Dyskusja na temat rodziny roślin (Solanaceae) z rzędu psiankowców.
ODPOWIEDZ
Posty: 579 • Strona 7 z 58
  • 56 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Lydia »
no i zjadłam i zyje. i chce jeszcze raz ;]
kumpel trzy dni na bieluniu jechal i tez zadowolony d;

suchota jak po pokrzyku. wkurzajace. ale poza tym, to nie jest zle (;
w sumie zjdalam tlyko pol szyszki na wpol dojrzalej. ok 4 lisci i herbatke z dwoch lisci. wiecej grzechow nie pamietam.
ogolenie bylo ciekawie. jedyne, co mnie wkurzalo, to to, ze ludzie dziwnie sie gapili, jak gadalam do kumpeli, ktora nic nie mowila, albo do innej, ktorej tu wcale nie bylo. ale gapienie sie na gasienice na suficie czy papuge ruszajaca glowa, czy picie ze szklanki, ktorej nie ma bylo ciekawe.
sprobuje poczekac az kasztanki beda zupelnie dojrzle i wtedy sie jeszcze nawcinam ;]
Uwaga! Użytkownik Lydia nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 382 / 8 / 0
Tylko uważaj, bo bieluń łatwo przedawkować i to nawet śmiertelnie.
Tak, wykonałam ten krok.
Wracam na forum?...
  • 414 / 8 / 0
Napisz nam potem TR jak jest w psychiatryku...
To nie bóg stworzył ludzi.
To ludzie stworzyli sobie boga.
  • 108 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: blymyzystyfy »
Ja nie wiem...niektórym to się może podoba...
kolega, który poprzednim razem po bieluniu rozkładał namiot w swoim pokoju w obecności ojca jadł go znowu. tym razem zażygał spory kawałek domu qmplowi.
http://breakcore.pl/
  • 56 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Lydia »
do psychiatryka to trafilabym raczej z innych powowdow, nie z bielunia d;

nie no. w sumie, jak teraz powoli sobie przypominam, co robilam (bo uciekl mi gdzies jeden dzien), to dochodze do wniosku, ze calkiem zabawnie bylo (:

na codzien to to cusik sie absolutnie nie nadaje, ale tak raz na jakis czas mozna sie pobawic ;]
Uwaga! Użytkownik Lydia nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 108 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: blymyzystyfy »
Lydia pisze:
[...]
na codzien to to cusik sie absolutnie nie nadaje, ale tak raz na jakis czas mozna sie pobawic ;]
Nigdy nie jadłem to nie wiem jak to jest, ale wydajae mi się, że "zabawa" z tak kurewsko potężnym i nieprzewidywalnym psychodelikiem jest bardzo niebezpieczna. Przemyśl jeszcze raz czy warto, może lepiej jakieś grzybki czy coś...
http://breakcore.pl/
  • 56 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Lydia »
ale bieluń w sumie mam sprawdzony, a grzyby nie.
mówcie co chcecie - co do grzybów sie wacham, mimo, że ostatnio czaję się na łysiczkę.

chociaż ostatnio na też muchomorka miałam chętkę d;
Uwaga! Użytkownik Lydia nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 62 / / 0
Nieprzeczytany post autor: LWPMJ »
Grzybów sie wachasz a bielun wpieprzalas.. ?? No to to jest naprawde dziwne..
Uwaga! Użytkownik LWPMJ nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 56 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Lydia »
ale bieluń już znałam (przez wcześniejsze wpieprzania pokrzyku).
dla Ciebie dziwne, dla mnie realne.
Uwaga! Użytkownik Lydia nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 30 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Landryna »
podobno można wprowadzic w organizm korzeń bielunia i wtedy są jakieś lepsze efekty, jest to prawda??
ODPOWIEDZ
Posty: 579 • Strona 7 z 58
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.