12 stycznia 2020walepixy pisze: Siemanko, jestem totalnie zielony w temacie i potrzebuje zrozumiałych porad co i jak na temat kochanego Thiocodin'u. Otóż kilka dni temu zarzuciłem na test 3 tabsy - nic sie nie działo, następnego dnia około 20 poleciało 7 i byłem wtedy lekko skuty - na początku odczuwałem lekkie ciepło/zimno(nie jestem w stanie określić tego stanu) potem mrowienie na niektórych częściach ciała i po około 20 minutach nic się nie działo. Około 22 zaczęła mnie boleć głowa i strasznie chciało mi się spać. Na dniach mam w planach zarzucić całą pake z ekstrakcjii. Jakieś porady czy coś? oczekuje bardziej takich odpowiedzi co najlepiej robić a czego nie by nie popełnić jakiegoś błędu.
Plus za zrobienie testu uczuleniowego, ale pomyliłeś leki - Thiocodinu się nie ekstrahuje (o ile ludzie czegoś nowego nie wymyślili, ale raczej nie), ekstrahuje się Antidol. Thiocodin zaś zajada z opakowania, choć rozmawiano tu na temat minimalizacji zgubnego wpływu sulfogwajakolu na żołądek.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
@walepixy jeżeli te mrowienia lub w przyszłości moga wystąpić swędzenia cie denerwują możesz w aptece nabyć leki antyhistaminowe
Sulfosyf dysocjuje w środowisku wodnym do kwasu siarkowego(IV) + gwajakolu. Ten ostatni to prosty związek aromatyczny (także: ważny element smaku whisky) i dopóki nie mamy problemów wątrobowych to nie ma się co martwić.
H2SO3 natomiast zawyżać będzie kwasowość organizmu, a przede wszystkim żołądka. Zapobiec temu można w banalny sposób – zagryzając jakimś warzywem: od siebie polecam seler naciowy, albo marchewki.
Pisałem już na ten temat tutaj .
12 stycznia 2020czarzasty pisze: Przerwa tez pomoze. Miej tez na uwadze, ze pierwsza dawka po przerwie potrafi slabiej klepnac. Przynajmniej ja tak zawsze mam, czytalem tez o innych osobach tutaj z taka przypadloscia, bodajze np tur3k.
- 1) 150mg + 75mg dorzutki
- 2) 180mg
- 3) 195mg
- 4) 225mg
Po każdym razie czułem zmęczenie oraz ochotę na sen, w ostatnim razie wstając z krzesła i idą do innego pomieszczenia czułem się trochę jakbym był pijany.
Przy 3 i 4 dawce zacząłem odczuwać chwilowy gorąc - tak jakbym siedział w polarze, lecz po jakimś czasie ustało.
Obstawiam że jeszcze nie doszedłem do rdzenia efektu kodeiny i jeszcze kawałek drogi jest.
Czy wyrabiając właśnie receptory opioidowe zwiększać sobie dawki, czy trzymać się jakiś ustalonych?
13 stycznia 2020surveilled pisze: Sulfogwajakol ma 100x mniej szkodliwe działanie (drażniące) na żołądek niż dwutlenek tytanu, który jest podstawowym elementem masy tabletkowej. Tak więc nie żryjcie tabletek.
Sulfosyf dysocjuje w środowisku wodnym do kwasu siarkowego(IV) + gwajakolu. Ten ostatni to prosty związek aromatyczny (także: ważny element smaku whisky) i dopóki nie mamy problemów wątrobowych to nie ma się co martwić.
H2SO3 natomiast zawyżać będzie kwasowość organizmu, a przede wszystkim żołądka. Zapobiec temu można w banalny sposób – zagryzając jakimś warzywem: od siebie polecam seler naciowy, albo marchewki.
Pisałem już na ten temat tutaj .
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.

