Faktem jest, że dysocjanty w wysokich dawkach (bez tolerki) powodują ogłupienie, sam widziałem po sobie, że gorzej mi się po tym myśli i wysławia. Ale odpowiednio niskie dawki MXE podkręcały cały nootropowy miks.
Memantyny jeszcze nie próbowałem, nie wiem który lekarz mi to przypisze, a nie chcę nawijać jakiś bajek, tylko po prostu powiedzieć o co mi chodzi i o moich cugach na MXE czy 3-MeO-PCP i ich wpływie na kumację.
Pięknie synergicznie się uzupełniają te środki, bez kitu, aż szkoda wrzucać to często, żeby nie popsuć tolerką.
Plan był taki, że podstawową supelmentacją miał być noopept, a ani i oxi miał lecieć w przerwach, ale nie wiem czy to wypali, bo razem to jest przekozak.
Noopept daje elegancką baze-podstawę, dorzucony Oxi sprawia, że połączenie mózg-mięśnie jest mega, a Ani daje takie coś, że wszystko jest mięciutkie i miłe, lekka wyjebka na wszystko. Nutkę lenistwa dodaje.
Oxi też sprawia, że obszar widzenia szczegółowego się rozszerza i człowiek nie musi kręcić, aż tak głową , żeby przycinać co się po bokach dzieje.
Ani wyraźne działanie uspokajające.
--------
Z 3 nootropów: noop, ani, oxi to oxiracetam jest chyba najsłabszym ogniwem (przynajmniej na chwilę obecną). Działanie jest takie jakby w tle.
Ewidentnie te 3 rzeczy mają całkiem różne profile działania i o to chodziło.
Jak taki miks porównasz do doraźnych stymulantów? Brałeś metylo / amfę / kokę i możesz porównać wrażenia?
A co do profili działania Aniracetam jest bardzo zbliżony do oxiracetamu.
Są to modulatory AMPA.
Oxiracetam bardzo poprawił moją kreatywność. Dużo więcej pomysłów wpadało do głowy.
@Tyler Durden
Mam pytanie odnośnie psychodelików. Najlepiej będzie je całkowicie wyeliminować?
Zawsze myślałem, że mają pozytywny wpływ na mózg.
Nawet przeprowadziłem małe "badania", i zauważyłem po lizgeramidach znaczny wzrost kreatywności.
Co utrzymywało się jakieś dwa tygodnie. Konkretnie efekt ten zaobserwowałem po zażyciu allada.
Microdosingu i tak zamierzam spróbować.
A i jeszcze jedno. Pisałeś kiedyś o tym miksie EPH+urosept i czy do niego, aby poprawić sobie humor śmiało mogę rać 5-HTP.
Wydaję mi się, że nie powinnobyć żadnych interakcji. Nawet o tym chyba pisałeś.
edit:
Ogólnie z racetamów brałem piracetam i oxiracetam, fenylpiracetam. Przy dwóch pierwszych nie ma tak mocno doraźniej stymulacji. W ogóle przy pira po prostu zwiększa się Twoja wydajność, a oxiracetam zaś już lekko stymuluję. Zero fizycznej stymulacji i lekka stymulacja psychiczna. Podobnie sytuacja wygląda przy fenylpiracetamie, tylko jest delikatnie silniejsza. No mogę powiedzieć, że małe dawki EPH tj. 5 mg są porównywalne z 100 mg fenylpiracetamu.
Ja próbowałem nefiracetam, w stosunkowo małych dawkach (20-40mg) i działał na mnie trochę jak EPH.
Pisałem o tym w tym wątku.
EDIT: a w ogóle to bardzo polecam Ci noopept, jest subtelny i zajebisty.
2. 5-HTP możesz wrzucać śmiało ile chcesz, raczej po pewnym pułapie już nic nie poczujesz. Jeśli poprawi humor i nie da rozleniwienia to git.
Dla mnie efekty były na średnim poziomie i olałem to. Ale np. jedzenie noni (owoc) dawało ciekawe efekty w postaci podwyższonego humoru i głupawek. Też odpuściłem.
Żeby było jasne: w obu przypadkach było czuć, że nie jest to placebo, przy czym noni dawało dużo fajniejsze i silniejsze działanie niż czyste 5-HTP (noni też działa m.in. na serotonine), ale nie było to coś przydatnego na co dzień.
Twoje porównania do innych racetamów nic mi nie dają. Brałem tylko piracetam i to bylo gówno, nawet nie wiem czy nie pogarszało stanu, albo po prostu placebo. A próbowałem wszelakie dawki.
@Tyler
Ja próbowałem nefiracetam, w stosunkowo małych dawkach (20-40mg) i działał na mnie trochę jak EPH.
Pisałem o tym w tym wątku.
EDIT: a w ogóle to bardzo polecam Ci noopept, jest subtelny i zajebisty.
Tyler Durden pisze:1. Ja nie biorę w ogóle psychodelików, ale mógłbym brać substancje z tej grupy jeśli dawkowanie nie zmieniłoby mojej percepcji, nie wywalałoby mnie w różne "stany duchowe" tylko pozwalało normalnie funkcjonować, oczywiście z dodatkowymi korzyściami. Jeśli małe dawki nie wywalają cię w kosmos i dają np. kreatywność, a potrzebujesz jej w danym momencie to myślę, że to nic złego i nie powinno być groźne (o ile to sprawdzone substancje, a nie jakieś gówno - np. zawsze polecałem stymulanty, ale odradzałem ketony, bo to gówno i ryje dekiel).
EDIT - znaczy przyjemność z robienia rzeczy występuje, ale jako miły dodatek :D
Tyler Durden pisze:Ciekawe. Można to już normalnie kupić w PL? Sprawdziłbym dla samego testu, bo nie szukam stimów obecnie, ale jako "koneser" szkoda by było nie mieć porównania :)@Tyler
Ja próbowałem nefiracetam, w stosunkowo małych dawkach (20-40mg) i działał na mnie trochę jak EPH.
Pisałem o tym w tym wątku.
EDIT: a w ogóle to bardzo polecam Ci noopept, jest subtelny i zajebisty.
A co do 5-HTP to fajnie wchodzi z dysocjantami IMO, to w kwestii samego działania 5-HTP "rekreacyjnego". Ja w ogóle 5-HTP biorę od wielu lat praktycznie codziennie przed snem i odczuwam dużo większe zadowolenie z życia oraz wzrost kreatywności.
Jesli chodzi o przedtreningowki to polecam takie kombo domowej roboty:
- L-Citrulline malate 3-5g 1h przed treningiem (podbija NO w organizmie = wieksza POMPA)
- kofeina do 200mg, chyba ze masz tolerke, to wiecej.
- rhodiola rosea (rozeniec gorski)
- l-teanina w jakiej tam dawce uwazacie do zdjecia zbyt mocnej stymulacji
- DMAA (20mg) LUB EPH (do 50mg)
- mozna dorzucic inne adaptogeny typu zenszen, ashwaghanda jesli odpowiada nam ich dzialanie
Trenuje na takim PWO przez jakies dwa miesiace i efekty sa zadowalajace. :)
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
