Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 62 • Strona 6 z 7
  • 1079 / 126 / 3
Dragi to nie wyścigi :old:
  • 80 / / 0
@2up mam takie same zdanie. Poza tym ta świadomość, że teraz będzie nam o wiele łatwiej wpaść w ciąg i ogółem powrócić do nałogu, jakoś pomaga myśleć bardziej logicznie i przyszłościowo, a przynajmniej mi.
  • 186 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: eĆmok »
Elementarna zasada - im mniej wiesz tym lepiej śpisz.
  • 658 / 53 / 0
Nieprzeczytany post autor: Winny »
Z całym szacunkiem, ale do dragów chyba nic głupszego nie wymyślisz. Trzeba wiedzieć co bierzesz :p
Know your substance... Itd
  • 1262 / 17 / 0
Jednego dnia jedna dziurka następnego druga - dwie zatkane i poranione dziurki nosa to tragedia większa niż jedna.

Każdego dnia inny kabel, trzeba o nie dbać c'nie?

Jak najrzadziej, jak najmniej, jak najwięcej alternatywnych zajęć.
Uwaga! Użytkownik NieLubieZielska nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 100 / 17 / 0
Użytkowanie substancji psychoaktywnych nie powinno interferować z pracą ani nauką, a tym bardziej kolidować z nimi.

Jednocześnie nie powinno również być furtką do obniżenia jakości relacji z rodziną i znajomymi oraz czynnikiem wpływającym negatywnie na trwałość więzi z bliskimi sobie osobami.
Pozdrawiam kolegów psychonautów!
  • 403 / 79 / 0
ciekawy temat, pozwolę sobie odkopać. ;)
1/ dawki z internetu należy brać z przymrużeniem oka i zaczynać od tej mniejszej
2/ przed miksem należy sprawdzić możliwość wystąpienia zespołu serotoninowego
3/ dysocjanty w miksie z substancjami podnoszącymi ciśnienie - ryzyko przełomu nadciśnieniowego
4/ zanim zmieszasz opioid z benzodiazepiną lub GABAnergikami zastanów się trzy razy
5/ przy stosowaniu IMAO nie należy pić piwa, wina, jeść czekolady, sera - efekt serowy- wywołuje przełom nadciśnieniowy poprzez tyrozynę która nie jest rozkładana w obecności IMAO i silnie zwiększa ciśnienie krwi
6/ pamiętać o czasie półtrwania leku - długodziałające benzo wzięte dzień przed ostrym piciem może się skończyć tragicznie
7/ zawsze warto mieć przy sobie jakieś benzo i kaptopryl, szczególnie przy zabawie stymulantami, lub zespole serotoninowym. czasem te 2 leki mogą ocalić życie. kaptopryl to nie cukierek. stosujemy podjęzykowo w dawce 6,25mg przy wysokim ciśnieniu, wyższe dawki można stosować tylko po zmierzeniu ciśnienia.
8/ przedawkowanie stymulantów nie wolno leczyć beta blokerami, są przypadki zgonów po takim leczeniu.
  • 15 / / 0
mamy zycie mamy cpanie jak nie cpamy to podpozodkowujemy wszytko zyciu a jak cpamy podpozodkowujemy wszytko cpaniu tu rzadzi selekcja a nie zlote mysli z zelaznymi zasadami nie zlamalne zasady dla kogos na glodzie sa to piorytetowe akcje
nie sadze tu oszustwo mozgu sie zaciera jak cie atakuje dzikie zwierze to nie myslisz o przyszlosci ani o tym co jadles wczoraj na sniadanie jest tak samo jak ze cpaniem jest teraz tylko tu i jest tylko pierdolone teraz
Uwaga! Użytkownik hollahoolaaa nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3854 / 316 / 0
.................../,,,,,,,,,,,,,,,,,, <- trzymaj w prezencie, i nie wahaj się używać.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5874 / 1214 / 43
>>Pamiętaj ćpunie młody - nie polewaj nigdy giebla do kody.
Grube będą z tego noody...
>> alkohol lepiej smakuje, gdy wąsa koksu zaaplikujesz.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
ODPOWIEDZ
Posty: 62 • Strona 6 z 7
Newsy
[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.