Zmierz sobie temperaturę. (hipertermia to temperatura ciała wyższa niż 36,6 nie spowodowane zakażeniem organizmu)
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Po odstawieniu porno, po 3-4 dniach mega chujni i doła, oświecenie, większość objawów zaczęła znikać, obudziłem się bez tego przeszywającego lęku. Pojawiła się chęć do działania, uśmiech na twarzy, wychodzenie do ludzi, nastrój zmienił się o 180 stopni i każdego dnia było coraz lepiej. Po jakichś 5-7 dniach wstając rano nie było myśli, że pierwsze co muszę zrobić to przyjebać 5 gramów fenia i dorzucić pregi, bo turbo lęki mnie zabiją. Fena odstawiłem praktycznie z dnia na dzień, bo straciłem na niego ochotę, wrzuciłem 75 pregi i 25 baklo i miałem na tym świetny nastrój cały dzień, dawka która jeszcze niedawno była śmieszna i nie wyczuwalna teraz daje wszystko czego trzeba. Wróciła chęć do sportu i zaczęło to sprawiać przyjemność, tak jak zdrowsze jedzenie itp. Sen się poprawił, lęki społeczne zniknęły, produktywność wzrosła niewyobrażalnie. Wieczorem zaczęła pojawiać się mała ekscytacja dniem jutrzejszym, że będzie dobrze, że porobimy coś fajnego - tego stanu nie czułem bardzo długo. Głowa spokojniejsza, głos wolniejszy płynny, rozmowy łatwe i przyjemne. Mgła mózgowa zaczęła znacznie opadać. To przedsmak i zachęta, bo podobno największe efekty pojawiają się po kilku miesiącach abstynencji.
Owszem zdarzają się wpadki z porno i zjazd wraca, jednak już nie tak silny i przewlekły jak dawniej po maratonach, trzeba tylko wrócić do abstynencji jak najszybciej. U mnie to był gamechanger jeśli chodzi o odstawienie substacji, zjazd po porno na gabaergikach to jedno z najgorszych stanów jakie miałem, a miałem wiele po różnych substancjach. Być może kogoś też to dotyczy, tylko jak ja wcześniej nie przyjmuje tego do świadomości, bo przecież jak legalne filmy na wyciągnięcie ręki mogłyby zajeżdżać łeb gorzej niż wjebanie w leki. Jeśli jednak ktoś dostrzeże problem w tej kwestii to polecam w pierwszej kolejności odstawić ten syf, a następnie substancje. Jest niewyobrażalnie łatwiej, co nie znaczy, że super łatwo.
Zdecydowanie nie jedz już więcej...
A bdo to chujowe jest . Rozpierdala neuroprzekaźników
Dobre są 2,3 polewki od wielkiego dzwonu . Do ciągów to.sie nie nadaje
Sam na tym jechałem kiedyś i jak jesteś pod wpływem to wydaje się spoko nawet .
Najgorsze było całkowite rozluźnienia aparatu mięśniowego. Aż zaczęły mi kolana siadać i coś w kręgosłupie szyjnym chrześcic
A pracowałem fizycznie i polewałem.
Po gieblu nie miałem takich przebojów w paroletnich ciągach jak ten miesiąc lania bdo
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Świetnie funkcjonuje przy dawkach 25-50mg dziennie. Stosuje je od 4 miesięcy. Udało mi się zmienić nawyki i ostatecznie doprowadziło mnie do zmiany pracy, co próbowałem już zrobić od bardzo dawna. Nie chcę rozstawać się z baclo. Problemem jest jednak, że nowa robota jest w Arabii Saudyjskiej.
I w związku z tym kieruje do was pytanie. Gdzie sie udać, aby uzyskać dokumentację medyczną, dzięki której legalnie będę mógł wwieźć baclo ze sobą. Jak najlepiej podejść do tematu? Czy jeżeli ściemnię interniście, że stosuje na napięcie mięśniowe po wypadku to będzie to miało prawo bytu na blokach? Arabia jest bardzo rygorystyczna w stosunku co do wwożenia leków, jednak baclo w porównaniu do np takiej pregi nie jest traktowany jako lek narkotyczny- tak, przynajmniej tak twierdzi mój ziomek gpt. Mam historię recept z receptomatow.
Czy może jednak lepiej udać się do psychiatry i powiedzieć mu jak jest? Nie wyobrażam sobie tam pojechać bez. A jednak ryzyko wwozu bez dokumentacji wydaje mi się ryzykowne. Co sądzą na ten temat eksperci z h?
03 stycznia 2026ledzeppelin2 pisze: Po prawie 500 mg baklo nez tolerki to w szpitalu powinieneś leżeć nieprzytomny z podejrzeniem niewydolnosci nerek
Zdecydowanie nie jedz już więcej...
A bdo to chujowe jest . Rozpierdala neuroprzekaźników
Dobre są 2,3 polewki od wielkiego dzwonu . Do ciągów to.sie nie nadaje
Sam na tym jechałem kiedyś i jak jesteś pod wpływem to wydaje się spoko nawet .
Najgorsze było całkowite rozluźnienia aparatu mięśniowego. Aż zaczęły mi kolana siadać i coś w kręgosłupie szyjnym chrześcic
A pracowałem fizycznie i polewałem.
Po gieblu nie miałem takich przebojów w paroletnich ciągach jak ten miesiąc lania bdo
Edit// bez tolerki to byłoby samobójstwo ale samym bdo wyrobiłem ogromną tolerke które przecież działa na gaba b, ale myślałem że 150mg baklo tak jak zawsze zatrzyma objawy odstawienia no nie tym razem. Łącznie zjadłem przez dwa dni 32 albo 38 tabl po właściwie 12 dniowym ciągu na bdo. Resztę oddałem w szpitalu. W wypisie mam że prawdopodobnie symulowalem bo głowa samoczynnie mi opadała. Masa głupich decyzji i straconych pieniędzy. Nie polecam a pewnie kiedyś znowu powtórzę. Ehh
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
TSUE wydał wyrok ws. Węgier. Chodzi o konopie indyjskie
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał we wtorek, że Węgry złamały prawo wspólnoty. TSUE wydał wyrok w kwestii głosowania Budapesztu przeciwko wspólnemu stanowisku Rady UE dotyczącym konopi indyjskich.
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
