ODPOWIEDZ
Posty: 124 • Strona 7 z 13
  • 358 / / 0
Wczoraj coś zaczęło mnie łapać więc szybka kuracja: setka wódki z pieprzem,potem dwa ząbki czosnku,do wieczora jeszcze mleko z miodem i posiekanym czosnkiem. Dziś się czuję dużo lepiej :*)
  • 1078 / 93 / 0
Anakondin.
  • 40 / 3 / 0
Procenty i blanty :*)

Prócz tego gorąca zupa curry, mleko z miodem, cytrusy i grzanki z serem i czosnkiem ^_^ . Jak już się leczyć to chociaż smacznie :-).
" The light that fueled our fire then has burned a hole between us
so we cannot see to reach an end crippling our communication. "
  • 657 / 8 / 0
alkohol (rum z herbatą), acodin, baty
Uwaga! Użytkownik Akodeen jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 562 / 29 / 0
Uwaga! Użytkownik skatofagi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 29 / / 0
Ja nie lubię leków, więc na choroby stosuje domowe sposoby. Grzane wino z miodem i imbirem, grzane piwo z miodem, cytryną, imbirem, gałką muszkatłową, goździkami i jajkiem, a na sen mleko z czosnkiem i masłem, oczywiście z miodem. Wszystko z miodem. Pewnie nie zachęca was te metody, to powiem tylko że raz leczylem się metaamfetaminą, wziąłem ok. 50mg i zakopałem sie pod kołdrę. Ciężko było usiedzieć, ale bylo warto, bo nastęnego dnia grypa zniknęła.
  • 71 / / 0
pirzamaromana pisze:
Ja nie lubię leków, więc na choroby stosuje domowe sposoby. Grzane wino z miodem i imbirem, grzane piwo z miodem, cytryną, imbirem, gałką muszkatłową, goździkami i jajkiem, a na sen mleko z czosnkiem i masłem, oczywiście z miodem. Wszystko z miodem. Pewnie nie zachęca was te metody, to powiem tylko że raz leczylem się metaamfetaminą, wziąłem ok. 50mg i zakopałem sie pod kołdrę. Ciężko było usiedzieć, ale bylo warto, bo nastęnego dnia grypa zniknęła.
Stare metody domowe są stare. To że babcie się tym leczyły nie oznacza, że teraz też trzeba. Poza tym kiedyś się załatwisz ostro jak nie poznasz gorszych objawów, które powinny być leczone antybiotykami. Takie choroby mogą wrócić w innej postaci za wiele lat.

Ja się kiedyś leczyłem extazą, tak nagrzewa organizm, że wystarczy jeden wieczór żeby znacznie poprawić stan. Choroba przechodzi w ciągu tygodnia a objawy nie są tak wkurzające jak w czasie zwykłej choroby. Na zwykłe przeziębienie też polecam.
  • 21 / 3 / 0
staram sie nie brać leków na przeziębienie ponieważ uważam że paracetamol i inne gówna to straszny syf. Tradycyjnie przeziebienie - blancik hektolitry herbaty łóżko (ewentualnie jak jest bardzo źle to ileś tam paczek tjokodinu zjem). Grypa jak da rade to też, leki w ostateczności a antybiotyki to już w ogóle NIE
Uwaga! Użytkownik ddami10 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 302 / 2 / 0
kodeina, o dziwno pomaga bardzo :D
  • 1317 / 235 / 0
Wanna, gorąca woda, whisky, trawa, pocenie przez pieprzenie.
ODPOWIEDZ
Posty: 124 • Strona 7 z 13
Artykuły
Newsy
[img]
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!

Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.