I tak mnie to nie dotyka bo nie kupuję leków poza aptekami.
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
03 lipca 2021drakan9 pisze: ciekawe kiedy pierwszy wyciek i sprzedaż danych, powiem że przedstawiciele handlowi "lubią to" xD
@Vetulani44
Zasada kształtowania cen przez popyt i podaż na pewno zadziała i w tym wypadku. Jeżeli dojdzie do ograniczenia "turystyki" po poradniach, to na pewno ceny wzrosną. W praktyce jednak jeszcze troszkę minie zanim zostanie to ograniczone.
W Belgii, gdzie system działa skutecznie od dekad, turystyka ma się doskonale (wręcz na ubezpieczenie można dostać leki od kilku lekarzy). W Luksemburgu, natomiast jest dramat i jak lekarz zapisze w diagnozie, na koncie pacjenta, że dawką maksymalną są np 3 opakowania miesięcznie, to żaden lekarz nie ma prawa wystawić 4 opakowania do czasu upłynięcia terminu. Nie wiem jak w innych krajach. W tych, które wspomniałem mamy do czynienia z radykalnie odmiennymi modelami praktycznymi.
03 lipca 2021DexPL pisze:A czy słyszałeś o jakichś ogromnych wyciekach danych z IKP? Tam jest ich też mnóstwo, a jakoś masowych wypływów nie ma. Natomiast na poziomie ludzkim, Twoje dane będą tak bezpieczne, jak Twoja ich ochrona. Jak hasło zapiszesz w telefonie, to nie zdziw się że kiedyś ktoś Ci te dane podpieprzy.03 lipca 2021drakan9 pisze: ciekawe kiedy pierwszy wyciek i sprzedaż danych, powiem że przedstawiciele handlowi "lubią to" xD
@Vetulani44
Zasada kształtowania cen przez popyt i podaż na pewno zadziała i w tym wypadku. Jeżeli dojdzie do ograniczenia "turystyki" po poradniach, to na pewno ceny wzrosną. W praktyce jednak jeszcze troszkę minie zanim zostanie to ograniczone.
W Belgii, gdzie system działa skutecznie od dekad, turystyka ma się doskonale (wręcz na ubezpieczenie można dostać leki od kilku lekarzy). W Luksemburgu, natomiast jest dramat i jak lekarz zapisze w diagnozie, na koncie pacjenta, że dawką maksymalną są np 3 opakowania miesięcznie, to żaden lekarz nie ma prawa wystawić 4 opakowania do czasu upłynięcia terminu. Nie wiem jak w innych krajach. W tych, które wspomniałem mamy do czynienia z radykalnie odmiennymi modelami praktycznymi.
03 lipca 2021niewiemczyistnieje pisze: jeżeli chodzi o znajomość przez lekarzy zdarzeń medytycznych, czy teoretycznie lekarz x wystawi zwolnienie np na 3 dni a póżniej pójdzie się do lekarza y o przedłużenie, bo np nie można dostać się do lekarza x, to czy lekarz drugi y widzi przez kogo było wystawione zwolnienie to pierwsze 3dniowe? konkretniej mówiąc czy np laryngolog widzi, że wcześniejsze było od nie wiem ginekologa, czy tylko widzą, że było coś wcześniej przez nie wiadomo kogo wystawione i można powiedzieć, że wystawił to pediatra?
Widzę potencjał do wielu nadużyć grupy uprzywilejowanej, które jednak nie ujrzą raczej światła dziennego.
Swoją drogą temat analizy genów odnośnie CYP to świetny temat, ale od polskiej jakości służby zdrowia przecież nie można niczego oczekiwać, bo jak tłumaczyć konowałowi, który o cytochromie p450 nigdy nie słyszał, a który jedyne co umie zrobić w swoim zawodzie to zdiagnozować grypę i wypisać antybiotyk, a wszystko ponadto wykracza poza zakres jego mentalnych zasobów i wiedzy, że szybko metabolizuje i mnie kurwa boli bardziej niż przeciętnie, a ten mi pierdoli, nie nie... jest pan uzależniony, to się tak zaczyna, bla bla bla, choć od początku już działało na mnie krócej niż jest napisane w ulotce.
Dajcie spokój. Ten system to będzie gówno jak wszystko w tym kraju. Robione po łebkach, z masą błędów, nieścisłości, nielogiczności i czego tam jeszcze.
Na jakiej więc podstawie piszesz, że ten system będzie tak, jak wszystko w tym kraju gówniane? Masz jakieś informacje? Jak tak, to przedstaw je. Nic na razie nie wskazuje, byś miał choć w jednym elemencie, który napisałeś rację.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny
Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
