Substancje stanowiące pochodne kwasu γ-aminomasłowego (w tym gabapentynoidy) – m.in. baklofen i pregabalina.
ODPOWIEDZ
Posty: 5020 • Strona 502 z 502
  • 3 / / 0
No to byle do świąt może przejdzie chociaż nie sądze bo dzis jeszcze doszedł nowy objaw- zaczałem pocić się jak świnia pomimo tego że jest mi mega zimno, leże pod kołdrą a w pokoju 27 stopni. Dwie koszulki juz musialem zmieniać bo były całe mokre za niedlugo bedzie trzecia. Nawet na początku odstawki sie w ogóle nie pociłem a teraz nagle to doszło. I ta jebana bezsenność- kwetiapina potrafi mnie uspić tylko co trzecią noc i to na 2h potem sie budzę i po śnie. I za kolejne dwa dni znowu sobie 2h pośpie. Byłem gotowy na tydzień hardkoru ale takiego się nie spodziewałem rozpierdolu w 11 dniu odstawki. Jutro pewnie psychozy dostanę i bedzie finito xd
  • 1011 / 311 / 5
@up jednym z podręcznikowych efektów odstawinnych bo depresantach jest hipertermia, której objawami jest min uczucie zimna.
Zmierz sobie temperaturę. (hipertermia to temperatura ciała wyższa niż 36,6 nie spowodowane zakażeniem organizmu)
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 3 / / 0
Miałeś rację miałem temperaturę. Jutro 13 dzień bez backlo myślisz, że zależność fizyczna organizmu od niego nie wysstępuję tylko teraz mózg stara sie wrócić do homeostazy po tym mixie. Bo zastanawiam się jakbym wrócił do baklo, oczywiście dawki takie żeby się poczuć w miarę normlanie jak przed ciągiem i go powoli odstawiać wtedy mózg by nie dostał takie szoku i bym sie o wiele lepiej czuł. Tamte 150mg baklo ciąłem 3 dni tylko bo tabletki mi się kończyły więc prawie jak CT.
  • 305 / 36 / 0
@up Może jestem odosobnionym przypadkiem i tylko u mnie tak się to potoczyło, a może jednak komuś pomoże przy odstawce bo wydaję mi się, że mało kto o tym mówi a skala jest dość duża. Ja po wjebaniu się w gabaergiki jak fen, baklo, prega + dodatkowo medi jako stymulant miałem nieziemskie libido, co spowodowało wjebanie się również pornografie. Jak większość myślałem, że to niewinna i normalna sprawa, każdy facet to robi. Zjazdy były coraz silniejsze, pojawiła się depresja, fizycznie skurwiałe samopoczucie, zero chęci do życia i działania, myśli samobójcze itd. A na tak chujowe samopoczucie mózg szukał chociaż chwilowego wystrzału dopaminy w postaci filmów. Za wszystkie te objawy obwiniałem gabaergiki, które już nawet praktycznie nawet nie działały, ledwo co doprowadzały mnie to stanu jako takiego, aby wyjśc, a dawki były ogromne. Mózg był totalnie wyjałowiony z neuroprzekaźników. Po kilku miesiącach doszukiwania się przyczyny, rozmów z gpt, doszedłem do wniosu, że największy winowacja takiego stanu to właśnie kompulsywne porno po gabaergikach.

Po odstawieniu porno, po 3-4 dniach mega chujni i doła, oświecenie, większość objawów zaczęła znikać, obudziłem się bez tego przeszywającego lęku. Pojawiła się chęć do działania, uśmiech na twarzy, wychodzenie do ludzi, nastrój zmienił się o 180 stopni i każdego dnia było coraz lepiej. Po jakichś 5-7 dniach wstając rano nie było myśli, że pierwsze co muszę zrobić to przyjebać 5 gramów fenia i dorzucić pregi, bo turbo lęki mnie zabiją. Fena odstawiłem praktycznie z dnia na dzień, bo straciłem na niego ochotę, wrzuciłem 75 pregi i 25 baklo i miałem na tym świetny nastrój cały dzień, dawka która jeszcze niedawno była śmieszna i nie wyczuwalna teraz daje wszystko czego trzeba. Wróciła chęć do sportu i zaczęło to sprawiać przyjemność, tak jak zdrowsze jedzenie itp. Sen się poprawił, lęki społeczne zniknęły, produktywność wzrosła niewyobrażalnie. Wieczorem zaczęła pojawiać się mała ekscytacja dniem jutrzejszym, że będzie dobrze, że porobimy coś fajnego - tego stanu nie czułem bardzo długo. Głowa spokojniejsza, głos wolniejszy płynny, rozmowy łatwe i przyjemne. Mgła mózgowa zaczęła znacznie opadać. To przedsmak i zachęta, bo podobno największe efekty pojawiają się po kilku miesiącach abstynencji.

Owszem zdarzają się wpadki z porno i zjazd wraca, jednak już nie tak silny i przewlekły jak dawniej po maratonach, trzeba tylko wrócić do abstynencji jak najszybciej. U mnie to był gamechanger jeśli chodzi o odstawienie substacji, zjazd po porno na gabaergikach to jedno z najgorszych stanów jakie miałem, a miałem wiele po różnych substancjach. Być może kogoś też to dotyczy, tylko jak ja wcześniej nie przyjmuje tego do świadomości, bo przecież jak legalne filmy na wyciągnięcie ręki mogłyby zajeżdżać łeb gorzej niż wjebanie w leki. Jeśli jednak ktoś dostrzeże problem w tej kwestii to polecam w pierwszej kolejności odstawić ten syf, a następnie substancje. Jest niewyobrażalnie łatwiej, co nie znaczy, że super łatwo.
  • 5 / 1 / 0
Nie wiem co robić. Ciąg na bdo 500ml w 2tyg. Zjadłem dzis 18 tabl baklo 25mg i nadal męczy mnie zwala po bdo. Jak to gówno odstawić? Boje się dojadać wiecej
  • 5269 / 942 / 0
Po prawie 500 mg baklo nez tolerki to w szpitalu powinieneś leżeć nieprzytomny z podejrzeniem niewydolnosci nerek
Zdecydowanie nie jedz już więcej...

A bdo to chujowe jest . Rozpierdala neuroprzekaźników
Dobre są 2,3 polewki od wielkiego dzwonu . Do ciągów to.sie nie nadaje
Sam na tym jechałem kiedyś i jak jesteś pod wpływem to wydaje się spoko nawet .
Najgorsze było całkowite rozluźnienia aparatu mięśniowego. Aż zaczęły mi kolana siadać i coś w kręgosłupie szyjnym chrześcic
A pracowałem fizycznie i polewałem.
Po gieblu nie miałem takich przebojów w paroletnich ciągach jak ten miesiąc lania bdo
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 52 / 1 / 0
Ostatnio udało mi się wyjść na całkiem prostą drogę, całkowicie rzuciłem gbl i wiele innych używek, które stosowałem. Bardzo pomocny okazał się baclofen. W zasadzie daje mi on wszystko czego potrzebuje.
Świetnie funkcjonuje przy dawkach 25-50mg dziennie. Stosuje je od 4 miesięcy. Udało mi się zmienić nawyki i ostatecznie doprowadziło mnie do zmiany pracy, co próbowałem już zrobić od bardzo dawna. Nie chcę rozstawać się z baclo. Problemem jest jednak, że nowa robota jest w Arabii Saudyjskiej.
I w związku z tym kieruje do was pytanie. Gdzie sie udać, aby uzyskać dokumentację medyczną, dzięki której legalnie będę mógł wwieźć baclo ze sobą. Jak najlepiej podejść do tematu? Czy jeżeli ściemnię interniście, że stosuje na napięcie mięśniowe po wypadku to będzie to miało prawo bytu na blokach? Arabia jest bardzo rygorystyczna w stosunku co do wwożenia leków, jednak baclo w porównaniu do np takiej pregi nie jest traktowany jako lek narkotyczny- tak, przynajmniej tak twierdzi mój ziomek gpt. Mam historię recept z receptomatow.
Czy może jednak lepiej udać się do psychiatry i powiedzieć mu jak jest? Nie wyobrażam sobie tam pojechać bez. A jednak ryzyko wwozu bez dokumentacji wydaje mi się ryzykowne. Co sądzą na ten temat eksperci z h?
  • 510 / 110 / 0
W Arabii Saudyjskiej nie byłem, ale do Chin profilaktycznie wziąłem zaświadczenie, zrobiłem je sam z chatem gpt. Poszedłem z drukiem do lekarza rodzinnego i tam już tylko wypełnialiśmy gotowy druk mówiący, że jestem w trakcie leczenia i muszę brać ten lek, wpisaliśmy dawkę, wszystkie jego dane itp., oczywiście w języku angielskim. Ogólnie zwiedziłem już od cholery krajów i nikt nigdy nic mi nie sprawdzał, ale jak się leci na inny kontynent to IMO warto mieć dokument, zwłaszcza jak się bierze takie leki, że w momencie kiedy Ci go zabraknie to będziesz błagał o szpital.
Uwaga! Użytkownik farawayfromheaven nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5 / 1 / 0
03 stycznia 2026ledzeppelin2 pisze:
Po prawie 500 mg baklo nez tolerki to w szpitalu powinieneś leżeć nieprzytomny z podejrzeniem niewydolnosci nerek
Zdecydowanie nie jedz już więcej...

A bdo to chujowe jest . Rozpierdala neuroprzekaźników
Dobre są 2,3 polewki od wielkiego dzwonu . Do ciągów to.sie nie nadaje
Sam na tym jechałem kiedyś i jak jesteś pod wpływem to wydaje się spoko nawet .
Najgorsze było całkowite rozluźnienia aparatu mięśniowego. Aż zaczęły mi kolana siadać i coś w kręgosłupie szyjnym chrześcic
A pracowałem fizycznie i polewałem.
Po gieblu nie miałem takich przebojów w paroletnich ciągach jak ten miesiąc lania bdo
Udało się zjechać ale poszedłem na detox. W końcu baklo się zalaczylo, a ja musiałem wyruszyć w dluga podróż, po drodze zasypiałem, w pociągu się wyjebalem i udawałem cukrzyka. Jakoś na gbl tego nie czułem ale teraz te 3 tyg bdo i baklo czułem mega zmęczenie ta faza kiedy wstajesz, niewiadomo kiedy zasnales i czuć ta dezorientację. Fakt mięśnie jak z gumy, ja się cały czas kiwalem na boki, znowu już nie wiem który raz skręciłem kostkę i strzeliły mi mięśnie w udach xd że ledwo wstawałem i siadałem. Koniec końców na mega bani wjechałem na detox, jedyny problem był z pobraniem krwi bo była tak gęsta że nie leciała, ale się udało. Dzięki solidnym dawkom benzo wylądowałem praktycznie bez szwanku, a wrażeń i emocji przez te 3 tyg że na rok normalnego życia by wystarczylo

Edit// bez tolerki to byłoby samobójstwo ale samym bdo wyrobiłem ogromną tolerke które przecież działa na gaba b, ale myślałem że 150mg baklo tak jak zawsze zatrzyma objawy odstawienia no nie tym razem. Łącznie zjadłem przez dwa dni 32 albo 38 tabl po właściwie 12 dniowym ciągu na bdo. Resztę oddałem w szpitalu. W wypisie mam że prawdopodobnie symulowalem bo głowa samoczynnie mi opadała. Masa głupich decyzji i straconych pieniędzy. Nie polecam a pewnie kiedyś znowu powtórzę. Ehh
Ostatnio zmieniony 16 stycznia 2026 przez adm777000, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 9 / / 0
Czy Baklo wpływa na trawienie ? Czy małe dawki stymulują czy nie ?
ODPOWIEDZ
Posty: 5020 • Strona 502 z 502
Newsy
[img]
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne

Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.

[img]
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów

Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.

[img]
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia

Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.