Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Swoją drogą wysoka dawka cubensis to 5g a łysiczek 3g ...
psylocybina jest nieaktywna - aby zadziałała, musi być rozłożona do psylocyny. Jeśli przyjmiemy dwie równe dawki psylocyny i psylocybiny, to nie zadziałają one jak dwie porcje każdej z nich. Przy konsumpcji cubensisów, "wolna" psylocyna zaczyna działać już wtedy, gdy psylocybina jest jeszcze rozkładana. Przekonwertowana psylocyna "dokłada się" do działania pierwszej dawki później. Ponieważ tolerancja na psylocynę rośnie również bardzo szybko, przekonwertowana z psylocybiny psylocyna nie jest w stanie znacząco wzmocnić efektów pierwszej dawki.
Dlatego cubensisy działają słabiej i potwierdza to praktyka.
A jeśli chcecie dowodu w praktyce, to dwa eksperymenty:
1. Zjedzcie 2g cubensisów i 2g łysiczek. Porównajcie.
2. Zjedzcie porcję cubensisów, a następnie spróbujcie spożyć taką samą porcję w formie herbaty po "lemon tek".
Namaczanie w cytrynie przekonwertuje cała psylocybinę do psylocyny, która wejdzie szybciej, co skróci tripa i szybciej doprowadzi do peaku. Spowoduje to mocniejsze wejście i subiektywnie mocniejsze działanie, ponieważ osiągniecie peak dużo gwałtownie.
Ta sama porcja cubensisów spożyta na surowo będzie wchodziła wolniej, a peak będzie nieco słabszy. Dotyczy to także sytuacji, gdy grzyby są zmielone na proch - likwiduje to problem wolnego trawienia.
02 grudnia 2018W kraju magnolii pisze: Nieprawda, wprowadzasz ludzi w błąd - mam nadzieję, że nieświadomie, ale tak czy inaczej, pierdolisz poważne głupoty.
Poza tym grzyb tego samego gatunku nie musi zawierać zawsze tyle samo psylo, jak kurwa w aptece :) Też słyszałem, że łysiczki ludzi lepiej pacaja od cubensisów, co nie znaczy, że u kogoś noe mogło być inaczej. Dobry patent z tym lemon tek przy grzybach zawierających sporo nieufosforylowanej psylocyny.
A dla mnie łysiczki są najlepsze w chuj. Jadłem grzyby raz, były to łysiczki i pokazały mi takie rzeczy, że są moje ulubione już. Z resztą taki był cel jednej z osób, która je dla mnie zebrała :) Ostatnio po odpowiedziach widzę, że ludzie odboerają mnie zbyt dosłownie, bez pełnego zrozumienia. Mam nadzieję, że Wy potraficie odczytać zamysł humorystyczny.
Pozdro
11 sierpnia 2020CATCHaFALL pisze: Ty kurwo już sklej tą pizdę tak samo, bo ani to śmieszne, ani żałosne w twoim wykonaniu.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
