Stymulanty, w strukturze których występuje trzeciorzędowy atom azotu (w pierścieniu pirolidynowym).
Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 545 • Strona 7 z 55
  • 245 / 21 / 0
rencznik pisze:
NieZaczynaj pisze:
^ ile ja stracilem czasu na rozbieranie, a raczej rozpierdalanie samochodu. Do tego pokaleczone rece, bo wszeddzie musialem wepchac lapy. No autko to dojebalem strasznie, a bylo prawie jak nowe (od kobiety kupione, zero rysek, ZERO).
Samo poruszanie się wozem to również tryb hardcore, wyprzedzanie na trzeciego to normalka, dziwię się, że żyję. Bardzo często średnia prędkość wynosiła około 200kmh :old: . Ale jakoś po MDPV było tak, że prowadziłem wręcz bezbłędnie, a jednocześnie tak z widoku osoby trzeciej niebezpiecznie.
To mam nadzieje, że się kiedyś sam rozpierdolisz na jakimś drzewie i nikogo innego przy tym nie zabijesz.
A KTO, KURWA!?
  • 92 / 1 / 0
Bez przesady jakie tam od razu paranoje, za to wkrętki śmieszne, dość podobne do tych po kanna włącznie z naturalnymi.
Wiadomo, miłe złego początki, im lepiej dana osoba znosi substancję tym dla niej gorzej... Zwłaszcza takie ścierwo jak omawiana alfa.

A co do prowadzenie to niezłe po**by tu się wypowiadają, ja bym nie wsiadł na rower po 12h i dorzutce[dorzutkach]
Aż się nóż w kieszeni otwiera jak się coś takiego czyta... :-/
  • 440 / 31 / 0
PopekCzyToTy pisze:
rencznik pisze:
NieZaczynaj pisze:
^ ile ja stracilem czasu na rozbieranie, a raczej rozpierdalanie samochodu. Do tego pokaleczone rece, bo wszeddzie musialem wepchac lapy. No autko to dojebalem strasznie, a bylo prawie jak nowe (od kobiety kupione, zero rysek, ZERO).
Samo poruszanie się wozem to również tryb hardcore, wyprzedzanie na trzeciego to normalka, dziwię się, że żyję. Bardzo często średnia prędkość wynosiła około 200kmh :old: . Ale jakoś po MDPV było tak, że prowadziłem wręcz bezbłędnie, a jednocześnie tak z widoku osoby trzeciej niebezpiecznie.
To mam nadzieje, że się kiedyś sam rozpierdolisz na jakimś drzewie i nikogo innego przy tym nie zabijesz.
Niemożliwe. Mam takie warunki techniczne, że mogę sobie pozwolić na takie prędkości i wariactwa. Robię naprawdę bardzo duże dystanse sportowym samochodem i znam swoje umiejętności. Nigdy nie zdarzyło mi się w nim stracić kontroli nad sytuacją. Inaczej było za czasów mojego pierwszego samochodu, który pozbawiony jakichkolwiek elektronicznych udogodnień wymagał naprawdę sporego skupienia do jazdy przy dużych prędkościach.
Uwaga! Użytkownik rencznik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2362 / 31 / 0
Zientarski też tak uważał
BS
  • 92 / 1 / 0
"Niemożliwe. Mam takie warunki techniczne, że mogę sobie pozwolić na takie prędkości i wariactwa. Robię naprawdę bardzo duże dystanse sportowym samochodem i znam swoje umiejętności. Nigdy nie zdarzyło mi się w nim stracić kontroli nad sytuacją. Inaczej było za czasów mojego pierwszego samochodu, który pozbawiony jakichkolwiek elektronicznych udogodnień wymagał naprawdę sporego skupienia do jazdy przy dużych prędkościach."


odwiedź kiedyś dział psychodelii, może się uświadomisz ciut bardziej :-p

A do tych paranojo-wkrętek można dodać, jezscze syndrom kryształu, kiedy każdy paproch do złudzenia przypomina kryształek, by pcoisnać jeszcze raz. Ciekawe ilu z Was czegoś takiego doświadcza %-D
  • 329 / 6 / 0
Każdy xD
Godziny szukania po całym domu. Kilkukrotnie sprawdzanie tych samych szuflad, zaglądanie pod dywan i różne bardziej absurdalne miejsca, albo szukanie "czegoś". Chuj wie czego, ale szukać można godzinami. Bo na pewno gdzieś jest, a jak znajdę to będę wiedział czego szukałem -. - "
Naprawianie sprzętów, łącznie z obklejeniem całej rury od odkurzacza taśma mimo, że problem leżał w braku filtra. Wymienianie bezpieczników, mycie sufitu w łazience w środku noc. Można by dalej wymieniać..
Doświadczenie:
https://pastebin.com/zizrTMQq
  • 4807 / 272 / 0
fabrykaklamstw pisze:
mycie sufitu w łazience w środku noc.
To mi się podoba, oryginalne. Mi zawsze ktoś spuszcza wodę u góry jak posypuję kreskę w łazience. ZAWSZE, od lat, że też im się nie znudziło.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 1628 / 199 / 0
fabrykaklamstw pisze:
Naprawianie sprzętów, łącznie z obklejeniem całej rury od odkurzacza taśma mimo, że problem leżał w braku filtra.
Ja urwałem antenę od radia, podłączyłem do telewizora metodą "owiń drutem to gówno w środku" i myślałem że będzie działać. Benzo + alfa. :huh:
  • 98 / 6 / 0
@fabrykakłamstw

Ja też mam opcję "szukacza" ale nie tylko po alfie, po każdym stymulancie na mocnej bombie. Namiętnie też się rozglądam po chodnikach i trawnikach jaj idę ulicą, szukam śladów narkomanii innych ludzi, każdy papierek wydaje się być opakowaniem po strzykawce, każdy kawałek folii woreczkiem strunowym, żeby było śmieszniej kiedyś znalazłem w ten sposów sto złotych, i oczywiście pobiegłem do stacjonarki po więcej dragów.

A ten gimbus co popierdala w "dalekie trasy sportowym samochodem średnia prędkość 200" weź spierdalaj idioto. Tutaj takimi bredniami nikomu nie zaimponujesz. Jeśli jest w tym chociaż cień prawdy to mam nadzieję że się zabijesz. Ja mogę powiedzieć że kiedyś wjebałem grama alfy w kabel w kilka godzin, też średnio 200 na godzinę.
dj Jekyll & mr Hyde
  • 1874 / 96 / 127
zazwyczaj wkrety typu szukanie czegos (dragi) w domu. Kazde miejsce wydaje sie byc prawdopodobne by cos znalesc.

ps. nigdy nic nie znalazlem
wolna molekula
#mops
ODPOWIEDZ
Posty: 545 • Strona 7 z 55
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP

Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.