4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1486 • Strona 62 z 149
  • 834 / 11 / 0
mefedron ... hmmm ... O co w ogóle tyle szumu? ;) Jeśli logicznie rozważyć jego działanie, to jest to czyste szaleństwo. Można czasami zaszaleć, ale kto chciałby pozostawać szaleńcem kilka dni z rzędu? Chyba tylko leń, który nie chce nawet myśleć o swoim rozwoju i poprawie choć o szczyptę jakości swojego życia :)
  • 2497 / 49 / 0
No, jest wrecz legendarnym srodkiem na shizy. Co nie zmienia faktu, ze dzialalanie ma paskudne przy wiekszych dawkach. Jest mniej rekreacyjny od benzydaminy. Czujesz sie po tym jak wykrecona szmata, z piaskiem w miesniach i mozgiem bezposrednio podlaczonym do odtwarzacza z merzbow w playliscie.
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 834 / 11 / 0
Najlepsze jest widowisko, jak typowy mefiarz po kilku gramach w ciągu, do tego bez odpoczynku i jedzenia, zachowuje się zmuszony jechać autobusem komunikacji miejskiej, nieświadomie siadając naprzeciw kilku skłonnych do niego zagadać ludzi, hehe :) Mefiarza można rozpoznać na kilometr. Zwłaszcza tego bardziej zaawansowanego w pakowanie soli do nosa ;)
  • 930 / 29 / 0
o właśnie, apropos tego co napisałeś.
będąc w ciągu miałem wrażenie, że nie jestem jakoś specjalnie wycofany, wiedziałem o narastającej paranoi ale wciąż wydawała mi się ona mała, niemal nieznacząca.
teraz po długim okresie trzeźwości widzę jak bardzo mef upośledza społecznie, jak wypala i odcina człowieka.
  • 617 / 6 / 1
Ja po dłuższych ciągach, w ciągu dnia (nawet gdy nie brałem) miewałem 'ataki' słabości i smutku - np. idąc ze znajomymi w całkiem niezłym humorze nagle nachodziła mnie taka pustka, depresja i smutek - trwało to parę sekund zazwyczaj, ale potrafiło mnie doprowadzić do totalnej depresji, na szczęście się to kończyło. To było takie błyskawiczne on/off z depresją.
  • 13 / / 0
Ciekawe ile można tak ciągnąć...
Najgorszy mój ciąg to 80 z czego ostatnie 10 na amfie :]

Wiem, wiem... pojebało mnie :)
  • 627 / 7 / 0
Mefka pisze:
Ciekawe ile można tak ciągnąć...
Najgorszy mój ciąg to 80 z czego ostatnie 10 na amfie :]

Wiem, wiem... pojebało mnie :)
Dni? %-D
  • 9 / / 0
niemozliwe zeby 80 dni, wg mnie chyba chodzi o godziny %-D
  • 481 / 6 / 0
pillmann pisze:
Mefka pisze:
Ciekawe ile można tak ciągnąć...
Najgorszy mój ciąg to 80 z czego ostatnie 10 na amfie :]

Wiem, wiem... pojebało mnie :)
Dni? %-D
to laska? :gun:
  • 51 / 1 / 0
O*Men pisze:
pillmann pisze:
Mefka pisze:
Ciekawe ile można tak ciągnąć...
Najgorszy mój ciąg to 80 z czego ostatnie 10 na amfie :]

Wiem, wiem... pojebało mnie :)
Dni? %-D
to laska? :gun:
Oby %-D Bo jak to facet i się Mefka nazwał to zaraz znowu trzeba będzie się wkurzać jeśli chodzi o nazewnictwo :-D
ODPOWIEDZ
Posty: 1486 • Strona 62 z 149
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.