02 września 2019falkon234 pisze: Słuchajcie to chyba czas na moją 3 psychoze, nie chce słuchać wywodów lekarzykow mam jakieś leki na chacie i myślę że 2 tygodnie takiego domowania dobrze zrobią, po 1.5 roku brania byłem zombie, nie chce tego stąd moje pytanie jak dobrać dawki. Przedstawię jednak trochę problem. Urajanie sobie wszystkich znaków liczb i przypisywanie ich do bardzo abstrakcyjnych rzeczy przez co dalej brne a wiem że to nieprawda... Głosy dreszcze jakieś fraktale dziwne na trzeźwo XD omamy i tak klasycznie myślę w sumie... Planuję tak :
Risperidon - 1mg rano 1mg wieczorem na początek
Depakine 500 - pół tabletki rano i wieczorem na początek
Flupentiksol - 3mg rano i w południe
Lek FORSEN - godzinę przed snem
OFC woda mineralna zdrowe obiadki i szlug jakis wejdzie ale na lajcie pełnym
Co myślicie o takiej kuracji za przeproszeniem z tyłka?
Wszystko można przecież w zaciszu domowym zrobić.
Proszę o odpowiedź osobę kompetentną. @DexPL, jesteś tu?
11 czerwca 2026serotoninowy pisze: Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
Nie pić alkoholu
Nie dorzucać niczego
Unikać aktywności fizycznej
Pić dużo wody i szczać
Oddychać miarowo i spokojnie przeponą
Chłodny prysznic
Sód i potas - umiarkowanie (sok dobry z pomidorow)
Znaleźć opiekuna i poinformować o sytuacji
Jeżeli brak wyraźniej progresywnej poprawy:
rozważyć konsultacje na SOR
02 września 2019falkon234 pisze: Słuchajcie to chyba czas na moją 3 psychoze, nie chce słuchać wywodów lekarzykow mam jakieś leki na chacie i myślę że 2 tygodnie takiego domowania dobrze zrobią, po 1.5 roku brania byłem zombie, nie chce tego stąd moje pytanie jak dobrać dawki. Przedstawię jednak trochę problem. Urajanie sobie wszystkich znaków liczb i przypisywanie ich do bardzo abstrakcyjnych rzeczy przez co dalej brne a wiem że to nieprawda... Głosy dreszcze jakieś fraktale dziwne na trzeźwo XD omamy i tak klasycznie myślę w sumie... Planuję tak :
<wycięte>
Co do leczenia: na początek zalecałbym Risperdion 1mg wieczorem tylko, wyrzucić Depakine, bo to zbędne i niedziałające gówno, flupentiksol totalnie zbędny, też wyrzucić.
Jak po tygodniu nie będzie poprawy to dorzucić kolejny miligram rispoleptu.
14 września 2019Psychelic pisze: Co do leczenia: na początek zalecałbym Risperdon 1mg wieczorem tylko, wyrzucić Depakine, bo to zbędne i niedziałające gówno, flupentiksol totalnie zbędny, też wyrzucić.
Jak po tygodniu nie będzie poprawy to dorzucić kolejny miligram rispoleptu.
No i jak wyżej, ratownicy i lekarz w szpitalu ma głęboko w dupie czy trzymasz na chacie kilo koksu czy znalazłeś samarę na ulicy. Ich interesują tylko informacje potrzebne żeby ci pomóc czyli co brałeś, jakie dawki, czy jesteś na jakichś lekach itp. Sprawdzone w praktyce.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
