I tak mnie to nie dotyka bo nie kupuję leków poza aptekami.
25 sierpnia 2014Melancthe pisze: Ja pierdole, jaka bieda umysłowa.
Niech zgadnę: mieszkasz z rodzicami/rodzicem, nie zarabiasz, studia Ci nie poszły, zainteresowania liczne acz powierzchowne.
03 lipca 2021drakan9 pisze: ciekawe kiedy pierwszy wyciek i sprzedaż danych, powiem że przedstawiciele handlowi "lubią to" xD
@Vetulani44
Zasada kształtowania cen przez popyt i podaż na pewno zadziała i w tym wypadku. Jeżeli dojdzie do ograniczenia "turystyki" po poradniach, to na pewno ceny wzrosną. W praktyce jednak jeszcze troszkę minie zanim zostanie to ograniczone.
W Belgii, gdzie system działa skutecznie od dekad, turystyka ma się doskonale (wręcz na ubezpieczenie można dostać leki od kilku lekarzy). W Luksemburgu, natomiast jest dramat i jak lekarz zapisze w diagnozie, na koncie pacjenta, że dawką maksymalną są np 3 opakowania miesięcznie, to żaden lekarz nie ma prawa wystawić 4 opakowania do czasu upłynięcia terminu. Nie wiem jak w innych krajach. W tych, które wspomniałem mamy do czynienia z radykalnie odmiennymi modelami praktycznymi.
03 lipca 2021DexPL pisze:A czy słyszałeś o jakichś ogromnych wyciekach danych z IKP? Tam jest ich też mnóstwo, a jakoś masowych wypływów nie ma. Natomiast na poziomie ludzkim, Twoje dane będą tak bezpieczne, jak Twoja ich ochrona. Jak hasło zapiszesz w telefonie, to nie zdziw się że kiedyś ktoś Ci te dane podpieprzy.03 lipca 2021drakan9 pisze: ciekawe kiedy pierwszy wyciek i sprzedaż danych, powiem że przedstawiciele handlowi "lubią to" xD
@Vetulani44
Zasada kształtowania cen przez popyt i podaż na pewno zadziała i w tym wypadku. Jeżeli dojdzie do ograniczenia "turystyki" po poradniach, to na pewno ceny wzrosną. W praktyce jednak jeszcze troszkę minie zanim zostanie to ograniczone.
W Belgii, gdzie system działa skutecznie od dekad, turystyka ma się doskonale (wręcz na ubezpieczenie można dostać leki od kilku lekarzy). W Luksemburgu, natomiast jest dramat i jak lekarz zapisze w diagnozie, na koncie pacjenta, że dawką maksymalną są np 3 opakowania miesięcznie, to żaden lekarz nie ma prawa wystawić 4 opakowania do czasu upłynięcia terminu. Nie wiem jak w innych krajach. W tych, które wspomniałem mamy do czynienia z radykalnie odmiennymi modelami praktycznymi.
03 lipca 2021niewiemczyistnieje pisze: jeżeli chodzi o znajomość przez lekarzy zdarzeń medytycznych, czy teoretycznie lekarz x wystawi zwolnienie np na 3 dni a póżniej pójdzie się do lekarza y o przedłużenie, bo np nie można dostać się do lekarza x, to czy lekarz drugi y widzi przez kogo było wystawione zwolnienie to pierwsze 3dniowe? konkretniej mówiąc czy np laryngolog widzi, że wcześniejsze było od nie wiem ginekologa, czy tylko widzą, że było coś wcześniej przez nie wiadomo kogo wystawione i można powiedzieć, że wystawił to pediatra?
Widzę potencjał do wielu nadużyć grupy uprzywilejowanej, które jednak nie ujrzą raczej światła dziennego.
Swoją drogą temat analizy genów odnośnie CYP to świetny temat, ale od polskiej jakości służby zdrowia przecież nie można niczego oczekiwać, bo jak tłumaczyć konowałowi, który o cytochromie p450 nigdy nie słyszał, a który jedyne co umie zrobić w swoim zawodzie to zdiagnozować grypę i wypisać antybiotyk, a wszystko ponadto wykracza poza zakres jego mentalnych zasobów i wiedzy, że szybko metabolizuje i mnie kurwa boli bardziej niż przeciętnie, a ten mi pierdoli, nie nie... jest pan uzależniony, to się tak zaczyna, bla bla bla, choć od początku już działało na mnie krócej niż jest napisane w ulotce.
Dajcie spokój. Ten system to będzie gówno jak wszystko w tym kraju. Robione po łebkach, z masą błędów, nieścisłości, nielogiczności i czego tam jeszcze.
Na jakiej więc podstawie piszesz, że ten system będzie tak, jak wszystko w tym kraju gówniane? Masz jakieś informacje? Jak tak, to przedstaw je. Nic na razie nie wskazuje, byś miał choć w jednym elemencie, który napisałeś rację.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Trump uznał fentanyl za broń masowego rażenia. „Używają go, by zabijać Amerykanów”
Prezydent USA Donald Trump podpisał w poniedziałek rozporządzenie uznające fentanyl za broń masowego rażenia. W uzasadnieniu stwierdził, że „wrogowie USA używają go, by zabijać Amerykanów”. Oświadczył zarazem, że rozważa złagodzenie federalnych restrykcji obejmujących marihuanę.
