circus pisze:To moze byc zarowno wada jak i zaleta.blueberry pisze: dpt krotko dziala
Jak sie pali AMT?
Nie chcialbym tego jesc bo widzialem ze potrzeba duzych dawek (a przy duzych dawkach bywa roznie), do nosa tez srednio chyba wchodzi. Waporyzuje sie toto czy normalnie wali na pale? Jak w smaku dym? Bardzo gryzie?
Oral AMT Dosages
Threshold 5 - 15 mg
Light 10 - 25 mg
Common 20 - 40 mg
Strong 30 - 60 mg
Heavy 60 - 80 mg
Smoked AMT Dosages
Threshold 2 mg
Light 4 - 5 mg
Common 6 - 10 mg
Strong 10 - 20 mg
prawiejakhoffman pisze: aMT stymuluje za pośrednictwem serotoniny, dxm też podnosi poziom serotoniny. po tym miksie może być zespół serotoninowy... w sumie na pewno będzie
Tu chodzi o to że iMAO blokują wychwyt zwrotny tego neuroprzekaźnika. Deks również.
Cholera już sam nie jestem pewien jak to działa że iMAO + deksiwo daje dużą szanse wystąpienia ZS.
Można prosić o przedstawienie mi tego czarno na białym tak na marginesie?
Ed/
Blueberry głowy Ci nie dam, ale zdaje mnie sie iż raczej trzeba to waporyzować jak już. Tak mi rozsądek podpowiada lecz z nim to różnie bywa ;]
Do wywolywania zespolu potrzebne jest miks substancji ktore mieszaja z serotonina na rozne sposoby - np. jedna substancja blokuje, a druga uwalnia (inhibitor MAO i agonista serotoniny).
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
