Dyskusja na temat roślin z rodziny powojowatych, wykazujących działanie psychoaktywne.
Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 751 • Strona 69 z 76
  • 1857 / 70 / 80
To są glikozydy cyjanogenne, one są w tych zewnętrznych brązowych łupinach, dlatego trzeba sie ich pozbyć i wyjadać to ze środka albo zrobić ekstrakcje i mieć jeszcze wiekszą pewność że nie będzie bobrować w brzuchu.
A to zjebane uczucie w nogach to właśnie wazokonskrykcja.
@Zduty: Przede wszystkim nie panikować,uspokoić wszystkich naćpanych, odwracać uwage od tego, starać zająć się czymś innym, najlepiej wciągającym.
  • 1857 / 70 / 80
No jesz ich bardzo mało bo po 10 jest już MOCNO, ale są w ich łupinkach substancje które wywracają Ci żołądek do góry nogami jak je poprostu pogryziesz i zjesz. Zresztą wszystko masz wytłumaczone w wątku: http://talk.hyperreal.info/powoj-hawajs ... 5-660.html
  • 2235 / 8 / 0
U mnie po Hawajskim raz tylko zdarzył się znaczny bodyload, zatrucie, wymioty. Jadłem kilkakrotnie i nigdy poza tym jednym przypadkiem nie przykuły mnie do łóżka z powodu nudności jak ma to miejsce po violacea.
Uwaga! Użytkownik ..::Abli::.. jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1857 / 70 / 80
No u mnie za każdym razem było właśnie takie zatrucie, nawet nie cisnęło mnie bardzo na bełtanie ale był taki mocny ból w brzuchu, u jednego znajomego wszedł taki ból że sie położył na ziemi i zwijał. Oczywiście nie jest to zasadą że u każdego tak będzie, ale chyba lepiej ostrzec że jest taka możliwość.
  • 2235 / 8 / 0
a osnówki z nasion argyrei ściągaliście?? Takie jasne, włókniste.
Uwaga! Użytkownik ..::Abli::.. jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 126 / / 0
Z tego co piszecie rozumiem, że nie ma opcji przyjęcia powoju w sposób w miare łagodny dla żołądka? Chciałbym spróbować, ale z racji mocno zniszczonego żołądka boję się ryzykować.
Uwaga! Użytkownik Jezus z bagien nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3127 / 27 / 0
Ekstrakcja.
High, how are you?
  • 126 / / 0
Czytając większość opisów to pomimo ekstracji występują bóle brzucha i wymioty. Jest sposób, żeby to załagodzić? Zjedzenie Aviomarinu (w leczniczej dawce) i zapalenie mj wystarczy? Mając problemy z żołądkiem,próbowanie powoju nie jest skrajnie głupim pomysłem?
Uwaga! Użytkownik Jezus z bagien nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2235 / 8 / 0
Ja jadłem Aryreię prawdopodobnie madagaskarską i nie uświadczałem dolegliwości.
Uwaga! Użytkownik ..::Abli::.. jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 678 / 1 / 0
Zaliczyłem przygodę z powojem.

Porcję około 12g nasion zmiażdżyłem słoikiem z musztardą a następnie zalałem zieloną herbatą i tak oto przygotowany napój wypiłem sporadycznie żrąc łyżki nasion z dna. Niesamowicie ciążyły mi te magiczne nasionka na brzuchu, już w trakcie picia było ciężko to utrzymać.

Ułożyłem się na łóżku na dobre 40 minut aby znieść nudności i narastający bodyload: obolałe kończyny, gorączkowaty stan itp. Czekałem na magię.

Po dobrych dwóch godzinach efekty były już w prawie pełnym rozkwicie: byłem mądry, myśli były klarowne i ciekawe, pojawiły się delikatne fraktale, lampy w oddali znów iskrzyły się niczym świetlne kryształy, a kolory nabrały rumieńców. Moje koty oczywiście nastroszone i w pełni gotowości. Komunikowaliśmy się na wyższym poziomie, a gdzieniegdzie widziałem też różne duchy kocich towarzyszy.

W trakcie tripa bodyload zaniknął całkowicie, fizycznie byłem praktycznie 'trzeźwy', odczuwałem bardzo przyjemną euforię (miałem wrażenie, iż wyssałem ją z głowy towarzyszki, która wtedy uraczyła się 6-APB), papierosy bardzo mi smakowały, a z reguły na chemii nienaturalnej są mi obojętne/nie smakują; byłem pełny energii, bardzo miło mi się rozmawiało, bad trip był niemożliwy całkowicie, gdyby nie rozjebane oczy to praktycznie mógłbym ganiać po uczelni wśród trzeźwej braci bez budzenia podejrzeń.

Po obfitej nocy zasnąłem całkiem łatwo i szybko i zapadłem w ciepły sen. Ponoć śniły mi się różne intensywne rzeczy, bo telepałem się i gadałem przez sen, lecz ich nie pamiętam.

Rano delikatny afterglow, troszkę krzywo chodziłem.
Krok w przód/w tył ku Echelonowi.
delikatny jestem na zwale.
ODPOWIEDZ
Posty: 751 • Strona 69 z 76
Artykuły
Newsy
[img]
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki

Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.

[img]
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.