LSZ

Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 618 • Strona 57 z 62
  • 336 / 1 / 0
Tak. Patrz w sekcji ogłoszenia ;-)
  • 334 / 13 / 0
Wczoraj pierwsze spotkanie z LSZ. Materiał z tego samego źródła co AL-LAD, deklarowana moc taka sama, więc uznałem, że aby mieć dobre porównanie obu substancji zacznę z tego samego poziomu, czyli 2,5 karona (375ug). Teoretycznie doświadczenie powinno być bardziej intensywne od pierwszego tripu na alladynie, wszak LSZ jest opisywane w litaraturze jako mocniejsze od LSD.

Papiery bez smaku, pierwsze oznaki działania już po ok. 20 minutach, właściwe psychodeliczne efekty po 1,5 godz. Rzeczywiście pod względem wizualnym dużo lepiej niż taka sama dawka AL-LADa, naprawdę porządne OEVy. Bardzo łagodnie dla ciała, bez BL, przyjemnie, choć nie tak bosko jak na AL-LADzie. Zdecydowanie mniej euforyczny środek niż inne lizergamidy, przynajmniej takie odniosłem wrażenie, było miło, ale jakoś tak normalnie, bez fajerwerków, ciekawych przemyśleń, pomysłów itp.

Rewelacyjny odbiór dźwięków. Gdy siedziałem w parku o jakieś kilkanaście metrów ode mnie była matka z małym dzieckiem i w pewnym momencie zaczęła śpiewać jakąś piosenkę, jej głos wspaniale komponował się z szelestem liści i świergotem ptaków, aż żal mi było gdy skończyła. Inną nieoczekiwaną przyjemność sprawił mi ktoś puszczający bardzo głośno muzykę z samochodu na parkingu, co prawda leciał jakiś szajs typu Rihanna, ale sposób w jaki dobiegające z oddali basy pieściły moje uszy - miód. Po przyjściu do domu zapodałem sobie jakąś nieraz osłuchaną na psychodelikach składankę psybientową i tu kolejny szok, aż myślałem, że przez pomyłkę włączyłem coś innego, czułem jakbym wszystko słyszał po raz pierwszy i brzmiało fantastycznie.

Najbardziej elektryzujący moment na tripie miałem, kiedy siedząc w parku na wzgórzu delektowałem się widokiem na zakole rzeki i piękne błękitne niebo z kilkoma tańczącymi w moich oczach chmurkami, a stojące o kilka kroków ode mnie wielkie drzewo z olbrzymim trzaskiem straciło jeden ze swoich konarów. Gdybym się pod nim usadowił skończyłbym jak ta nieszczęsna dziewczynka o której słyszałem parę dni remu.

Podsumowując, po pierwszym spotkaniu LSZ nie wydaje się być środkiem, którego wielbić będą miłośnicy mistycznych jazd i mindfuckowych klimatów, to zdecydowanie spokojniejsza substancja od LSD, podobnie jak na AL-LADzie z łatwością i bez niechęci jaką czuję na wielu innych psychodelikach poruszałem się wśród ludzi, łatwo podejmowałem decyzje, byłem stosunkowo trzeźwy w porównaniu np do LSD, grzbów, 4-AcO-DMT itp. lecz na pewno byłem po "tej samej stronie" doświadcznia, nie była to rozczarowująca trzeźwość NBOMe'ów lub innych fenek.

Na pewno ludzie szukający w psychodelikach przede wszystkim przyjemnie spędzonego czasu nie będą zawiedzeni LSZ lub AL-LADem, obie substancje doskonale powinny sprawdzić się na imprezach psychodelicznych, spotkaniach z kumplami itp.

Wstępne porównie LSZ do AL-LADa pomimo lepszych wizuali tego piewszego wypada bardziej na korzyść tego drugiego. Euforyczne stany jakie miałem na AL-LADzie będę wspominał długo. Chyba następna próba to będzie combo :-)
  • 6 / / 0
Do osób, które próbowały zarówno AL-LAD oraz LSZ. Co jest bardziej podobne w działaniu do starego dobrego kwacha?
Uwaga! Użytkownik mariano236 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 334 / 13 / 0
  • 1342 / 48 / 0
@xaviivax - czy byłbyś w stanie porównać czas działania al-lada i LSZ? Zdaje się, że LSZ działa nieco dłużej, ale pewien nie jestem
SESH
  • 334 / 13 / 0
Obie substancje mają w miarę podobny czas działania, który zresztą zależy też od dawki. 4 papiery AL-LADa trzymały mnie dość długo, na pewno co najmniej 10 godzin, czyli więcej od zazwyczaj podawanych 7-8 godzin. 2,5 kartona LSZ zamknęło się w 8 godzinach. Bardzo precyzyjnych danych nie podam, bo szczęśliwi czasu nie liczą ;-)
  • 260 / 3 / 0
Re: LSZ
Nieprzeczytany post autor: zlyhui »
No dobra, 4 kartony to nie jeden czy dwa - ma prawo działać dłużej , nawet mimo tolerancji.

Mimo wszystko zastanawia mnie jak wypada LSZ i AL-LAD - nie interesuje mnie czas działania, a raczej intensywność. Która z substancji jest bardziej "ekonomiczna"? 150ug LSZ odpowiada 150ug AL-Lada? Oglądając ofertę pana x mam wątpliwości, którą z tych substancji wybrać.
  • 481 / 15 / 0
Re: LSZ
Nieprzeczytany post autor: testerr »
a taki problem wziąc obie albo poprosić, żeby w minimalnym zamowieniu (chyba 5 szt.) wyslal 3 jednego i 2 drugiego? nie pamietam, ale chyba cena taka sama. po co generowac niepotrzebne problemy. i tak nikt z forum nie oceni dla ciebie tego lepiej niz ty sam.
Król Jest Tylko Jeden
  • 334 / 13 / 0
Re: LSZ
Nieprzeczytany post autor: xaviivax »
@karlson

Jak bym miał porównać swoje pierwsze próby z tymi lizergamidami, to 2,5 kartona LSZ dało mocniejsze wizuale niż ta sama porcja Alana. Po obu substancjach miałem stosunkowo trzeźwą banię, trzeźwiejszy jednak czułem się na LSZ. Różnie to jednak bywa, bo jak opisywałem w wątku o AL-LADzie moje ostatnie spotkanie z tym materiałem (450ug) kompletnie mnie pozamiatało i było to doświadczenie kilka razy mocniejsze niż dawka o pół kartona mniejsza, bardziej intensywnie niż 600ug.
  • 74 / 1 / 0
Re: LSZ
Nieprzeczytany post autor: lubiewoo »
'tripowalem' tydzien temu na 750ug LSZ (bardzo duza dawka) od tego samego UK vendora co sprzedaje AL-LADa, na poczatku wymioty, pol godziny walki z soba i mysli 'wez etizolam i napij sie alko bo nie podolasz' pozniej przeszlo, i bardzo fajny odbior rzeczywistosci na tej substancji, bardzo czysty zadnych zmian wizualnych czy to przy zamknietych oczach czy otwartych, po prostu zachwyt nad drobnymi rzeczami jak smak herbaty czy wyglad telefonu, zadnych niepozytywnych mysli, pech chcial ze bralem to na wieczor i o 3 nad ranem bylem spiacy, zaluje ze nie bralem LSZ za dnia, zarzucilem 3 etiz i 2 browary i poszedlem spac. jakosc odbioru rzeczywistosci jest przefajna, zadnych halunow, OEVOW, CEVOW czy innych wymyslow gimbazy, zawsze wydawalo mi sie ze tak powinno dzialac LSD po przeczytaniu ksiazki Hofmanna, naprawde polecam, tej fazy nie ma co ogarniac bo to ta sama rzeczywistosc tylko lepszej jakosci, nastepny trip w przeciagu miesiaca na 750ug AL-LADa (150ug to za malo zdecydowanie), bardzo polecam jesli macie dostep w Polsce do tej substancji, nbomy i inne wynalazki wydaje mi sie ze mocno ryja berecik i nie maja za wiele wspolnego z psychodelikami, yo

ps. do admina/moda, prosze o przeniesienie watku do dzialu 'lizergamidy', thx
ODPOWIEDZ
Posty: 618 • Strona 57 z 62
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.