Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
rencznik pisze:Samo poruszanie się wozem to również tryb hardcore, wyprzedzanie na trzeciego to normalka, dziwię się, że żyję. Bardzo często średnia prędkość wynosiła około 200kmh :old: . Ale jakoś po MDPV było tak, że prowadziłem wręcz bezbłędnie, a jednocześnie tak z widoku osoby trzeciej niebezpiecznie.NieZaczynaj pisze:^ ile ja stracilem czasu na rozbieranie, a raczej rozpierdalanie samochodu. Do tego pokaleczone rece, bo wszeddzie musialem wepchac lapy. No autko to dojebalem strasznie, a bylo prawie jak nowe (od kobiety kupione, zero rysek, ZERO).
Wiadomo, miłe złego początki, im lepiej dana osoba znosi substancję tym dla niej gorzej... Zwłaszcza takie ścierwo jak omawiana alfa.
A co do prowadzenie to niezłe po**by tu się wypowiadają, ja bym nie wsiadł na rower po 12h i dorzutce[dorzutkach]
Aż się nóż w kieszeni otwiera jak się coś takiego czyta... :-/
PopekCzyToTy pisze:To mam nadzieje, że się kiedyś sam rozpierdolisz na jakimś drzewie i nikogo innego przy tym nie zabijesz.rencznik pisze:Samo poruszanie się wozem to również tryb hardcore, wyprzedzanie na trzeciego to normalka, dziwię się, że żyję. Bardzo często średnia prędkość wynosiła około 200kmh :old: . Ale jakoś po MDPV było tak, że prowadziłem wręcz bezbłędnie, a jednocześnie tak z widoku osoby trzeciej niebezpiecznie.NieZaczynaj pisze:^ ile ja stracilem czasu na rozbieranie, a raczej rozpierdalanie samochodu. Do tego pokaleczone rece, bo wszeddzie musialem wepchac lapy. No autko to dojebalem strasznie, a bylo prawie jak nowe (od kobiety kupione, zero rysek, ZERO).
odwiedź kiedyś dział psychodelii, może się uświadomisz ciut bardziej :-p
A do tych paranojo-wkrętek można dodać, jezscze syndrom kryształu, kiedy każdy paproch do złudzenia przypomina kryształek, by pcoisnać jeszcze raz. Ciekawe ilu z Was czegoś takiego doświadcza
Godziny szukania po całym domu. Kilkukrotnie sprawdzanie tych samych szuflad, zaglądanie pod dywan i różne bardziej absurdalne miejsca, albo szukanie "czegoś". Chuj wie czego, ale szukać można godzinami. Bo na pewno gdzieś jest, a jak znajdę to będę wiedział czego szukałem -. - "
Naprawianie sprzętów, łącznie z obklejeniem całej rury od odkurzacza taśma mimo, że problem leżał w braku filtra. Wymienianie bezpieczników, mycie sufitu w łazience w środku noc. Można by dalej wymieniać..
fabrykaklamstw pisze: mycie sufitu w łazience w środku noc.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
fabrykaklamstw pisze: Naprawianie sprzętów, łącznie z obklejeniem całej rury od odkurzacza taśma mimo, że problem leżał w braku filtra.
Ja też mam opcję "szukacza" ale nie tylko po alfie, po każdym stymulancie na mocnej bombie. Namiętnie też się rozglądam po chodnikach i trawnikach jaj idę ulicą, szukam śladów narkomanii innych ludzi, każdy papierek wydaje się być opakowaniem po strzykawce, każdy kawałek folii woreczkiem strunowym, żeby było śmieszniej kiedyś znalazłem w ten sposów sto złotych, i oczywiście pobiegłem do stacjonarki po więcej dragów.
A ten gimbus co popierdala w "dalekie trasy sportowym samochodem średnia prędkość 200" weź spierdalaj idioto. Tutaj takimi bredniami nikomu nie zaimponujesz. Jeśli jest w tym chociaż cień prawdy to mam nadzieję że się zabijesz. Ja mogę powiedzieć że kiedyś wjebałem grama alfy w kabel w kilka godzin, też średnio 200 na godzinę.
ps. nigdy nic nie znalazlem
#mops
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
