Stymulanty, w strukturze których występuje trzeciorzędowy atom azotu (w pierścieniu pirolidynowym).
Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 625 • Strona 62 z 63
  • 119 / 4 / 0
Kurna to ja, jak i chyba większość ludzi co to jara robi to źle. U nas na mieście podgrzewa się w lufce materiał, aż do momentu kiedy proch zmieni się w olej, potem po prostu podgrzewa się ten olej i goni krople po lufce i ciągnie z tego chmury, że aż w pokoju jest siwo.
  • 5396 / 966 / 0
To prawidłowo, a niby jak inaczej miało by to przebiegać?

Ja też tak robię i zawszę efekty czytaj faza jest zadowalająca czytaj wypierdala z papci.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 119 / 4 / 0
Np. Niedobry Miś parę stron wcześniej pisze, że jak się robi olej to to już spalone jest
  • 5396 / 966 / 0
Co Ty, pierdolenie. Zawsze się robi kropla jasno brązowa zazwyczaj i wtedy ja się goni po lufie i jest git, spalić towar możesz jak podgrzewacz zbyt dużym ogniem, najlepiej grzać fifke na małym ogniu i w odległości minimalnej od szkła żeby właśnie nie przypalić, i żeby kropla/olej nie zrobiły się ciemno brązowe czy nawet czarne. Wtedy byłby to przypalony materiał.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 119 / 4 / 0
Jest to możliwe, żeby temat odparowywał ze szkła?
  • 3699 / 613 / 1
Oczywiście, jeśli przystawiasz ogień to w końcu o to chodzi w paleniu :p

A tak na poważnie (domyślając się o co ci chodzi) – szczypta proszku zamieniona pod wpływem temperatury niższej niż temperatura parowania w bursztynową kroplę, powinna być jakiś krótki czas trwała I wydatna to znaczy po dwóch dniach możesz wrócić i ją dokończyć, dogrzać, rozkulać i ściągnąć. Dobra rzecz jak się nie można za dużo pieprzyć z całą procedurą A chcesz więc żarówe na wyjście – masz wstępnie roztopioną alfą i tylko wykańczasz.
Nie trzeba nasypywać, nosić zasobów, uważać żeby się nie rozsypało i tak dalej.

Szczypta proszku zamieniona powoli w kroplę o kolorze bursztynu, przezroczystą, jest wstępnym etapem do palenia właściwego. Taką płynną kroplę, jak płynny miód a który jest lekko gęsty, należy toczyć podgrzewając minimalnym ogniem na krawędzi kropli, żeby nie grzać całej objętości kropli tylko dosłownie boczek. Boczek grzany paruje, morena czołowa kula się dalej to w dół. Należy robić to ostrożnie powoli i kierować krople na gładką powierzchnię na której nie ma zabrudzeń ani przypalenia.

Kropla która traci przejrzystość a jej kolor przechodzi z przezroczystego płynnego miodu, bursztynowego w brązowy zaczyna być sucha, zwęgla się.
Tak jakby się przypaliło albo skarmelizowało cukier na patelni – wtedy już jest źle
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 2 / 1 / 0
Po co wy się tak męczycie z żarówką Haha przecież meth pipe kosztuje 15 zł jest dużo wygodniejsze a do tego można się mocniej zaciągnąć. Ja paliłem teraz po latach alfę --cut-- ogólnie na początku porycie w chuj potem już znośnie ale to nawet w części się nie umywa do alfy jaka była za czasów legala
wycieto źródło /Devixo
  • 21 / 6 / 0
Ludzie, ja chce sie podzielić swoją opinią na temat tej substanvji przyjmowanej w ten sposób.
W zyciu glownie bral m koks i mefedron przez dobre 8 lat, a gdy zapaliłem alfy pvp yo wszystkie inne substancje przestały mieć znaczenie, nawet crack ani meth ktorych pare razy w zyciu probowalem paląc nie moze rownac sie z potęgą a pvp. Najwygodniej, najmniej przypałowo i bezpiecznie jest mi rozpuszczać skruszone kryształki w olejku do epapierosa. Stężenie lajtowe to gram na jedną buteleczke, mocne na 3/4 buteleczki a wypierdalające w kosmos to gram na połowe czyli około 4ml. Jedyny minus jest taki, ze substancja ta mocnoo przyczynia sie do palenia sie grzały, a także do rozszczelniania pojemnika na liquid. Srednio co 24-48 h trzeba zainwestowac po 20 zł w jedno i drugie... Ale za brak przypału naprawde warto, w smaku czuć, ze nie jest to zwykly liquid, natomiast postronna osoba nigdy nie wyczuje, ze cos jest nie tak w zapachuu liquidu wypuszczanego z płuc. Jedna spora chmura na 5 sekund w plucach co 5-10 minut. Jest to jedyny wlasciwy sposób palenia vapowania alfy z epapierosa.

Ze względu na to, że widzialem kilka zapytan sprzed wielu wielu miesiecy jak to przygotować. Na lyzke badz chochle metalową ( w zaleznosci ile liqufiu vhcemy przygotowac ) wlewamy liquid, dosypujemy do niego skruszoną alfe i mieszamy np wykalaczka, badz czyms odrobine wiekszym, np patyczek do uszu z obcieta koncowka nada sie idealnie. W razie gdyby cala alfa sie nie rozpuscila, lekko podgrzewamy ale naprawde bardzo lekko i mieszamy do momentu gdy bedzie jednolita konsystencja. Nastepnie nabieramy w strzykawke, moze byv nawet bez igły i przelewamy do pustej buteleczki po liquidzie, nakladamy koncowkr i nalewamy do epapierosa. Nawet gdy zdaje nam sie, ze wybralismy z lyzki calosc to zawsze tam cos zostaje. Polecam odlozyc tą łyzke na moment gdy sie skonczy nam liquid/fundusz na alfe i mozemy mieć jupe dzieki tej lyzce na kilka dobrych chmur, podgrzewając i wciagajac rurką dym do ust.

Jak całe zycie byłem zakochany w koksie i w mefie tak jakis czas temu po spróbowaniu vapowanej a pvp nigdy juz nie zakupilem nic innego niz wlasnie ona.. Straszne to jest uzaleznienie.. W ogóle uwazam, ze palone stymulanty to chyba najgorsze uzaleznienia jak ktoś sie wpierdoli, bo zarówno crack jak i meth też mają swoją moc, tak dla mnie nie mają podjazdu do królowej. Nie polecam probowac nikomu palenia stymulantów, kto jeszcze tego nigdy w zyciu nie robil. Dla 90 paru % jest to one way ticket.

Jeszcze na koniec tych co wysmieja rozpuszczanie alfy w liquidzie na rzecz palenia z lufy, ze marnotractwo itp. palenie w liquidzie jest bardzo ekonomiczne wg mnie. Z lufy potrafie spalić 100-200 mg w godzine, bo chce sie coraz lepszej fazy, natomiast w liquidzie wystarczy od 6 do 8 chmur na godzine, mowie tutaj o mocnym stezeniu, czyli gram w 6 ml. Gdy np mam isc do pracy na zwale czy po ciągu to rozpuszczam czasem 0.5 substancji w 6-8 ml i potajemnie sciagam chmure co srednio 10min. Taka ilosc nie powoduje schiz i urojeń a trzyma przy zyciu i przede wszystkim jest bez przypału, bo nie śmierdzi jak vapowana z lufy. Raz mi sie zdarzyło nawet przy psach przez dobrą godzine vapować, gdy miałem przypał. Niesamowite przezycie, pozdrawiam i jeszcze raz powtorze. Jesli ktos nie probowal jeszcze palić stimów - nie róbcie tego, nigdy juz nie bedziecie chcieli kreski, bądź bombki.
  • 24 / 2 / 0
Polecam przedmowce bo wie co pisze. Fakt że ciekawy patent na liquidy, czytałem gdzieś też że można alfe rozpuścić w wodzie i grzać na grzałkę z papierosa. Czuć ten posmak alfy ale potem grzała do wyjebania. Jak ktoś nie chce się w diy zarowy bawić to warto kupić oil pipe na allegro w cenie do 4 zł i mieć sprzęt na długi czas palenia. Wpiszcie oil pipe CBD i już macie sprzęt.
  • 18 / / 0
Oj to jest silne i zatracające. Potrafię palić alfę w ciągu i napisać pod wpływem książkę typu jakieś romansidło...

Nie bawiłem sie nigdy w technikę, grzałem z luwki mieszając z melisą lub mietą jako wypełniacz.

Ciągi były niesamowicie silne i wyczerpujące. Kocham alfę ale chyba juz sie więcej nie zdecyduje.
ODPOWIEDZ
Posty: 625 • Strona 62 z 63
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki

Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.