odpowiednie fragmenty, hehe
ps, sioolyoo, taka drobna uwaga - palisz duzo, jak popatrzec po populacji jestes wyjatkiem, takich jak Ty jest ulamek (troche wiecej w naszym kraju, ale to efekt prohibicji ktora wymusza naduzywanie). gdybys pil kawe w takiej ilosci jak teraz palisz trawsko, mialbys moze sprawniejsza pamiec i w ogole pomyslunek, ale bylbys wrakiem czlowieka - nerwica posunieta poza granice umozliwiajace skuteczne leczenie, serce i regulacja cisnienia rozregulowane na reszte zycia, watroba do wymiany, zrzeszotowiale kosci... znam osoby ktore pija ponad 10 kaw dziennie, trawka w takiej ilosci oglupia, kofeina zabija. co zrobil by z Toba jedzony w porownywalnym stopniu cukier nie musze mowic, pewnie mialbys stan przedzawalowy (albo w ogole bylbys po pierwszym zawale). jasne ze gandka szkodzi, jasne ze powinnismy uczciwie mowic w jakim stopniu - ale nie zapominajmy, ze przeciwnik wezmie najbardziej drastyczne przyklady najciezej uzaleznionych od thc i porowna z okazyjnie zazywajacymi legalne narkotyki. co stoi na przeszkodzie zeby zrobic to samo ale w druga strone :D
sioolyoo:
skoro jestes znawacą miękkich narkotyków to powinienes wiedziec ze marihuana uzaleznia psychicznie....
pale troche krocej bo 6 lat ale za to bardzo efektywnie, czasami jak siadam ze znajomym wieczorkiem to do browaru i dobrego filmu trojeczka (3g) leci na luzie. Nie jestem idiota, wiem ze ganja uzaleznia psychicznie ale chyba przesadzasz - nie az tak drastycznie, na pewno nie bardziej niz papierosy i cola. Wiem ze nie dziala najlepiej na tzw. krotka pamiec, ale jeszcze mi sie nie zdarzylo zostawic bagazu w budce telefonicznej. To raczej nie wynika z palenia tylko z nierozgarniecia. Ja studiuje i nigdy nie pale w ciagu dnia - nie ma czegos takiego ze musze - np. ostatnio palilem w piatek, dzis jest poniedzialek i nie mam zadnego cisnienia ani nic takiego, pale kiedy mam ochote, nigdy nie pale sam. Wiec jak widzisz moge powiedziec ze nie jestem uzalezniony a jesli tak to tak samo jak od czekolady czy coli - te produkty sa legalne i nikt nie mowi ze uzalezniaja a za 0,5g dostajesz zawiasy na 2 lata - czy to nie jest chore ??? dlatego tak znaciskiem mowie ze nie uzaleznia.
tu jest jeszcze jeden mankament o ktorym warto wspomniec ale to juz raczej dla bardziej wtajemniczonych - ganja ktora u nas kupujesz to shit, daje mocnego kopa ale moim zdaniem ta chemia uzaleznia o wiele badziej od naturki wyhodowanej w doniczce. Naturalna gandza nie uzaleznia - jesli juz sie upieracie to tylko psychicznie ale tak jak inne produkty typu slodycze itp ale moim zdaniem to nie jest uzaleznienie - uzalezniasz sie od czegos co MUSISZ robic codziennie.....
sioolyoo:
w przypadku marihuany slowo "ćpać" bardzo jej utrudnia postawienie w dobrym swietle...wiele ludzi dalej uiwaza ze marihuane sie cpa tak jak heroine... trzeba uwazać na te slowa i przyzwyczajac ludzi do tego iz marihuane sie pali ..
a uzytkownik marihuany to nie narkoman tylko palacz tak jak jest z fajkami. Ludzie muszą zmienic spojrzenie na ta kwestię. Jednak to przyjdzie samo z czasem .
Pozdr.
sioolyoo:
Dla mlodziezy marihuana ma zgubny wpływ podczas dojrzewania(problemy z dojrzewaniem(wymywanioe testosteronu z organizmu), szczupła postura ciała, utrudnine kontakty damsko-meskie,system amotywacyjny bardzo żle wplywajacy na mlodzież, moznaby wymieniac ale po co jak to mozna przeczytac w ulotce. Moim zdaniem owszem mozna zaczac palic marihuane ale jkezeli zacznie sie za wczenise pozniej bedzie ciezej stawic czola problemom zyciowym ..
Szczupla postura ciala ????? Z tym sie nie spotkalem, znam prau grubasow ktorzy pala, reszta tez wyglada raczej normalnie, to przeciez nie kuracja odchudzajaca na helence. hahahaha. pozdr.
sioolyoo:
marihuane zdecydowanie nalezy uznac jako narkotyk miekki, jest to jedyna uzywka wszechobecna, która moim zdaniem powinna sie iodzdzielic od reszty uzywek.
sioolyoo moze wspolnymi silami sprobujemy cos napisac ?
Tomakin:
jasne ze gandka szkodzi, jasne ze powinnismy uczciwie mowic w jakim stopniu - ale nie zapominajmy, ze przeciwnik wezmie najbardziej drastyczne przyklady najciezej uzaleznionych od thc i porowna z okazyjnie zazywajacymi legalne narkotyki. co stoi na przeszkodzie zeby zrobic to samo ale w druga strone
Metoda delikatnie poskutkowala, Tomakin widze ze zmieniles troche podejscie do ganji od mojego pierwszego posta ;] Gdybys chcial nam pomoc, i napisali bysmy program tak troche na zasadzie ''co stoi na przeszkodzie zeby zrobic to samo ale w druga strone'' + do tego troche zamieszania na ten temat to moze oni tez inaczej zaczeliby na to patrzec.
Pozdrawiam. wT
pale troche krocej bo 6 lat ale za to bardzo efektywnie, czasami jak siadam ze znajomym wieczorkiem to do browaru i dobrego filmu trojeczka (3g) leci na luzie.
Nie jestem idiota, wiem ze ganja uzaleznia psychicznie ale chyba przesadzasz - nie az tak drastycznie, na pewno nie bardziej niz papierosy i cola.
Kiedy problemy osobiste w wiekszosci odeszly koles dopiero zobaczyl jak przez te ostatnei 6 miesiecy sie uzaleznil.. Teraz wlasnie probuje go z tego wyciagac .. i on sam tez sie wyciaga. bo zrozumial co jest grane
. Jak sie patrze na jego schemat dnia to nie jest nic innego jak schemat heroiniarza.. koles musi kolowac baczke .. jak skoluje to sie cieszy ale jak spali bata to od razu ptrzychodzi mu mysl ze musi skolowac nastepnego bo nie ma przy sobiei tak kolo sie zamyka .. koles nic nie robi a ma mozliwosci ale dla niego trudno zrobic najprostrza rzecz- przegrac plyte albo wystawic cos na allegro .. niby takie banalne a kolesiowi sie nie chce i tak to trwa.I jak w innych przypadkach moge powiedziec ze za poniesione porazki zyciowe wiekszosc moich znajomych obwinia trawe a nie siebie to tutaj zdecydowanie mozna winic trawe ale jednoczesnie siebei ze sie tak od tej trawy uzaleznilo ..
Owszem koles nie muis palic caly czas ... nic sie mu fizycznie ne stanie jak nie zapali .. osdtanio wlasnie trenujemy nie palenie i tylko wieczorami.. probujemy go czyms zajac i siebie przy okazji tez :) zeby nie myslec ..
24 na dobve jest upalony bo prawie nie spi ... to oczywisscie tez mu wplywa na psyche .. organizm nie moze wypoczac... ale co poradzisz jak zasnac nie mozesz ?
Ja sie budze regularnie o 5=6=7 rano. dlaczego ? przeciez nei mysle o blantach, nie musze zapalic.. nie mam tego w glowie od razu po wstaniu.. ale w zaleznosci jak sie upalilem poprzedniego dnia tak dlugo spie .. a organizm podswiadomie sie budzi bo thc mu w mozgu brakuje ... :)) Dlatego mowie ci brachu ty nie palisz codziennie to ci to nie grozi ... ja pale okolo 5 lat niemalze dzien w dzien .. moj kumpel tak samo dlatego co za duzo top nei zdrowo i w przy[adklu trrawy tez tak ejst .. i naprawde mowielm i sadzilem tak samo jak ty dopoki nie obaczylem na wlasne oczy ze trawa tez cui zycie moze zniszczyć....
Wiem ze nie dziala najlepiej na tzw. krotka pamiec, ale jeszcze mi sie nie zdarzylo zostawic bagazu w budce telefonicznej. To raczej nie wynika z palenia tylko z nierozgarniecia.
Ale np. nie pamietam nic za co odpowiedzialna jest pamiec krotkotrwala .. czyli np. do jakiej kieszeni wloylem blanta?? zawsze znajduje w tej ostatniej w jakiej szukam . gdzie polozylem wage ?? nie wiem ... i sie nie dowiem .. Od wakacji posialem w sumie okolo 3000 zł takze powiem ci ze naorawde jest jak jest .. bo to widze .. Zaznaczam roznweiez ze pamiec ta jest uposledzona najbardziej gdy jestes pod wplywem marihuany .. na trzewao ma sie ta pamiec duzo lepsza azczkowliek i tak gorsza od tej normalnej :))
Ja studiuje i nigdy nie pale w ciagu dnia - nie ma czegos takiego ze musze - np. ostatnio palilem w piatek, dzis jest poniedzialek i nie mam zadnego cisnienia ani nic takiego, pale kiedy mam ochote, nigdy nie pale sam.
Wiec jak widzisz moge powiedziec ze nie jestem uzalezniony a jesli tak to tak samo jak od czekolady czy coli - te produkty sa legalne i nikt nie mowi ze uzalezniaja a za 0,5g dostajesz zawiasy na 2 lata - czy to nie jest chore ??? dlatego tak znaciskiem mowie ze nie uzaleznia.
tu jest jeszcze jeden mankament o ktorym warto wspomniec ale to juz raczej dla bardziej wtajemniczonych - ganja ktora u nas kupujesz to shit, daje mocnego kopa ale moim zdaniem ta chemia uzaleznia o wiele badziej od naturki wyhodowanej w doniczce. Naturalna gandza nie uzaleznia - jesli juz sie upieracie to tylko psychicznie ale tak jak inne produkty typu slodycze itp ale moim zdaniem to nie jest uzaleznienie - uzalezniasz sie od czegos co MUSISZ robic codziennie.....
cieszy mnie ze masz takie samo zdanie na ten temat - widzisz My rozumiemy o co chodzi dlatego ze palimy i znamy wszystkie tego skutki, Oni nie znaja bo nie pala, slyszeli gdzies ze to jest zle (ze marihuane biara cpuny) i z gory ja przekreslaja, nie sa w stanie zrozumiec ze to jest cos innego i to mnie wlasnie najbardziej boli..
Zgadzam sie z tym ze w czasie dojrzewania marihuana moze miec nie dokonca pozytywny wplyw ale napewno nie 'zgubny' jak to ujales.
Ja akurat na kontakty damsko-meskie pod wplywem ganji nie narzekam ;]
Szczupla postura ciala ????? Z tym sie nie spotkalem, znam prau grubasow ktorzy pala, reszta tez wyglada raczej normalnie, to przeciez nie kuracja odchudzajaca na helence. hahahaha. pozdr.
Owszem czlowiek gruby z natury nie schudnie szybko ale daj mu 8 lat palenia i niech ziom od mamy odejdzie na wlasnie utrzymanie . .. ostanio naukowy odkryli THCV skldnik w marihuanie ktory w przyszlosci bedzie lekiem na otyłość. I powiem ci tak ze chroniczni palacze - wszyscy sa chudzi ..
sioolyoo moze wspolnymi silami sprobujemy cos napisac ?
Pozdr.
skype: dzesijames
tlen: sioolyoo@tlen.pl
sioolyoo@yahoo.com
www.hemplobby.info
www.hyperreal.info
moze jakies foro zalozymy na takie tematy? jak juz otworzymy sie "na swiat" bedzie mnostwo "madrych" przylazic pouczac nas na te tematy, mozna by od razu dac im wlasny dzial na taka pisanine.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.