Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7726 • Strona 568 z 773
  • 87 / 15 / 0
To był drugi raz kiedy jadłem z tego rzutu. Za pierwszym razem było 3.5g i też faza była taka sobie. Niestety pojemnik, w którym trzymaj je w zamrażarce na 100% jest nieszczelny. Może to faktycznie zniszczyło psylocybinę :(.
  • 1659 / 1037 / 7
@sirkulki

Masz zatem odpowiedź, na sto procent zły proces mrożenia zjebał sprawę, odradzam takie praktyki. Odpowiednie suszenie jest samo w sobie bardzo dobrym utrwaleniem materiału.
Fajna na przykład jest konserwacja w miodzie (prawdziwym), ale ciężko później z dawkowaniem, musiałbyś ważyć przed zalaniem, do tego w osobnych porcjach... Ogólnie szkoda zachodu.

Ścinając rzut, mam około 20g jednorazowo. Jak mam pewność, że całość zejdzie na dniach (uprzedzam pytanie: nie, nie zjadam sama całości 😁), bo powiedzmy "podaruje komuś" 🙃, to trzymam je w zwykłych słoiczkach takich jak niżej na zdjęciu.

Jeżeli jednak wiem, że poleżą, to w mniejszych, albo gotowych, odważonych porcjach zawijam jak najciaśniej, pozbawiając je powietrza w folię i dodatkowo również idą w słoik. Odradzam te z aluminiowym zakręcaniem, całe szkalne z dodatkową gumową uszczelką świetnie się sprawdzą.

Polecam na zaś, oraz życzę kolorowych lotów koledze 😊
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 1100 / 273 / 0
31 sierpnia 2020sirkulki pisze:
. Czy myślicie, że grzyby mogły stracić na mocy z uwagi na błedne przechowywanie?
Pozdro!
a jadłeś je przed mrożeniem? bo może po prostu były słabe. ja akurat nie wierzę, że mogłyby stracić, prędzej w to, że wyrosły słabe.
Uwaga! Użytkownik 3ldritch nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 487 / 294 / 0
Jadłem w swoim życiu suszone i jednocześnie mrożone, trzymane w strunowym bagu i robiły bardzo dobrze.
Pokażę Wam to, czego nie ma.
  • 87 / 15 / 0
Dzięki za odpowiedzi, chyba pozostaje mi teraz walić większe dawki, myślę że przy kolejnym tripie wrzucę 7g, zobaczymy co się stanie. Na przyszłość spróbuję je po prostu wysuszyć, bez mrożenia.

Pozdro!
  • 1659 / 1037 / 7
Myślę, że tak byłoby najrozsadniej😉

Kolejną rzeczą, odnośnie złego procesu mrożenia, tak jak w przypadku kolegi (nieszczelnie), ale już odbijając od Niego, a mówiąc po prostu ogólnie: jeżeli grzyb będzie narażony na bezpośredni "kontakt" z mrozem, cząsteczki wody otulą grzyba, przy jego rozmrażaniu na pewno wtedy dojdzie do utraty właściwości (a ktoś tutaj pisał, że niby nie. Zaznaczam wciąż, że chodzi o niepoprawne mrożenie, a nie mrożenie w ogóle), gdyż psylocybina rozpuszcza się w wodzie.
Ciekawostką jest, że w alkoholu na przykład już nie, i kolejnym alternatywnym pomysłem jest konserwacja grzybów w spirytusie, bądź metanolu, ale tak jak mówię, to już dla większych ilości, jeśli się posiada takie grzyby na własny użytek. Jak wiesz, że się rozejdą tu i tam, to szkoda zachodu, wystarczy w zupełności spakować jak najciaśniej, najlepiej bez dostępu do tlenu. Oczywiście później należy wszystko odparować, bo dawki śmiertelne metanolu są dosyć niskie, a sam specyfik bardzo tani.


Jeszcze wracając na chwilę do kolegi @sirkulki. Uważaj z tymi 7gramami 😁 to że ten rzut był trefny, nie oznacza że kolejny też taki będzie (no chyba, że zamierzasz kontynuować ten sam).
Wiem, że nie jesteś nowicjuszem, sam fakt że wrzucasz 5g jest sam w sobie już wystarczającym dowodem na to, że psylo Ci nie straszne. Też tak myślałam, dlatego przedostatnim razem lekko zaszalałam z dawkowaniem i muszę bez bicia się przyznać, że mi mózg przemaglowało w sposób conajmniej okrutny 😁 Nawet doświadczonych userów grzybów mogę one jednak w dalszym ciągu zaskoczyć, a moim grzybowym braciom - bo wszyscy nimi jesteście 😁 - nie życzę wpadnięcia w obłęd, tak jak miało to miejsce ostatnio u mnie, a też myślałam że nad tym panuję... Także mimo wszystko ostrożnie z dawkowaniem 😉
  • 921 / 276 / 0
Siemka. Dawno mnie nie było. Pozdrawiam Wszystkich :)
Jest już jakiś nowy wątek jeżeli chodzi o ten Sezon ? Szukacie coś już ?
Ja na tym weekendzie, albo w przyszły chyba się wybiore.
I coś czuje, że u mnie na miejscówce idzie coś już ustrzelić.
W połowie września dwa sezony temu pierwsze znalezisko to ponad 600 szt.,
także nie ukrywam, że liczę na znalezienie pojedyńczych sztuk.
Dajcie znać, czy jest nowy wątek sezonowy.
Owocnych zbiorów życzę i jeszcze raz pozdrówki :)
PSYCHEDELIC WARRIOR
  • 1659 / 1037 / 7
@PSYCHONAUTA30 nie widziałam, żeby ktokolwiek z Polski wrzucił choć jedno zdjęcie, wręcz przeciwnie wszyscy zerkali, ale na razie nic. Sama z zaciekawieniem czekam.

Plotka poszła, że niby w Szkocji już zrywają. Sama mieszkam w Anglii, więc zaciekawiona (bo pogoda faktycznie malina, warunki złote), udałam się na miejscówki pewniaki i oprócz spierdalających owiec i ich odchodów nie wyczaiłam ani jednej sztuki.

Zatem obstawiam, że albo jest za wcześnie, albo my wszyscy w gorącej wodzie kąpani 😁
Tak czy inaczej życzę również owocnych i pokaźnych zbiorów już lada chwila 😊

A wątek tutaj: bony-na-grzybony-sezon-2020-t69930.html
  • 61 / 42 / 0
Skoro sezon coraz bliżej to mam pytanie, a nawet dwa.

1. Na jakie zioła i suplementy uważać w trakcie sezonu grzybowego? Chodzi mi o to z czym absolutnie nie należy łączyć naszych przyjaciół. Przymierzam się do nalewki z dziurawca, ale tutaj mam obawy odnośnie interakcji - ktoś mądry może wypowiedzieć się na ten temat? Oprócz tego nic szczególnego nie biorę - głównie adaptogeny, jak różeniec górski, cytryniec chiński i źeń szeń.

2. Jak konserwujecie swoje zbiory, tak aby nie utracić ich mocy - czy suszenie w standardowej suszarce do grzybów może być przyczyną utlenienia psylocybiny? Teperatura około 50 stopni, bardzo duży obieg powietrza. Czy czyścicie jakoś grzyby przed ewentualnym suszeniem - pędzelkiem takie malizny to dosyć monotonna robota - ktoś płucze pod bieżącą wodą? Wiem że to pytania amatora, takim też bowiem jestem - jeszcze sezon temu grzyb kojarzył mi się głownie z pieczarką na stoisku spożywczym w biedronce.
  • 213 / 38 / 0
Odpowiem tylko na 2 (na 1 nie a- nie mam doświadczenia z mieszaniem)
Wystarczy na gazecie je rozłożyć tak aby każda sztuka się nie dotykała (w pokojowej temperaturze) ale są też inne sposoby, przykład:
około 30-50 sztuk
Grzejnik
karton (jeśli masz szerszy karton to ile ci się grzybów tam zmieści tyle ładuj)
Jakaś podkładka
Kilka kartek a4
Wykałaczki takie długie

(karton nie może być wyższy niż 6 cm, szeroki ile się chce ale druga podstawa nie więcej niż 2 cm różnicy od twojego grzejnika)
do kartonu pakujemy kartki tak aby zakryły podłoże
Na grzejnik kładziemy podkładke
Na podkładke dajemy karton (podkładka ma powodować aby za duże ciepło nie przedostawało się pod karton)
W każde rogi kartonu wbijamy/kładziemy wykałaczki tak aby się nie przewracały/nie przelatywały
Na górę wykałaczek kładziemy kartki tak aby wyglądały jak półwalec (dzięki temu ciepłe powietrze zatrzymuje się na chwilę w pudełku)
Do tego boki zakrywamy
I gotowe

Można to zrobić w inny sposób ale trzeba tylko pamiętać by miały podkładke, w środku kawałki kartki, a ciepło wlatywało do pudełka i swobodnie wylatywało
Susze tak je mniej więcej 1 dzień, ale polecam jednak dwa dni

Przechowywać suszone to w woreczku strunowym, szczelnym słoiku, albo dwa w jednym, woreczek strunowy i do szczelnego słoika, ogólnie coś szczelnego

A grzyby można i myć ale większość osób robi tu napar.

"Wrzuca się grzyby do kubka, zalewa sokiem z cytryny, zostawia na 10 minut. Potem gotuje się wodę, wyłącza, jak przestanie bulgotać, zalewa się nią grzyby (wystarczy 200ml) i czeka kolejne 10 minut. Potem się grzyby odcedza sitkiem, napar zlewa do jednego kubka, a fusy przerzuca do drugiego, powtarza całą procedurę (ale bez zalewania cytryną już) i potem miesza się oba napary jak już przestygną.
Cała procedura trwa może pół godziny.
Fusy można zjeść, a można wyrzucić, wszystko jedno."


Oczywiście narkotyki to gówno a wszystko napisane tu nie ma na celu namówić nikogo do zażywania, a jedynie w celach informacyjnych

Fuzja - 909

Jeśli jeszcze coś chcesz to pytaj
Proszę o scalenie
Ostatnio zmieniony 02 września 2020 przez hval, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ
Posty: 7726 • Strona 568 z 773
Newsy
[img]
Jak wygląda Luksemburg 2 lata po dekryminalizacji marihuany? Bilans zysków i strat

Kiedy myślimy o luźnym podejściu do marihuany w Europie, przed oczami stają nam holenderskie Coffee Shopy lub portugalska dekryminalizacja. Jednak to Malta i Luksemburg dokonały prawdziwego przełomu legislacyjnego. Latem 2023 roku Luksemburg stał się drugim krajem UE, który oficjalnie wpisał prawo do uprawy konopi w ustawy.

[img]
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty

Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.

[img]
USA: Donald Trump usunie marihuanę z listy najcięższych narkotyków?

Stało się to, o czym spekulowano od miesięcy. Donald Trump, mimo oporu konserwatywnego skrzydła własnej partii, ma sfinalizować proces reklasyfikacji marihuany. Konopie mają trafić z surowego Wykazu I (gdzie są traktowane na równi z heroiną) do łagodniejszego Wykazu III substancji kontrolowanych.