Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 788 • Strona 63 z 79
  • 8103 / 914 / 0
Ja co do samotności to tak 50/50.Mam chwile kiedy ciągnie mnie do ludzi a czasem w ogóle nie mam ochoty na nich patrzeć.
Nie zależne to jest od tego czy wziąłem Benzo :tabletki: czy nie.Po prostu tak mam ''zaprogramowane'' i nic ani nikt tego nie zmieni.
Mieszkam z rodzina i jak czasem wszyscy się wyniosą to czuje taki luz. chodzę sobie po prysznicu ''na waleta'' %-D , pełen luz.Ale na dłuższą metę właśnie jak wyżej opisałem czasem mnie ciągnie do ludzi.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 230 / 26 / 0
Ja niewiem jestem w obcym kraju małe miasto słabo język znam mam tu zasiłek i mieszkanie polki zazwyczaj z dziećmi i mężatki ruskie turasy w Niemczech 40 tys mieszkańców masakra zresztą jem benzo i prege i mam wyjebane na wszystko czasami chlapne alko ale na ulicy juz tego nie robie bo zaczepiam niemcow młodych w tym mixie i pały mnie zgarnęły pierdole jak coś tylko w domu chce kobiety jak benzo i prega puszcza ale jak puszcza to sie czuje koszmarnie i musze znowu przyjebać
  • 1195 / 223 / 32
14 marca 20217dni pisze:
Jakieś rady jak zaakceptować samotność ? I się pogodzić z taką przyszłością ?
Pewnie. Uświadom sobie, że tylko podludzie panicznie boją się samych siebie - samotności. Dlatego desperacko wieszają się na szyjach innych, ponieważ są słabi. Bądź silny i godny, bądź człowiekiem.
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 167 / 72 / 0
Trafiłam na fajny cytat, więc wstawiam w ramach odpowiedzi dla tych, którzy ciągle pytają, jak pogodzić się z samotnością itd. :patrzy:
Chcesz wiedzieć, jak wygląda moje poczucie bezpieczeństwa, to ci powiem. Według mnie to jest tak: człowiek jest absolutnie samotny. Wszystko inne jest złudzeniem. Pamiętaj o tym. I postępuj zgodnie z tym. Nie spodziewaj się niczego oprócz zła. Jeśli zdarzy się coś przyjemnego — tym lepiej. I niech ci się nie wydaje, że możesz przełamać tę samotność. To jest samotność totalna. Możesz snuć legendy o poczuciu więzi na różnych płaszczyznach, ale mimo wszystko będą to tylko legendy, o religii, polityce, miłości, sztuce i tak dalej. Samotność jest zawsze totalna. Może się zdarzyć, że pewnego dnia będziesz miała wrażenie istotnej więzi. Ale zdawaj sobie sprawę, że to jest złudzenie. Nie będziesz rozczarowana, kiedy wszystko wróci do dawnego porządku. Trzeba żyć ze świadomością, że samotność jest absolutna. Wtedy człowiek przestaje się skarżyć, przestaje narzekać. Dopiero wtedy uzyskuje poczucie bezpieczeństwa i uczy się akceptować ten absurd z pewną satysfakcją.

~ Ingmar Bergman
"To nie była żadna dzikość serca, jadę stopem, bo nie mam na helikopter, bo nie wynaleziono, kurwa, teleportacji,
i to nie jest żaden weltschmerz, nie jestem młodą, piękną duszą - ja po prostu jestem pierdolnięty.
Chory Psychicznie."
  • 615 / 96 / 0
Tak i jeszcze ostatnie zdanie powinno być że przestaje żyć by żyć a zaczyna żyć by przeżyć :korposzczur:
  • 1195 / 223 / 32
18 marca 2021PogromcaDzików pisze:
Trafiłam na fajny cytat, więc wstawiam w ramach odpowiedzi dla tych, którzy ciągle pytają, jak pogodzić się z samotnością itd. :patrzy:
Chcesz wiedzieć, jak wygląda moje poczucie bezpieczeństwa, to ci powiem. Według mnie to jest tak: człowiek jest absolutnie samotny. Wszystko inne jest złudzeniem. Pamiętaj o tym. I postępuj zgodnie z tym. Nie spodziewaj się niczego oprócz zła. Jeśli zdarzy się coś przyjemnego — tym lepiej. I niech ci się nie wydaje, że możesz przełamać tę samotność. To jest samotność totalna. Możesz snuć legendy o poczuciu więzi na różnych płaszczyznach, ale mimo wszystko będą to tylko legendy, o religii, polityce, miłości, sztuce i tak dalej. Samotność jest zawsze totalna. Może się zdarzyć, że pewnego dnia będziesz miała wrażenie istotnej więzi. Ale zdawaj sobie sprawę, że to jest złudzenie. Nie będziesz rozczarowana, kiedy wszystko wróci do dawnego porządku. Trzeba żyć ze świadomością, że samotność jest absolutna. Wtedy człowiek przestaje się skarżyć, przestaje narzekać. Dopiero wtedy uzyskuje poczucie bezpieczeństwa i uczy się akceptować ten absurd z pewną satysfakcją.

~ Ingmar Bergman
Nawiązując do swojego wcześniejszego wpisu: słowa te mógł wypowiedzieć tylko człowiek silny i godny.
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 167 / 72 / 0
@TMq Tam akurat jest kontynuacja, tylko ucięłam, proszę bardzo:
Nie chcę przez to powiedzieć, że należy czekać z założonymi rękami. Wydaje mi się, że należy robić swoje, jak tylko można najlepiej. A to z tej przyczyny, że człowiek lepiej się czuje, dając z siebie wszystko, aniżeli rezygnując.
"To nie była żadna dzikość serca, jadę stopem, bo nie mam na helikopter, bo nie wynaleziono, kurwa, teleportacji,
i to nie jest żaden weltschmerz, nie jestem młodą, piękną duszą - ja po prostu jestem pierdolnięty.
Chory Psychicznie."
  • 231 / 42 / 0
Przy takim nastawieniu obecność jakiejkolwiek osoby w życiu choć przez chwilę sprawi niewymierną radość. A samotność faktycznie przestanie być uciążliwa. Dobre podejście, props dla Bergmana. :D

Dużo prawdy w tym jest, ludzie szukają punktu odniesienia, czegoś (lub kogoś) w co mogą wierzyć, w kim mogą pokładać nadzieje na lepsze jutro. A tak naprawdę, jedynymi osobami które mogą zapewnić nam godne życie jesteśmy my sami. Ale mało kto potrafi żyć sam ze sobą, czując się wtedy spełniony. Większość czuje się "niepełna". Uważam, że zupełnie niesłusznie. Człowiek sam potrafi zrobić naprawdę wielkie rzeczy jeżeli tego chce i nie potrzebuje do tego współtowarzyszy. Uzależniając swoje szczęście czy powodzenie od kogoś/czegoś ograniczamy swój potencjał.
Uwaga! Użytkownik Ratnehap jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1195 / 223 / 32
18 marca 2021Ratnehap pisze:
(..) Dobre podejście, props dla Bergmana. :D
(..)
Czyli i dla mnie. Dziękuję. Proszę o karmę %-D
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 231 / 42 / 0
@Klamm proszę Cię bardzo, nie będę skąpcem! :korposzczur:
Uwaga! Użytkownik Ratnehap jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 788 • Strona 63 z 79
Artykuły
Newsy
[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

[img]
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni

Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.