Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 464 • Strona 7 z 47
  • 4 / 1 / 0
Ja w gimnazjum odludek permanentny,dwóch,trzech kumpli, stanie pod ścianą. W Liceum przemiana (psycholog,psychiatra,Zoloft),mam jednak ukryte lęki jest to taki lęk przed lękiem,polega on na tym że(uwaga skomplikowane) boję się tego iż ktoś zobaczy że się boje,po wyrazie twarzy,drżeniu rąk itp.Po prostu zakładam maskę od 2 lat i boję się że spadnie mi z twarzy.
  • 418 / 2 / 0
trzeba byc golym a nie z maska wsrod ludzi, chociaz niesmialosc sama ja ubiera
  • 351 / 12 / 0
Jak wbijam na forum jakieś o fobi to po chwili nachodzi mi rozkmina ile z tych osób ma zdiagnozowaną fs a ile nawet nie było u psychiatry, postawili sobie sami diagnozę a mają schizofrenię np... :-|
Uwaga! Użytkownik Marek336 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 408 / 3 / 0
Jak ja wbijam na jakieś forum o FS to od razu śmiecham jak widzę niektóre wkręty. Co więcej, świadomość że są większe zjeby ode mnie znakomicie poprawia mi samopoczucie :-D
Uwaga! Użytkownik FrozenSynapse nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 351 / 12 / 0
Ja swego czasu dostałem bana na takim forum bo na sb napisałem, że to forum to taki żal.pl obrażając wielce tych wszystkich zjebów słodzących sobie wzajemnie...
Uwaga! Użytkownik Marek336 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 158 / / 0
Ja też nie lubię towarzystwa i to do tego stopnia, że np jadąc autobusem (niestety muszę codziennie nim jeździć, ponieważ jeszcze się uczę i moi rodzice mało zarabiają i nie chcę ich naciągać na prawo jazdy, bo po co skoro na auto tym bardziej nie mają) siadam w takim miejscu tuż obok kierowcy jest takie pojedyncze miejsce z ładnym widokiem, po to żeby nikt mnie nie obserwował, bo ilekroć jestem zwrócona twarzą do towarzyszy podróży to zawsze ale to zawsze wszyscy na mnie patrzą, często stare baby rozmawiają na mój temat.

Kiedyś miałam nie miłą sytuację, babcia mojego chłopaka wyrzuciła mnie z domu jak przyszłam do niego i go nie zastałam, krzyczała, że jestem z poprawczaka i jestem helupem itd, później się okazało że to plotki od bab, które nawet mnie nie znają. w szkole to samo, wszyscy są do mnie złowrogo nastawieni, zazwyczaj puści ludzie, nie gadam z nimi, bo brak im kultury, mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi. nienawidzę tych ludzi. patrzą na mnie z jakaś taką nienawiścią, nawet jeśli na ustach mają uśmiech i akurat mówią mi serdecznie Siemanko! co jakiś czas ktoś przyjdzie i plotki na mój temat mi opowie z pytaniem czy to prawda? paranoja. a to są obcy mi ludzie.

Jedyne osoby do których się otwieram to kilka osób z klasy, które są wporządku. dla nich jestem bardzo pomocna, mają do mnie duży szacunek i kulturę. tak czy inaczej boję się ludzi. nie mam żadnych przyjaciół, tylko chłopaka, który jest jedynym przyjacielem. dziwi mnie jedynie to, że wszyscy przypadkowi ludzie strasznie do mnie lgną, ja raczej stronie od rozmów z obcymi ludźmi, jak idę po ulicy i nie mam słuchawek na uszach to zawsze ktoś do mnie zagada, a w poczekalniach różnego rodzaju jak muszę długo siedzieć to zawsze ktoś mi opowie jakąś historię albo powie komplement albo cokolwiek. mam dość głupich ludzi. moją dobrą odskocznią jest to forum, tu są całe rzesze błyskotliwych, mądrych i cudownych ludzi:-) to tyle, dziękuję osobom, które zechciały to przeczytać:-*

łamanie - wawe
  • 415 / 1 / 0
Ludzie sa pusci to prawda, mnie zawsze denerwowalo ze wszyscy gadaja o takich banalach. Jade sobie tramwajem i slucham 'siema siema co tam blabla a sie wczoraj najebalem blabla' Kocham ludzi ktorzy sa pierdolnieci, nawet dresow bo potrafia wszczac bojke z byle jakiego powodu ^_^

Zauwazylem duze pogorszenie mojego stanu, od poltora tygodnia siedze w domu, mialem sie ruszyc za robota ale wiadomo poki masz co jesc i gdzie spac to sie opierdalasz. Nawet na balkon nie chodze na szluga bo mam e-fajka. I tak siedze przed kompem 24/7 spie w kompletnie dziwnych porach (np. od 10-16), czasami to budze sie kolo 19. Wyszedlem sobie wczoraj na osiedle, chcialem odpoczac od tego wszystkiego, posiedziec na lawce porozmyslac. I przy pani w sklepie ktora znam zaczalem juz swirowac. Czulem ze nachodza mnie te chujowe mysli, a potem sralem w gacie gdy przechodzila obok mnie grupka ludzi. A po tygodniu bez zadnych atakow nawet o tym nie pomyslalem przed wyjsciem ze cos takiego sie zdarzy. Czysta paranoja, no ale innego czlowieka niz domownikow to nie widzialem od tygodnia :huh:
  • 3127 / 27 / 0
DXMowyKodeiniarz pisze:
Ludzie sa pusci to prawda, mnie zawsze denerwowalo ze wszyscy gadaja o takich banalach. Jade sobie tramwajem i slucham 'siema siema co tam blabla a sie wczoraj najebalem blabla' Kocham ludzi ktorzy sa pierdolnieci, nawet dresow bo potrafia wszczac bojke z byle jakiego powodu ^_^
Często to słyszę od ćpunów. Nie przeszkadza im to na okrągło mówić o ćpaniu. Nie mówię, że Ty taki jesteś, zwracam jedynie uwagę na hipokryzję większości ludzi wypowiadających się o pustych, monotematycznych rozmowach prowadzonych przez innych.
High, how are you?
  • 351 / 12 / 0
Jakbym mieszkał w mieście to bym się wykończył raczej na szczęście nie mieszkam...myślałem kiedyś że mam fs a się okazało że schizofrenię, ostatnio jak byłem w pzn w odwiedzinach u pewnej osoby to siedząc w domu przy otwartym oknie miałem już ładne wkręty jak słyszałem rozmowy przed blokiem, gdy wyszedłem na miasto to taka masakra ze kilka dni sobie rysałem banie osobami które 'niby' się ze mnie śmiały i o mnie rozmawiały jak i niby patrzyły na mnie z pogardą :roll:
Uwaga! Użytkownik Marek336 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 562 / 29 / 0
Strasznie śmieszy mnie to że narzekanie na pustość, głupotę, szaractwo, i przeciętniactwo innych ludzi najczęściej pochodzi od osób do ktorych te cechy właśnie pasują jak ulał. Dziwnym trafem z ust/spod klawiatur ludzi wybijających się ponad przeciętność (np. intelektem) jakoś znacznie rzadziej można usłyszeć/przeczytać o wszechobecnej płytkości, tępocie, i beznadziejności (ludzi, świata).
Ciekawe dlaczego :*)
Nie mam na myśli nikogo konkretnego z was. Ot, takie luźne spostrzeżenia.

Zacznijcie od uświadomienia sobie że niewiele różnicie się od innych. Tak, to na początku będzie bolało.

Przeszkadzają wam plotki starych kobiet? Są już zmęczone życiem, schorowane, odrzucone, niedosłyszą, niedowidzą, wszystko ich pobolewa, ciężko im znaleźć rozrywkę więc interesują się za bardzo innymi (nie usprawiedliwiam ich zachowania, tłumaczę powody). Spróbujcie właśnie tak na nie popatrzeć.

Nie rozumieją was... a wy próbowaliście zrozumieć ich?
Uwaga! Użytkownik skatofagi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 464 • Strona 7 z 47
Artykuły
Newsy
[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.

[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.