Nie chcę wyjść na debila a gościu pewnie sam nie wie co zrobić aby trip był bezpieczny i przyjemny, macie jakieś porady?
(Doświadczenia miałem sporo z benzo ziołem i opio jak coś więc uppery to dla mnie coś nowego hahah.)
Przeniesiono do już istniejącego wątku — CATCHaFALL
Niestety od pół roku trwa moja przygoda z kryształami:/ średnio raz w tyg ok 2g przez noc. Niestety pojawiły się u mnie zawroty głowy, głównie w sytuacji gdy np dłuższą chwilę siedzę, lub leżę i nagle wstaje, są na tyle silne że często muszę się czegoś złapać żeby się nie przewrócić lub oprzeć dłonie o kolana, po 2-3 sek przechodzi. Nie za każdym razem, powiedzmy że co drugie/trzecie takie "wstanie".
Miał ktoś podobnie? Czy to wina "mefa"? Można coś na to poradzić?
Dodam, że poza tym czuje się ok, na codzień w miarę "zdrowy" tryb życia, zero alko, dobre żarcie, sport itp.
Jakieś rady? Wiem, zrobić przerwę, jednak ciężki mi to idzie.
Pzdr.
wydaję mi się, że to po prostu objawy abstynencyjne od wszelakich kryształków, miałem tak samo po sortach, które nosiły nazwę chuj-wie-co w krysztale, odkąd jest pewniak, wszystko jest w porządku
skoro prowadzisz w miarę zdrowy tryb życia i nie napierdalasz ilości przemysłowych, to raczej wadliwy jest tutaj materiał i/lub dostawca, kto wie ;)
jednoznacznie przyczyny zapalenia na pewno nie stwierdzi,
jedyne co mogłoby wskazywać na ćpanie to polipy, tak mi się wydaję
no chyba, że masz zatoki posklejane kryształem
nie lepiej wprost powiedzieć co było odkurzane?
raczej bez przypału, a na pewno uprości to leczenie i regeneracje,
to nie komenda miejska, raczej wbiją w to chuja ;)
22 lutego 2023173 pisze: Zastanawiam się czy MAO wchodzi w reakcję z mefem? Czy biorąc Moklobemid można zarzucić pasa?
Gdyby moklobemid działał na każdego tak, jak się powszechnie uważa, tzn. gdyby rzeczywiście ostro podkręcał fazę, to już dawno wszyscy byśmy go brali garściami.
ciężka sprawa, wątpię, że pierwsze co Tobie zarzucą to narkotyki..
jest sporo przyczyn, które mogłyby wywołać zapalenie zatok
tym bardziej, że aktualnie na zewnątrz najcieplej nie jest
nie jestem w stanie zbytnio pomóc, ćpanie odstaw na bok,
zaopatrz się w wodę morską w aptece i regularnie ładuj w kichawę
to chyba jedyne co możesz zrobić w tej sytuacji
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.