Nieaktualne wątki z poprzednich lat.
ODPOWIEDZ
Posty: 556 • Strona 54 z 56
  • 762 / 35 / 0
afgan da radę, ale więcej będzie można powiedzieć w październiku (zależy od pogody, zależy od postępów rośliny). ścinasz jak przynajmniej połowa włosków jest brązowa.
„Na ulicy przed domem leżał kot z białym kołnierzykiem, ni to grzejąc się w słońcu, ni to raczej jednak nie żyjąc, wnosząc z faktu, że nie było słońca ani żadnych innych przyczyn, by leżeć wśród pędzących samochodów.”
  • 73 / / 0
Mam problem. Moja roślinka powoli dochodzi, pierwsze włoski zaczynają brązowieć. Z tym, że ostatnie dni to gwałtowne ochłodzenie i duże opady deszczu. Co robić? Czy lepiej poczekac ten tydzień, mimo pogody i wtedy ją ściąć, a może deszcze mogą jej zaszkodzić? Czy kwiaty po takich kilku zimnych dniach nie beda pleśniały? Nocami temperatura może opadać do ok 5 stopni.
[align=]know your body, know your mind, know your substance, know your source
...
KNOW YOUR BOUNDARIES[/align]
  • 67 / / 0
zalezy czy masz czas sie tym zajmowac i obczajac czesto jak masz to czekaj i obserwuj, jak pojawi sie plesn to obcinaj a jak pojawi sie duzo plesni co jest mozliwe to harvest :)
  • 290 / 4 / 0
Jak tam u was kwitnienie?
Czytam w sieci że w tym roku u wielu rolników późno ruszyło tak jak i u mnie w połowie września dopiero ostro poleciało Po drodze do moich spotów znalazłem czyjeś roślinki one również są w początkowej fazie kwitnienia
Pogoda zapowiada się nieciekawie wilgoć a nawet przymrozki Powoli tracę nadzieję
Pełnosezonówki mam pierwszy raz i nie wiem czy 0 stopni będzie oznaczało koniec uprawy??? Co do pleśni pryskam teraz co tydzień ale i tak nie ma gwarancji sukcesu, zresztą i tak najprawdopodobniej nie dojdą :wall:
Na szczęście udało mi się ściągnąć 340 gram z automatów :rolleyes:
  • 95 / 1 / 0
Takie pytanie początkującego, bo sobie chciałem nasionek trochę narobić i jak obok krzaka żeńskiego miałem męskiego to jest możliwe że jakiś top się nie zapłodnił? Bo chciałbym sobie spróbować passiona ale jak same nasionka będą to też się przeżyje.
W ogóle ten rok to słabo poszedł ale to pierwszy więc był błąd na błędzie :)
Około 100g mokrego miałem z 3 automatów.
  • 3215 / 420 / 0
Że co?
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 952 / 3 / 0
No ja puki co czekam panowie, bo roslinki zaczely dojzewac, jeszcze 2 tygodnie temu topy byly male, a teraz jak zerwalem najmniejszego topa z najmniejszej roslinki z samego dolu to ma z grama, wiec cisne roslinki jeszcze , przez weekend ma byc slonecznie , moze i jest chlodno ale puki widze rozwuj u mojej rosliny to ja trzymam, bo wydaje mi sie ze te topy powinny napuchnac jeszcze kilka razy bardziej , mam 4 easy sativka , z jednej duzo nie bedzie to wrzucam cala na budyn do mleka :D obok rosnie najmniejsza to ma z 10-15 szczytow i 2 ladne roslinki po poltora metrow 30-25 szczycikow to mysle ze jak wysusze to na dobry balet bedzie co jarac :D topki juz troche brozowieja, i liscie przytopowe lekko fioletowe , ale nie wiem czy z zimna, bo zadne inne nie sa fioletowe, tylko te przy kwiatach moze to jesien i pozxniej bede czerwone %-D
"Mieszkam w wieży Babel a piętro niżej mieszka diabeł"
Gdy idę wyrzucić śmieci przybijam mu grabe"
Niesiemy dla was bombe te znaki wróżą wojne
  • 283 / 2 / 0
Moja też ma fioletowe listki, pewnie z zimna posiniała xD hehe widzę nie tylko ja mam problem z wczesnymi przymrozkami, kurdę włoski zmieniają już kolor ale topy nie przybierają na masie... :/ teraz zacząłem krzaka na noc przykrywać kocem i zobaczę jak to będzie.
  • 762 / 35 / 0
dj Fazi pisze:
Jak tam u was kwitnienie?
Czytam w sieci że w tym roku u wielu rolników późno ruszyło tak jak i u mnie w połowie września dopiero ostro poleciało
W tym roku w lipcu mieliśmy o 160 godzin słońca więcej niż zazwyczaj. W wyniku tego vega się przedłużyło, a kwitnienie opóźniło. Widzę to u siebie - planty wszystkie są ogromne ale jakieś topy zaczęły wiązać około początku września. Zaraz potem się zjebała pogoda i wszystko idzie słabo :/ też mi fioletowieją listki, a co do pleśni to pilnuję kwiatków i wyrywam wszelakie jej zarodki. Jak narazie nic nie straciłem ;)

http://oi43.tinypic.com/osa7gx.jpg
http://oi40.tinypic.com/2dwhh6g.jpg
Ostatnio zmieniony 28 września 2013 przez Magicien, łącznie zmieniany 1 raz.
„Na ulicy przed domem leżał kot z białym kołnierzykiem, ni to grzejąc się w słońcu, ni to raczej jednak nie żyjąc, wnosząc z faktu, że nie było słońca ani żadnych innych przyczyn, by leżeć wśród pędzących samochodów.”
  • 952 / 3 / 0
kreca mi sie qrwy przy plantach a i tak juz ladnie dybia, tylko topy nie napuchly a wygladaja tak http://i39.tinypic.com/28slvtv.jpg dawac pod kose czy pyscie ryzykowali i czekali ? mam 2 duze palmy jedna srednia i jedna mala, nie wiem co zrobic :scared:
"Mieszkam w wieży Babel a piętro niżej mieszka diabeł"
Gdy idę wyrzucić śmieci przybijam mu grabe"
Niesiemy dla was bombe te znaki wróżą wojne
ODPOWIEDZ
Posty: 556 • Strona 54 z 56
Newsy
[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.