Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
magdusia czy jak Ci tam, negatywne efekty to raczej można odczuć w większych dawkach niż po 10 tableteczkach :rolleyes:
onaJegoMac pisze:Zawsze towarzyszy mi jedna wkretka. Że wszedzie jest spisek, nikt mnie nie lubi i każdy chce mnie w chuja zrobić, hehe
http://www.youtube.com/watch?v=m00udFijVf0
Mdłości-wymioty, jeśli jemy na pusty żołądek i na wejściu leżymy spokojnie w pozycji neutralnej-można zlikwidować. Ale dam na pierwsze miejsce. Najgorsze jest oszukiwanie się że dam rade a potem chaotyczny, nieraz już roboci sprint do łazienki, i nie zajęcie pierwszego miejsca. Mdłości to cholerstwo.
Swędzenie-kiedyś nie mogłem się powstrzymać od drapania, teraz to znosze świetnie i w ogóle nie odczuwam. Ale zawsze wiem że może wrócić. Jak jest to bardzo uciążliwe.
Ciśnienie-zanim zaczołem z kotem i benzydaminą w dużych dawkach myślałem że mam duże, teraz wiem że to nic. Ale może zepsuć koncentracje na fraktalach czy pogłębiniu doświadczenia, a więc i cały trip.
Najgorsze jak Ziemia jest w chujowym ułożeniu względem Jowisza i planety Pandory z Avatara, wtedy trip może być chujowy, i się spawa, i swędzi i serducho gra na basie, i jeszcze dłudzy ludzie cie atakują. Powinna być możliwości wyboru kilku opcji.
Mi z kolei po deksie, zazwyczaj na drugi dzień (ja czuję w sobie deksa, w zależności od dawki, nawet do 4-5 dni...) wydaje się że wszyscy wiedzą, że ćpam, pokazują mnie sobie palcami, ostrzegając swoje potomstwo przed osobnikami mego pokroju
Oprócz tego gdy leżę to czuję i słyszę pulsowanie w uszach, dlatego zawsze tripuję na siedząco.
Zaburzenia wzroku też występują, szczególnie na zejściu, niekiedy mam wrażanie, że cały pokój się trzęsie. Ale, wszystkie te efekty, może oprócz puchnięcia palców, bywają też niekiedy dla mnie przyjemne xD.
Ja nie mam nudności etc. na początku znajomości z deksem, czyli do pierwszych 5 brań, bałem się, bo się naczytałem, że rzygacie itd. nawet nie wiecie, jak się cieszę, że mnie to omija szerokim łukiem, a z tych "negatywnych" efektów to blur, podwójne widzenie, chociaż czy to jest negatywne? Mi osobiście się to bardzo podoba ; )
Ale z negatywnych efektów najbardziej mnie wqurwia podwójne widzenie przy większych dawkach.
kolejna sprawa to mdłości tuż po zarzuceniu, fuj. ale jak popijam colą zamiast wody to jest lepiej. właściwie bełtnąć zdarzyło mi się tylko raz, ale to dlatego, że zjadłam trochę pieczonej kiełbaski wczesniej xdd
na samym początku występowało jeszcze swędzenie, ale jakoś ostatnio nie swędzi nic a nic.
Nawet najmniejsza próba zmienienia swojego położenia wymaga wielkiego wysiłku. Chodzenie to już w ogóle syzyfowa męka. :(
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.