* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Kiedyś KTOS ładnie zareklamowal, ze z kody lepiej przejść na bpr zachwalając ją totalnie (ogolnie jest to wyższy poziom wjebania) i racja do detoksu z obojetnie jakiego opio jest idealna, choc przy kodzie ktos powinien wydzielac dawki, bo samemu sie poleci-- nie ma chuja! Z kody przeskoczylem na bpr, bylo zajebiscie dobrze kopalo, tanio wychodzilo. Zacząłem okazjonalnie pukać maje (ciagi tygodniowe) (jeszcze przed pierwszym ciągiem KODowym ją brałem, bardzo okazjonalnie po szocie), bpr nadal dzialalo elegancko, choc sam zwiekszalem dawki i dowalalem antyhistamin. Zatrzymałem sie na 5mg i pojawil sie mak FRESCO 09.2012 wtedy polecialem jak nie mocne bakkalandy/fresco to majka, swoje maki siane z fresco, opium, wiadomka do tego klony bez zachamowania.
Detox- na bpr nie leczyla zbytnio, moze to przez benzo, o dzialaniu rekreacyjnym nie bylo mowy
dalej
cpanie co 2 miesiace po miesiacu maku- krótkie ciągi
od ostatniej dzialajacej rekracyjnie dawki bpr mineło dobre 1,5 roku
Kupilem ostatnio paczke na zejscie w razie czego po ciagu 2msc z makiu intermarche (na wage czy bon dor) po to by czuc sie dobrze psychicznie poprostu.
Wzialem okolo 1mg, przerobilem (raczej nic nie zostalo na plastrze) pstryk i co?
i pieknie dziala jak na początku zabawy, nody są wszystko dziala jak należy
a byłem w takim stanie ze zadna dawka bpr na mnie nie dzialala tylko sprawiala ze czuje sie zle
w miesiac wycpalem plasterek zostaly 4, tolerka powoli rosnie, ale nie zwiększam dawek, zalezy mi na dzialaniu antydepresyjnym. wole raz na jakis czas dorzucic hydroxyzyny czy klona i miec dobrą bombe niz windowac niewiadomo jakie dawki..
takze wielkie kozaki na ktorych bpr nie dziala, macie szanse tylko potrzebna jest przerwa. AAA i pamiętajcie duze dawki to gowniane dawki, chyba ze faktycznie dziala mocniej
pozdrawiam
pzdr
And life ain't worth a dime
Get a girl with far away eyes
żuta nie wywołuje u mnie mdłości, co innego strzelana - mdłości f'chuj, nasilające się po zapaleniu papierosa (szczególnie, jeśli mimo braku apetytu nie zmuszę się, aby coś zjeść)
paradoksalna stymulacja i trudności z zasypianiem (sen przerywany, po 2h)
solidna reakcja histaminowa (może z powodu dłuższej przerwy od opio)
niemożność wysrania się (trzeci dzień) + trudności w oddawaniu moczu
generalnie ok :)
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
1. fragment interesującego wykładu
2. o samobóju bez nadętej bufonady
Dzisiaj Sz. P. Koleżanka-Z-Klasy poczęstowała mnie plastereczkiem Transtec'a (~1mg). Z początku było po prostu - normalnie. Czas sobie leciał; po ok. 40 minutach dołożyła mi jeszcze ciut (~0.5mg). I jak to zwykło bywać, działać zaczęło. Na początek odczułem znieczulenie ciała (np. mrowienie lewej ręki). Teraz jest w miarę lajtowo, mianowicie siedzę sobie i słucham czegoś co normalnie mi nie podchodziło (mówione? :>), nie do końca trzeźwo mi się myśli; przerabiając fotkę w fotoszopie gubiłem się w byle prostej rzeczy (niewyspanie?).
Póki co czekam na więcej efektów, gdyż druga dawka jeszcze pewnie wejdzie! Później doje*ie alkoholem. Pierwszy test wydał się dość sympatyczny. Liczę na drugą randkę.
Temat pracy: Było dość kolorowo!
Odczucia dość znane z alkoholu pomijając drętwienia, jednakże zwracam uwagę na pewien nietypowy rodzaj otępienia, może znudzenia, czy senności z marihuany, ale rzekłbym - mocniejsze. Może nieco przesadziłem jak na pierwszy raz; wymiotowałem
Po ok. 1 - 2h po zażyciu już całej dawki zacząłem grać z kumplem w szachy. Wygrałem 2/4 gry. Więc może jednak nie otępia tak bardzo.
Wniosek: Polecam i prawdopodobnie w nieodległej przyszłości spróbuje ponownie.
wicknesss pisze:może mi ktoś łopatologicznie wytłumaczyć jak to działa gdy chcemy przebić/wybić bupre innym opio to 'barierę' do przebicia bardziej bedzie formował czas od przyjecia bupry czy ilość jaką przyjeliśmy? ('wybijaczem' jest podwojna dawka optymalna)
poza tym jezeli jestes na ciagu bpr'owym tak przynajmniej pol roku na niskch dawkach (do 5mg-pisze z doswiadczenia) to inne opio pokarają Cię "nawet" normalnie (nawet aż za mocno- tolerka spada, przy kodzie, majce histamina prawie zabija) juz po 24h od przyjecia ostatniej dawki. Mowa tu o opiatach przy fentanylu radze odczekać do skręta bądź te 72h.
pzdr
ps. pisze historie z życia wzięte
poza tym kwestia indywidualna wiadomo
And life ain't worth a dime
Get a girl with far away eyes
edit: ta bupra była wrzucona w trakcie mini-ciągu na dehace joł
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.