Jeśli paliłeś powiedzmy w 1995 czy 2003 czy którymś, to na pewno dostrzeżesz różnicę, uważam, że kiedyś było to bardziej alternatywne, bardziej undergroundowe niż teraz, co ma w tym sensie o jakim piszę wpływ na samo działanie.
splycenie postrzegania to juz od dawna przeciez sie dzieje. na osiedlach w pl ganja to taka sama uzywka jak browar.
ci co maja wychwycic glebie i tak to zrobia, bez wzgledu na otoczke. na szczescie dzialania mj nie da sie splycic. :D
Oczywiscie zgadzam sie z tym, ze czlowiek moze tez uznawac siebie za skonczonego narkomana, bo pali trawe.
Na razie brak na to szans, myślę że 70% społeczeństwa jest przeciw.
C.R.E.A.M.
Akodeen pisze:W dobie mieszanek ziołowych ganja odchodzi powoli do lamusa. Wiele ludzi woli syntetyki od naturala. Cyber palenie wchodzi na salony. Trawa staje się passe.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
