Kiedyś miałam nie miłą sytuację, babcia mojego chłopaka wyrzuciła mnie z domu jak przyszłam do niego i go nie zastałam, krzyczała, że jestem z poprawczaka i jestem helupem itd, później się okazało że to plotki od bab, które nawet mnie nie znają. w szkole to samo, wszyscy są do mnie złowrogo nastawieni, zazwyczaj puści ludzie, nie gadam z nimi, bo brak im kultury, mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi. nienawidzę tych ludzi. patrzą na mnie z jakaś taką nienawiścią, nawet jeśli na ustach mają uśmiech i akurat mówią mi serdecznie Siemanko! co jakiś czas ktoś przyjdzie i plotki na mój temat mi opowie z pytaniem czy to prawda? paranoja. a to są obcy mi ludzie.
Jedyne osoby do których się otwieram to kilka osób z klasy, które są wporządku. dla nich jestem bardzo pomocna, mają do mnie duży szacunek i kulturę. tak czy inaczej boję się ludzi. nie mam żadnych przyjaciół, tylko chłopaka, który jest jedynym przyjacielem. dziwi mnie jedynie to, że wszyscy przypadkowi ludzie strasznie do mnie lgną, ja raczej stronie od rozmów z obcymi ludźmi, jak idę po ulicy i nie mam słuchawek na uszach to zawsze ktoś do mnie zagada, a w poczekalniach różnego rodzaju jak muszę długo siedzieć to zawsze ktoś mi opowie jakąś historię albo powie komplement albo cokolwiek. mam dość głupich ludzi. moją dobrą odskocznią jest to forum, tu są całe rzesze błyskotliwych, mądrych i cudownych ludzi:-) to tyle, dziękuję osobom, które zechciały to przeczytać:-*
łamanie - wawe
Zauwazylem duze pogorszenie mojego stanu, od poltora tygodnia siedze w domu, mialem sie ruszyc za robota ale wiadomo poki masz co jesc i gdzie spac to sie opierdalasz. Nawet na balkon nie chodze na szluga bo mam e-fajka. I tak siedze przed kompem 24/7 spie w kompletnie dziwnych porach (np. od 10-16), czasami to budze sie kolo 19. Wyszedlem sobie wczoraj na osiedle, chcialem odpoczac od tego wszystkiego, posiedziec na lawce porozmyslac. I przy pani w sklepie ktora znam zaczalem juz swirowac. Czulem ze nachodza mnie te chujowe mysli, a potem sralem w gacie gdy przechodzila obok mnie grupka ludzi. A po tygodniu bez zadnych atakow nawet o tym nie pomyslalem przed wyjsciem ze cos takiego sie zdarzy. Czysta paranoja, no ale innego czlowieka niz domownikow to nie widzialem od tygodnia :huh:
DXMowyKodeiniarz pisze:Ludzie sa pusci to prawda, mnie zawsze denerwowalo ze wszyscy gadaja o takich banalach. Jade sobie tramwajem i slucham 'siema siema co tam blabla a sie wczoraj najebalem blabla' Kocham ludzi ktorzy sa pierdolnieci, nawet dresow bo potrafia wszczac bojke z byle jakiego powodu ^_^
Ciekawe dlaczego
Nie mam na myśli nikogo konkretnego z was. Ot, takie luźne spostrzeżenia.
Zacznijcie od uświadomienia sobie że niewiele różnicie się od innych. Tak, to na początku będzie bolało.
Przeszkadzają wam plotki starych kobiet? Są już zmęczone życiem, schorowane, odrzucone, niedosłyszą, niedowidzą, wszystko ich pobolewa, ciężko im znaleźć rozrywkę więc interesują się za bardzo innymi (nie usprawiedliwiam ich zachowania, tłumaczę powody). Spróbujcie właśnie tak na nie popatrzeć.
Nie rozumieją was... a wy próbowaliście zrozumieć ich?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.