Czy tylko osobą z schizofenią ?
15 lutego 2024paxtiniarz pisze: @diegoxd najlepiej zaczynaj od najniższej 12,5, 25, 50 (i smiało do 200), co do tego leku to jak zadziała, to podziała 2 tygodnie ( w porywach do miesiąca), potem mimo przerwy nie działa tak samo (albo wcale). Solian w niskich dawkach jest agonistą rec.dopaminowych, ale mimo małych dawek w pewnych obszarach mózgu ma już działanie antagonistyczne (działanie na przysadke i wydzielanie prolaktyny). Swoją drogą zna ktoś coś co działa podobnie do solianu?
A co do mojego pytania wyżej to po prostu byłem ciekawy jaka dawka mocniej pobudza
Jak potrzeba wyrównać dopaminkę, jest to świetne połączenie.
@clonazepam
Tylko na schizofrenię, ale jak lekarz spoko to Ci klepnie odpowiednią diagnozę xD ja tak mam u rodzinnego.
Wiadomo że to wszystko indywidualna sprawa ale ja brałem 100 mg Solianu i jedna tabletke bromergonu i prolaktyna byla dalej powyżej normy...
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.