Pochodna kwasu gamma-aminomasłowego, o działaniu podobnym do modulatorów GABA (lecz nie działająca w ten sposób).
Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
Zablokowany
Posty: 10428 • Strona 51 z 1043
  • 128 / 100 / 0
05 lipca 20175ph1nx pisze:
Najpierw moje osobiste zdanie/teoria - żadne psychotropy nie "leczą" w sposób dosłowny a raczej maskują objawy. Są takim paracetamolem dla zbolałej duszy. Jednak mózg, w przeciwieństwie do ciała, jest wyjątkowo plastyczny. Warunkują nas pewne schematy zachowań, z których trudno się wyłamać. Zostały one jednak "wdrukowane", wgrane jak program, poprzez promocję pewnych konkretnych neuronalnych szlaków przekazywania sygnału. Modyfikując biochemię mózgu modyfikujemy własnie te szlaki. Zadziała inny koktajl neuroprzekaźników i w tej samej sytuacji impulsy pobiegną inną ścieżką. Poprzez stałe używanie nowy szlak się utrwali, bo tak własnie działa warunkowanie, "programowanie" mózgu. Weźmy na przykład osobę z fobią społeczną, która po przyjęciu antydepresanta staje się pewna siebie. Przestaje mieć problem w towarzystwie, czy w tłumie i przyzwyczaja się do takiej reakcji organizmu. Po długim czasie ta pewność w kontaktach międzyludzkich wchodzi jej w krew, staje się nową naturą. Wtedy nawet po odstawieniu leku, nasz pacjent działa już nowym schematem. To dlatego w egzogennych zaburzeniach psychicznych leki bierze się przez dłuższy czas ale potem można przestać. Endogenne choroby umysłowe typu Schizofrenia to oczywiście zupełnie inna bajka. Tam leki łyka się do końca życia. Powyżej przedstawiłem osobistą teorię wysnutą na podstawie własnych przemyśleń, niepopartą badaniami, zatem zalecam ostrożność i nieprzyjmowanie jej na wiarę ;-). Biorąc lek należy też uwzględnić drugą stronę medalu - mózg dąży do homeostazy, więc przyzwyczaja się do zmian wywołanych lekiem, odpowiadając własnymi zmianami w neuroprzekaźnictwie co powoduje efekt odstawienia po zaprzestaniu przyjmowania. Dla wielu leków może być to efekt odbicia, czego klasycznym przykładem są benzodiazepiny, których odstawienie działa wyraźnie prolękowo, prodrgawkowo i z tego powodu stosuje się je krótko. Przy SSRI uważa się, że tego odbicia nie ma. Downregulacja receptorów serotoninowych, czyli efekt długiego łykania SSRI, dążenia do homeostazy, "uplastycznienia"się mózgu, jest wręcz pożądany. OUN jest bardzo skomplikowaną maszyną i rzadko wpływ zewnętrzny na ten narząd jest zero - jedynkowy.

Co do Pregabaliny - jej działanie w dużym uproszczeniu to blokowanie napływu jonów wapnia do neuronów glutaminergicznych, co skutkuje zmniejszeniem wyrzutu glutaminianu do synaps i dalej spowolnieniem przewodnictwa w układzie nerwowym (glutaminian jest głównym aktywizującym neuroprzekaźnikiem, opozycyjnym do GABA). Działanie jest również obwodowe, co przekłada się, mówiąc prosto, na mniejszą ilość sygnałów docierających z receptorów w np. mięśniach, do mózgu. Ponieważ układ nerwowy jest kluczowy w sportach siłowych i trenujesz go mocniej niż mięśnie, może to pogorszyć wyniki. Zmniejszone przekaźnictwo to również problemy z erekcją ale i efekt przeciwbólowy. W moim odczuciu Pre podnosi wyniki wydolnościowe, bowiem sygnały zmęczenia i bólu również są przewodzone słabiej. Zaburzenia libido, mowy oraz równowagi to już bezpośrednio efekt "spowolnienia" mózgu. Przynajmniej dwa ostatnie powinny minąć po jakimś czasie stosowania. Czy lek wyleczy Cię definitywnie po roku brania? Ja mam wątpliwości bo wierzę, że odstawienie Pre powoduje mechanizm odbicia, ale na Twoim miejscu bardziej ufałbym psychiatrze %-D . A wysiłek fizyczny, zdrowe odżywianie, zero używek itp. to dobra polityka, niezależnie od leczenia...
Vis a vis z drzwiami
Od pokoju do planety
  • 5 / / 0
W poniedziałek przedawkowałam ten lek. Masakra. Gorsze niż zejście po mefedronie. Nie mogłam chodzić, i wozili mnie na wózku inwalidzkim po szpitalu przez 5 godzin... nie polecam zażycia w wyższych dawkach niż zalecana.
  • 2079 / 511 / 0
@DorotaD Jak dawki jadłaś?
  • 172 / 12 / 0
@UJebany

Potencjał rekreacyjny jest duży. Jakie dawki brałeś? Tolerancja na efekty rekreacyjne rośnie błyskawicznie, czyli jeśli przez dwa dni brałeś dawki terapeutyczne (np 75, 150) to trzeciego dnia 300 czy 400 może w ogóle nawet nie klepnąć.

Odczekaj miesiąc i zarzuć na raz następnym razem 450mg. Jeśli znowu nie klepnie znowu odczekaj pare tygodni i spróbuj 600mg na raz. Nie oczekuj nie wiadomo jakiej fazy. Idealny trip na predze to euforia, totalna dysynhibicja/lekkomyślność, stymulowanie umysłu, motywacja, chęć do działań, silne efekty empatogeniczne oraz delikatne efekty dysocjacyjne jeszcze bardziej podbijające efekty dysinhibicyjne wśród ludzi.

Substancja marzenie na wszelkiego rodzaju imprezy gdyby nie tak szybko rosnąca tolerancja. Niedawno zabiłem sobie tolerke 2.5 g phenibutu i teraz grzecznie czekam 3 tydzień. Mam szczerą nadzieje, że to jeszcze nie koniec magii jaką pregabalina mnie uraczy.

Oczywiśnie na każdego dana substancja może wpływać zupełnie inaczej. Być może jesteś tym nieszczęśliwcem na którego prega nie ma żadnych pozytywnych efektów.

@DorotaD

Wyjaśnij proszę "cięzko było chodzić". Sprawdzałem bardzo rózne dawki od 75mg do aż maksymalnych 600mg z rózną tolerancją. Fazy złej raczej po tym doznać jest niemożliwe, lek działa przeciwlekowo a przy wyższych dawkach lub niskiej tolerancji wręcz euforycznie. Owszem mogą się pojawić zaburzenia koordynacji, ale i tak nie dorównują efektom chociażby stanu głupiego upojenia alkoholowego.

Chyba, że dawka którą przyjełaś przekraczała 600mg. Tutaj u niektórych bez tolerancji pojawiają się objawy padaczki więc faktycznie robi się zarówno mało przyjemnie jak i bezpiecznie.
  • 5 / / 0
10-15 tabletek po 150mg
  • 172 / 12 / 0
07 lipca 2017DorotaD pisze:
10-15 tabletek po 150mg
Jeśli wziełaś 10-15 tabletek po 150mg na raz to ciesz się, że jeszcze żyjesz. ;-)

Większość trip reportów powyżej 1200-1300mg na raz to OIOM i padaczki typu grand mal.

https://www.erowid.org/experiences/exp.php?ID=83232
  • 128 / 100 / 0
@Up
Potwierdzam. 1500 mg u mnie wywołało padaczkę grand mal. Ale karetce zabrać się nie pozwoliłem, bo jak przyjechali, byłem już przytomny ;-).
Vis a vis z drzwiami
Od pokoju do planety
  • 906 / 75 / 0
Kurwa, jakie Wy dawki tego walicie - jak na mnie 3 tabsy po 75mg nie podziałały, to se już dałam z tym spokój. :-p
Is it time for your medication, Mr. Brown?
  • 172 / 12 / 0
Przy pierwszej styczności z pregabaliną też wziąłem rano 150mg po paru godzinach czułem lekkie zawroty głowy, ale takie przyjemne - nie jak alko coś bardziej ala benzo. Generalnie 150mg przy zerowej tolerce mocno aktywizowało, lęki zerowe, mocne podbicie nastroju. . Dlatego dziwie się, że ty poczułeś akurat zamułkę - może przez to, że przyjałeś ją w porze wieczornej w sumie to nie wiem.
w sumie czuje ból głowy, taki ucisk w czaszce ( wywaliło mi żyły w okolicach czoła na wierzch
Nigdy osobiście tego nie uświadczyłem. Raczej powinny minąć. Generalnie tolerancja na rekreacyjne efekty tej substancji rośnie błyskawicznie, niemalże jak na psychodeliki więc możliwe, że i ból głowy i efekty nieporządane przejdą po paru dniach.

Jeżeli chcesz się leczyć tym na co dzień to trzymaj się jak najmniejszych dawek idealnie 300mg na dobę, żeby uniknąć windowania tolerki również na efekty terapeutyczne. Chociaż i to w sumie jest nieuniknione i po paru miesiącach będziesz musiał zapewne wskoczyć na dawkę 450mg na dobę, a ta z kolei z doswiadczen które wyczytałem brana codziennie może powodować problemy z krótkotrwała pamięcią więc będziesz musiał na to mieć oko.
  • 172 / 12 / 0
Nie no bez przesady, nikomu nie powinno się życzyć cierpień czy nawet śmierci.. Prawdą jest natomiast iż niektórych naprawdę ciężko ocalić.

Ja przy zerowej tolerce pierwszego dnia po 150mg miałem mocno stymulującą aktywizacje następnego dnia 300mg porobiło mnie aż nadto. Jeśli 600mg przestaje działać to trzeba przestać cpać i grzecznie czekać na zmniejszenie tolerki i to się tyczy każdej substancji - jak przstaje działać to się powinno na jakiś czas po prostu zrobić stop.

To i tak nic.. Na bluelight'cie ludzie wpierdalają po 2g nawet w skarjnych przypadkach po 3g. Naprawde nie wiem jak do dzisiaj funkcjonują. Możliwe, że jedynie co ich ratuje to maksymalnie wywindowana tolerka. Znaczy się do czasu w którym będą chcieli to odstawić, bo wydaje mi się, że te niesławne legendy o skutkach odstawiennych pregi nie wynikają z terapeutycznych dawek.
Zablokowany
Posty: 10428 • Strona 51 z 1043
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.