Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 562 • Strona 57 z 57
  • 1544 / 198 / 0
zacznę od tego , że próbowałem wszelakich substancji psychoaktywnych na przestrzeni ostatnich ( już ! ) 14 lat .. kiedy to minęło to zawsze był alkohol . Substancja która była jako pierwsza i jest do dzisiaj. No to jak można sobie wyobraźić chujowych akcji było tyle że głowa mała . Moralniaki są do dzisiaj mimo upływu lat od niektórych zdarzeń.

Jazda po alkoholu na stacje po papierosy która skończyła się zatrzymaniem , utratą prawa jazdy , rzucaniem się do policji , próbą ucieczki , i prawie 20 tysiącami grzywny, spaniem na dołku 48 wsród jakiś dwóch śmierdzących bezdomnych.. do dzisiaj mam gęsią skórkę jak sobie o tym przypomnę , i do dzisiaj prawka nie mogę odzyskać po tych wybrykach .

Jazda skuterem z kolegą po kilku piwach i jointach do sklepu dobrze znanego w okolicy po więcej piw i środku zimy , mimo ,że droga znana była doskonale chciałem przyszpanować i na hopce poprostu skoczyć :D skończyło się na sunięciu po lodzie kilkadziesiąt metrów , nikomu nic się nie stało a skuter trochę sktracił połysku ale w sumie mogło być gorzej.,

jak na codzień mogę się jakoś pohamować i wszystko jest okej tak po wódce mnie odkleja , mówię i zachowuje się jak totalny pojeb, przeklinam , wyzywam , rzucam przedmiotami itd . tego było w chuj , paradoksalnie jak piłem w ciągu to jakoś bardziej ogarniałem , albo mi się tylko wydaje .

Rozbity telewizor w pokoju ( do dzisiaj nie mam pojęcia jak to się stało )

jeszcze w gimnazjum , wypite na trzech 2-3 litry czystej . Potem jeden kolega wpadł w panike , coś sobie uroił ja wyszedłem z tym drugim po czym on skończył w rowie pod czyimś domem w biały dzień jak stał tak tam spadł w bezruchu , potem policja wezwana przez świadków jak przyjechali to sam się wjebałem do tego rowu , potem zarzygana suka , sprawa w sądzie itd.

w sumie dwa pobyty na detoxie w psychiatryku . jeden w ośrodku na terapii.

wymioty przez okno prosto na parapet i kwiatki które mama hodowała na dole , wódka i w połowie przetrawionym kebabem .

wracałem do swojego domu rano pociągiem a obudziłem się w katowicach , na mega kacu bez pieniędzy z rozładowanym telefonem

kiedyś w totalnym dołku potrafiłem brać butelki które klienci przynosili do sklepu i oddawać z powrotem do tego sklepu ;s
  • 960 / 170 / 0
Ja generalnie przestałam pić między innymi przez tego typu akcje. Chyba jedna z akcji których do dziś się wstydzę, to akcja sprzed 7(?) lat, jak wypiłam dwa tanie wina w drodze na jakąś miejscówę ze znajomymi, do tego wypaliliśmy jointa, więc mnie zaczęło już motać, oczywiście żołądek pusty bo rano kreska fety. Skończyło się tak, że znajomi dosłownie wsadzili mnie do samochodu, szyby z tyłu były na tzw 'korbki', i posadzili mnie z tyłu przy jednej szybie która na tą korbkę działała, i ja tak stopniowo sobie tą szybę odsuwałam bo mi było niedobrze, ale ta szyba się odsuwała tylko do pewnego stopnia. I w pewnym momencie ziomek zajechal na rondo z dużą prędkością. I ja na tym rondzie się tylko wychyliłam przez tą szybę i zajebałam takiego hefta, że aż wstyd. Ziomek na myjnię musiał jechać bo szyba i drzwi obrzygane.
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
ODPOWIEDZ
Posty: 562 • Strona 57 z 57
Newsy
[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.