Jedyne, co się zmieniło to mój stosunek do mj - kiedyś rekreacyjna faza, która była ucieczką od problemów, teraz za każdym razem "bad trip". Zmieniłam też bardzo mój stosunek do alko - kiedyś picie było dla mnie czymś normalnym, po kilku podróżach zrozumiałam, że pić za dużo nie mogę, bo grozi mi alkoholizm. Jestem podatna na wjebanie się we wszystko, co pozwala się odciąć od smuteczków. Po benzo stałam się pustym workiem bez uczuć i to był najgorszy stan w jakim się kiedykolwiek znalazłam.
Kiedy zaczynałam kwasić, podobało mi się że wreszcie coś czuję, że coś mnie rusza. Aż któregoś razu zafundowałam sobie solidne przetyranie bani, pamiętam, że mówiłam podczas tripa, że mam już dość, chciałam uciec, a się nie dało. Zmieniło mnie to strasznie, nagle znowu wróciły uczucia, niezbyt przyjemne, zważywszy na to w jakiej rozsypce byłam, ale jednak uczucia. To był przełomowy moment, dzięki któremu nabrałam szacunku do siebie, wiem, że wiele rzeczy muszę zmienić, wiem, że muszę uważać na to by znowu nie popłynąć.
Zostanę przy psychodelikach. Na pewno spróbuję meskaliny, chcę spróbować DMT. Będę jednak ostrożna, bo zarzuciłam już podejście "jest kwasik, to trzeba brać" :)
opioidy -> kanna -> psychodeliki -> stimsy -> trawa -> psychodeliki -> kanna -> trawa -> trawa/psychodeliki -> trawa -> trawa/stimsy -> trawa
Zawsze najpierw sięgam po alkohol.
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
---------------------------------> PAJACYK.pl <----------------------------------------------------
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Od zera do bohatera, chociaż nawet rodzina w postanowieniu nie wspiera ;(
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
