Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.
ODPOWIEDZ
Posty: 8385 • Strona 681 z 839
  • 45 / 2 / 0
02 września 2019falkon234 pisze:
Słuchajcie to chyba czas na moją 3 psychoze, nie chce słuchać wywodów lekarzykow mam jakieś leki na chacie i myślę że 2 tygodnie takiego domowania dobrze zrobią, po 1.5 roku brania byłem zombie, nie chce tego stąd moje pytanie jak dobrać dawki. Przedstawię jednak trochę problem. Urajanie sobie wszystkich znaków liczb i przypisywanie ich do bardzo abstrakcyjnych rzeczy przez co dalej brne a wiem że to nieprawda... Głosy dreszcze jakieś fraktale dziwne na trzeźwo XD omamy i tak klasycznie myślę w sumie... Planuję tak :

Risperidon - 1mg rano 1mg wieczorem na początek

Depakine 500 - pół tabletki rano i wieczorem na początek

Flupentiksol - 3mg rano i w południe

Lek FORSEN - godzinę przed snem

OFC woda mineralna zdrowe obiadki i szlug jakis wejdzie ale na lajcie pełnym

Co myślicie o takiej kuracji za przeproszeniem z tyłka?
Wszystko można przecież w zaciszu domowym zrobić.
Kolego po co łączyć tyle leków na raz ?
  • 620 / 83 / 0
Około 18:00 zażyłem ~400 mg bliżej niezidentyfikowanego beta-ketonu ("kryształu"), w działaniu bliskiego komglomeratowi 3-CMC i NEP, z tym, że działał (działa) on znacznie dłużej niż dwa powyższe, bo stymuluje do teraz. Krótko po aplikacji naraziłem się na wysiłek fizyczny, grając na perkusji dwa utwory, z czego jeden szybki, progresywny i bardzo wymagający. Moje tętno podskoczyło wtedy do okolic 190-200 ud./min. (wiadomo, wysiłek po stymulantach), ale nie ustępowało poniżej poziomu 160 ud./min. jeszcze przez jakieś 15-20 minut, w dodatku wartości ciśnienia tętniczego krwi musiały być bardzo wysokie, bowiem scierpły mi cała głowa i kark, odnosiłem wrażenie, że nie mogę nabrać pełnego oddechu, czułem także, że nieuniknione jest omdlenie oraz skamieniały mi łydki. Wyszedłem na dwór i po podjęzykowej aplikacji 2 mg klonazepamu w miarę się uspokoiłem, ciśnienie spadło do - tak podejrzewam - granic nadciśnienia, jakkolwiek wartości pulsu pozostały w granicach 130-140 ud./min. Od tamtej pory wziąłem jeszcze 1,5 mg klonazepamu w dwóch dawkach: 1 mg i 0,5 mg; każda z dawek okresowo pomogła, nieznacznie zwolniła serce, ale przede wszystkim uspokoiła mnie. Nie mam już klonazepamu, a niepokój z tętnem oscylującym pomiędzy 120-130 ud./min. powróciły. Co może mi pomóc? Piwo? Czy sławetne, ponoć groźne po beta-ketonach beta-blokery w małej dawce (10 mg propranololu) będą bezpieczne?

Proszę o odpowiedź osobę kompetentną. @DexPL, jesteś tu?
11 czerwca 2026serotoninowy pisze:
Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
  • 48 / 6 / 0
Propoanolol nie brać
Nie pić alkoholu
Nie dorzucać niczego
Unikać aktywności fizycznej

Pić dużo wody i szczać
Oddychać miarowo i spokojnie przeponą
Chłodny prysznic
Sód i potas - umiarkowanie (sok dobry z pomidorow)

Znaleźć opiekuna i poinformować o sytuacji
Jeżeli brak wyraźniej progresywnej poprawy:
rozważyć konsultacje na SOR

  • 0 / / 0
02 września 2019falkon234 pisze:
Słuchajcie to chyba czas na moją 3 psychoze, nie chce słuchać wywodów lekarzykow mam jakieś leki na chacie i myślę że 2 tygodnie takiego domowania dobrze zrobią, po 1.5 roku brania byłem zombie, nie chce tego stąd moje pytanie jak dobrać dawki. Przedstawię jednak trochę problem. Urajanie sobie wszystkich znaków liczb i przypisywanie ich do bardzo abstrakcyjnych rzeczy przez co dalej brne a wiem że to nieprawda... Głosy dreszcze jakieś fraktale dziwne na trzeźwo XD omamy i tak klasycznie myślę w sumie... Planuję tak :

<wycięte>
Imo skoro jesteś tego wszystkiego świadom, to to nie jest 100% psychoza. Bardziej jakaś semi psychoza.
Co do leczenia: na początek zalecałbym Risperdion 1mg wieczorem tylko, wyrzucić Depakine, bo to zbędne i niedziałające gówno, flupentiksol totalnie zbędny, też wyrzucić.

Jak po tygodniu nie będzie poprawy to dorzucić kolejny miligram rispoleptu.
  • 2429 / 584 / 155
14 września 2019Psychelic pisze:
Co do leczenia: na początek zalecałbym Risperdon 1mg wieczorem tylko, wyrzucić Depakine, bo to zbędne i niedziałające gówno, flupentiksol totalnie zbędny, też wyrzucić.

Jak po tygodniu nie będzie poprawy to dorzucić kolejny miligram rispoleptu.
Nie przesadzałabym z tym doradzaniem zmian w lekach. Depakine (kwas walproinowy) nie jest od leczenia przeciwpsychotycznego, tylko na stabilizację nastroju. A flupentiksol akurat potrafi być bardzo przydatny, działa całkiem mocno przeciwpsychotycznie. Koniec offtopu, ale to musiałam akurat naprostować. Chociaż risperidon rzeczywiście może się przydać, zaczyna dość szybko przynosić efekty.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3 / / 0
Witam . Od 2 dni leciałem sobie na Andrzeju i dużo piłem alkoholu teraz mam lekki ucisk na klatce piersiowej nie wiem czy to nerwica jak się uspokoić czy mam dzwonić po karetkę boje się zadzwonia po policje i będę miał problemy...
  • 2429 / 584 / 155
@bliblubla90 Jeśli pacjent nie jest agresywny dla personelu ani dla siebie, to szpitale nie mają w zwyczaju zawiadamiać policji o samym fakcie zażycia przez kogoś narkotyków. Więc jeśli masz takie objawy, to nie bój się dzwonić po karetkę, tym bardziej, że czujesz w związku z nimi niepokój.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2198 / 715 / 0
Niezależnie czy wezwiesz pogotowie to najpierw spróbuj coś zjeść i przede wszystkim pić wodę - tylko nie za dużo bo możesz się bardziej odwodnić jak tylko chlasz i nie jesz. Po takim miksie jesteś pewnie cholernie odwodniony. Uzupełnij też sód i potas bo z tym są największe problemy po stimach. Poza tym standard, oddychaj głęboko i powoli, zmierz sobie ciśnienie. Nawet nie myśl o dorzucaniu bo leczenie się metodą "klin klinem" tylko pogorszy sytuację.
No i jak wyżej, ratownicy i lekarz w szpitalu ma głęboko w dupie czy trzymasz na chacie kilo koksu czy znalazłeś samarę na ulicy. Ich interesują tylko informacje potrzebne żeby ci pomóc czyli co brałeś, jakie dawki, czy jesteś na jakichś lekach itp. Sprawdzone w praktyce.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 40 / 2 / 0
Witam. Dostalem mocnych drgawek po wziewnym leku berodual. Pod reka mam xanax i hydro , jaka dawke wziasc ?
  • 2198 / 715 / 0
Xanax (alprazolam) słabo się nadaje na drgawki, ale weź 0.5mg, jeżeli nie wystąpią żadne problemy (np. z oddychaniem czy nadmierna senność) to możesz zwiększyć dawkę do 1mg. Jak stosujesz ten lek regularnie i masz wyrobioną tolerancję to możesz nawet trochę wyżej dojść ale stopniowo i powoli. hydroksyzyna chyba nic tu nie pomoże, a może jedynie zwiększyć senność i otępienie po alprazolamie.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
ODPOWIEDZ
Posty: 8385 • Strona 681 z 839
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.